FANDOM


Trochę o wyglądzie świątecznym i wigilii na HPW (23.12.2015)

Był listopad więc dopadł mnie świąteczny klimat. Jeszcze bardziej mi się udzieliła rodzinna atmosfera na czacie, dlatego zaplanowałem plan idealny, by zorganizować czatową wigilię. Oczywiście trąbiłem wszystkim o tym pomyśle i o zimowym wyglądzie, który jak co roku musiał być.

Później okazało się, że Michnar nie chce zmiany wyglądu wiki, o czym uświadomił mnie Dex, więc pokłóciłem się z nim o to, że decyzję Michała można zmienić. Ostatecznie wygląd zimowy wszedł w życie, niestety nie obyło się bez kolejnych sporów, ale udało się.

Wraz z grudniem nadszedł początek poważnego, rodzinnego kryzysu, który zapowiadał się już od sierpnia, czyli małżeństwa. Na dobry początek odbył się długo wyczekiwany, podwójny ślub Wiktorii i Mistrza Metalu oraz Mada i Woodi. Wydarzenie odbyło się na czacie, dnia 5 grudnia i był to pierwszy taki ślub na HPW. Zgromadzili się goście, pojawił się nasz wikiowy papież, czyli Daniel, by udzielać ślubu. Wiktoria i MM prawidłowo byli obecni, ale druga para już nie. Z gości pamiętam Dexa, Krystiana, Yoru, Karolę i Annie Flamebolt.

Nie spodziewałem się, że będzie tyle zamieszania. Każdy coś pisał, wszyscy się pytali o nieobecnych, a wiadomości mijały tak szybko, nietrudno było jakąś pominąć. Jako sułtan zażądałem jakiegoś wyjątkowego miejsca, dla mnie i dla Sensi. Krystian i Dex zbulwersowali się, że oni też są Sułtanami, ale nie dostali.

Mocno spóźniona Woodi w końcu się pojawiła, ale nie dostała ślubu, bo Mad jednak nie przyszedł. Ponieważ Sensi również nie było zaproponowałem niedoszłej pannie młodej miejsce obok mnie, byśmy nie siedzieli sami.

Daniel pięknie poprowadził ślub Wiktorii i MM. Zamieszania było tyle, że trzeba było uciszać. Wszystkie baby płakały, a ja nie wiedziałem dlaczego, bo na moich pięciu ślubach nikt się nie wzruszał. Panna młoda zmyła się zaraz po zostaniu żoną i nie zobaczyła jaki rozgardiasz spłynął na czat podczas wesela.

Ciężkie chwile minęły i wróciliśmy do codzienności, tylko pamiętając, że pewna dwójka jest zajęta. Granie w Eurowizję przestało być tak fascynujące jak wcześniej, chociaż gra była popularniejsza niż akinator. Wieczorem 11 grudnia, z nudów wpadliśmy na pomysł by wejść na 6obcy. Zabawa polegała na tym, że wybieraliśmy województwo i losowaliśmy obcego tak długo aż trafiliśmy na innego użytkownika wiki. Naszym hasłem na powitanie było "hihu", więc gdy udało nam się odnaleźć, musieliśmy odgadnąć z kim mamy do czynienia, a wtedy wpisywaliśmy na czacie ile razy na kogo trafiliśmy. Pamiętam, że grali tego dnia: Daniel, Krystian, świeżo upieczone małżeństwo, moja kochana Sensi, Woodi i Luna. Bardzo możliwe że o kimś zapomniałem, bo później ktoś wchodzi, a ktoś wychodził. Sensi prawdopodobnie była zazdrosna, bo najczęściej trafiałem na Wiktorię. Musze przyznać, że zabawa była przednia, największym problemem było ustalenie województwa, bo każdy proponował coś innego. Po pewnym czasie się jednak znudziło i skończyliśmy późnym wieczorem.

Pomału zbliżał się ten długo wyczekiwany dzień czatowej wigilii. Wydarzenie przypadło na 23 grudnia, czyli przeddzień prawdziwej wigilii. Niewiele pamiętam z tego spotkania. Na pewno był tłum i nienawidzone przeze mnie zamieszanie. Trochę poruszyliśmy tematów świątecznych, trochę pogadaliśmy. Około 22:00 wpadła Wiktoria i mniej więcej wtedy, gdy było już nas mniej zagraliśmy znowu w 6obcy i tak się impreza skończyła.

Specjalnie żeby wszystkich tu wymienić, spisałem sobie każdego kto był obecny na wigilii, wiec byli: Luna, Sensi, Michnar, DeCart, Krystian, Karu, Zuzia (Canis) i MyTwister później wpadli też Pallando, Wikkka, Heranna, KArola, Lileczka (tak, ta moja była żona), Mad, Animagia, Polak, Clove, Ginny i MM. Swoją obecnością zaszczycili nas również helperzy Pio i DarknesEye, chociaż nie byli zbyt aktywni, ale i tak miło z ich strony.

Serdecznie pozdrawiam Addamek09.
Zapowiedź ~ Poprzednia część

Blog

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.