FANDOM


Co ciekawe, za pierwszym razem nie przeczytałem książek w "normalnej" kolejności, więc drugą część poznałem po trzeciej, a czwartą po piątej.
— Mattibu
Mattibu
Witajcie. Od kilku dni pogoda nie rozpieszcza, dlatego niedawno wybrałem się do Dziurawego Kotła na małe kremowe. Trafiłem tam własnie na Mattibu. A co u niego słuchać? O tym dowiecie się za chwilę..
Zapraszam George ;)

George: Cześć. Po kremowym?

Mattibu: Cześć. Kremowego piwa nigdy nie odmawiam.

George: Super. Mati powiedz, dlaczego Bu?

Mattibu: Cóż, pochodzenie tych liter jest dość banalne, chociaż może nie jest to jasne na pierwszy rzut oka - pierwsza część mojego nicku pochodzi oczywiście od imienia, a dwie ostatnie litery od początku nazwiska. Ot cała zagadka.

George: Sprytne, często najprostsze pomysły są najlepsze :D. Co sprawiło, że odwiedziłeś i zostałeś na HPW?

Mattibu: Pamiętam, że wiki odwiedzałem kilkukrotnie zanim zostałem na dłużej. To było parę lat temu - tworzyłem wtedy własnego moda do Minecrafta, właśnie w uniwersum "Harry'ego Pottera" i na HPW sprawdzałem informacje o jakiś przedmiotach, działaniu zaklęć itd. Sporo później natrafiłem na forum na łamigłówki Caairo, które bardzo mnie wciągnęły. Początkowo rozwiązywałem je samemu, aż w końcu napisałem rozwiązanie do jednej z nich, najpierw, jako IPek, a niedługo potem założyłem to konto. Jeszcze później przeczytałem CO, co skłoniło mnie z kolei do wejścia na czat i Discorda. No i zostałem dzięki ludziom, których poznałem, szczególnie, że w międzyczasie wciągnąłem się też w edytowanie.

George: Fajnie. A cóż to za mod?

Mattibu: Jak to bywa z takimi projektami nigdy go nie skończyłem. Pamiętam, że udało mi się dodać kilka zaklęć i przedmiotów, ale zanim to się zbytnio rozwinęło, to przerwałem z braku czasu i motywacji. Kto wie, może jeszcze kiedyś do tego wrócę.

George: Szkoda, ale trzymam kciuki. Takie smaczki są fajne ;). Z tego, co słyszałem jesteś nazywany: Mulitkontem... Tak patrząc na ciebie... No wyglądasz okej. Kryje się za tym jakaś historia?

Mattibu: A, rzeczywiście. Wzięło się to stąd, że podczas Potterwarty - jednej z nielicznych, na której rozmawiałem głosowo - ktoś (teraz już nie pamiętam, kto) stwierdził, że mój głos brzmi jak głos Kuby i zażartował, że w takim razie pewnie jesteśmy multikontami. Później dalej sobie z tego żartowaliśmy i tak już zostało. A czy naprawdę jesteśmy multikontami? Kto wie... ;)

George: Hahah, aż sam jestem ciekaw. Jak to się stało, że jesteś Potterhead?

Mattibu: Moja przygoda z "Harrym Potterem" zaczęła się bodajże w szkole podstawowej, kiedy przeczytałem "Kamień Filozoficzny", który był wtedy lekturą. Co ciekawe, za pierwszym razem nie przeczytałem książek w "normalnej" kolejności, więc drugą część poznałem po trzeciej, a czwartą po piątej. W każdym razie później czytałem wszystkie książki jeszcze wielokrotnie, później obejrzałem też filmy. Ta seria zawsze mi się podobała, jednak paradoksalnie zacząłem się nią interesować bardziej po tym jak dołączyłem na wiki. Wtedy też dowiedziałem się wielu nowych informacji i poznałem ich nowe źródła - na przykład stronę Pottermore.

George: Heh, ciekawie. Z tego, co wiem Tiara przydzieliła cię do Ravenclavu. Jak myślisz, dlaczego?

Mattibu: Zabawne, ale to nie do końca tak. Ravenclaw był tak na prawdę moim własnym wyborem, niepopartym żadnym testem czy tiarą. Test na Pottermore zrobiłem dopiero jakieś dwa tygodnie temu i zostałem tam przydzielony do Gryffindoru. Żeby było jeszcze ciekawiej, tiara na stronie głównej HPW uznała, że nadaję się na Ślizgona. Także, jeśli chodzi o mój dom, to sprawa wcale nie jest prosta.

George: Rozumiem. Wiec, dlaczego sadzisz, że jesteś Krukonem?

Mattibu: Zapewne dlatego, że przyjemnie się myśli o sobie, jako o kimś inteligentnym. xD Zresztą nie sądzę, żebym był szczególnie odważny lub przebiegły, także Gryffindor i Slytherin raczej odpadają. Z kolei, Hufflepuff zawsze był przedstawiany, jako dom drugiej kategorii, także trudniej jest się z nim utożsamiać.

George: Jasne. Kogo najbardziej lubisz z całej sagi?

Mattibu: Trudno mi wybrać jedną postać, ale zawsze lubiłem Minerwę McGonagall.

George: Dlaczego pani profesor?

Mattibu: Trudno mi to dokładnie wyjaśnić. Na pewno była ona bardzo uczciwą i dobrą osobą o mocnym charakterze. W słusznej sprawie nie bała się postawić innym - czy to Umbridge czy nawet samemu Voldemortowi. Dodatkowo pod swoją pozorną oschłością skrywała humor, współczucie. No i była bardzo potężną czarownicą. Lubię też sceny z jej udziałem - chyba moja ulubiona to "weź ciasteczko Potter". xD

George: Haha, tak, McGonagall potrafi zaskoczyć. ;) Krążąc wokół Hogwartu. Masz jakieś ulubione przedmioty? A może to tylko jeden?

Mattibu: Myślę, że zaklęcia i transmutacja mogłyby być interesujące, ale najciekawsze wydają się być eliksiry. Chętnie wpadłbym na lekcję czy dwie do Slughorna. ;)

George: Fajnie. W jakim magicznym zawodzie widziałbyś siebie?

Mattibu: Może uzdrowiciel? To praca, w której na pewno nie można się nudzić, a przy tym bardzo potrzebna, biorąc pod uwagę, że czarodzieje niezbyt się troszczą o bezpieczeństwo swoje i otoczenia. Z pewnością nie byłoby łatwo zdobyć taki zawód, ale na pewno dawałoby to dużo satysfakcji.

George: Ciekawy wybór. ;) Co lubisz porabiać na HPW?

Mattibu: Ostatnio nie mam za dużo wolnego czasu, także skupiam się na "Czarownicy" i fanpejdżu. Generalnie jednak bardzo lubię edytować, szczególnie rozwijając jeden artykuł od początku do końca. Bardzo przyjemnie mi się też siedzi na Discordzie i czacie. Na tym drugim szczególnie lubię porozmawiać w mniejszym gronie, ponieważ raczej nie przepadam za tłokiem, nawet tym wirtualnym. No i bardzo dobrze wspominam spotkania z użytkownikami HPW na Pyrkonie i Opolcone oraz liczę na ponowne spotkania w przyszłości.

George: Mam nadzieje, że tych spotkań będzie coraz więcej. Od jakiegoś czasu odkryłem w sobie talenty wróżbity. XD Chciałbyś poznać je?

Mattibu: Czemu nie.

George: Super. Daj mi chwile skupienia... Już mam. Jak wiesz my Anglicy, Szkoci itd. jesteśmy ludem celtyckim. Jak każdy mamy swoje wierzenia, symbole, etc. Upodobaliśmy sobie drzewa xD. Patrząc na ciebie widzę: Kasztana, jak wiadomo: "Jest to bardzo ciekawe, wielopłaszczyznowe drewno, którego właściwości różnicuje rdzeń chodzi o różdżkę oraz jej właściciel. Najbardziej pasuje do tych czarownic i czarodziejów, którzy radzą sobie z magicznymi zwierzętami i z zielarstwem oraz są naturalnymi lotnikami.". Co o tym myślisz?

Mattibu: Hmm, raczej magiczne zwierzęta i rośliny to nie jest moja pasja. Chociaż może najwyższy czas się przekonać - małe niuchacze są takie słodkie. xD

George: Potrafią skraść serce, a ukryte talenty jeszcze wyjdą na światło dzienne. Pozostawmy na chwilę magiczny świat. Co porabiasz w mugolskim świecie?

Mattibu: Generalnie sporo czasu poświęcam na studiowanie. W wolnym czasie lubię czytać książki, głównie fantastykę. Dla przyjemności, totalnie amatorsko, grywam też sobie na keyboardzie. Czasami oglądam też filmy, grywam w gry komputerowe i niekomputerowe. xD

George: No, ale nie cale życie to studia. Wiec zacznijmy od książek. Co lubisz czytać oraz co byś polecił?

Mattibu: Jak wspomniałem na mojej półce znajduje się głównie fantastyka, chociaż nie tylko ten gatunek czytam. Co mógłbym polecić? Naprawdę dużo. xD Chociażby "Pan Lodowego Ogrodu" Jarosława Grzędowicza, książki Jakuba Ćwieka - "Grimm City", "Chłopcy"; "Gra Endera" Orsona Scotta Carda. Z ostatnio czytanych "Malowany Człowiek" Petera Bretta albo "Kosiarz" Terry'ego Pratchetta.

George: Ciekawy dobór, aż mam ochotę sięgnąć po kilka pozycji. Jeśli chodzi o keybord, to jesteś samoukiem czy brałeś jakieś lekcje?

Mattibu: Nie, nigdy nie brałem lekcji. Piosenek uczę się samemu - grając z nut lub korzystając z tutoriali znalezionych w Internecie.

George: Nice, jestem pod wrażeniem. Jakie filmy lubisz oglądać?

Mattibu: W sumie dość różne - nie mam jakiś ulubionych gatunków, także to bardziej taka mieszanka. ;)

George: Wolisz rodzime produkcje czy te zagraniczne (i nie mowie tu tylko o produkcjach Hollywoodzkich)?

Mattibu: Z polskich filmów najbardziej lubię starsze komedie. Jeśli chodzi o nowe filmy, to jednak większość oglądam zagranicznych.

George: Rozumiem. Teraz przejdźmy do gier. Na początku rozmowy wspomniałeś o Minecrafcie, lubisz takie gry? W co pogrywasz?

Mattibu: Kiedyś rzeczywiście grywałem w Minecrafta, nawet całkiem sporo, jednak w końcu mi się to znudziło. Ogólnie lubię grywać w strategie - w szczególności RTSy, nie pogardzę też RPGiem. Ostatnio grałem chociażby w całą trylogię gier Wiedźmina.

George: Masz jakieś ulubione pozycje?

Mattibu: Niejedną. ;) Bardzo lubię Mount&Blade, Settlersy, gry z serii "Total War", ale myślę, że na pierwsze miejsce na mojej liście zasługuje "Bitwa o Śródziemie" - głównie dlatego, że mam do tej gry duży sentyment.

George: Dlaczego akurat Bitwa o Środziemie? Co takiego w niej jest?

Mattibu: To całkiem porządny RTS, w którego sporo grywałem. No i na pewno duży wpływ na to ma fakt, że rozgrywa się w świecie "Władcy Pierścieni", a jest to jedno z moich ulubionych uniwersów. Ta gra, moim zdaniem, bardzo dobrze oddawała klimat Śródziemia i epickich przygód dziejących się w świecie Tolkiena.

George: O, tego nie wiedziałem. A co z "grami bez prądu"? Pogrywasz w mugolskie szachy, czy coś takiego?

Mattibu: W szachy raczej rzadko, ale za to dość regularnie grywam w brydża. Poza tym lubię od czasu do czasu zagrać w tradycyjne planszówki.

George: A jednak też szachy. Mój brat Ron zapewne chciałby się z tobą zmierzyć ;). Cóż, kremowe niejedne już za nami. Powoli czas się zbierać. Chcesz coś dodać od siebie?

Mattibu: Chciałbym pozdrowić wszystkich czytelników, w szczególności tych, którzy dotrwali do końca. xD No i dziękuję Tobie za tę miłą rozmowę.

George: Tobie również dziękuję. Milo było spędzić czas przy kufelku. Bywaj ;)

Mattibu: Cześć.


Kolejna rozmówka już za nami. Jeżeli macie ochotę zadać którejś osobie z listy oczekujących pytanie, ale wolicie być anonimowi zapraszam do napisania do mnie lub Freda wiadomości prywatnej lub na maila.

ZAPISY DO MAGICZNYCH ROZMÓWEK Z BLIŹNIAKAMI WEASLEY!

STRONA PROJEKTU
Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.