FANDOM


HPiKP
Gdy dzisiaj patrzymy na serię książek o Harrym Potterze, wszystko wydaje się zrozumiałe i proste. Tajemnice i zawiłości zostały wyjaśnione, a na dodatek docierają do nas kolejny fakty, z Pottermore, które jeszcze bardziej rozjaśniają nam świat magii. Ale nie zawsze tak było. Jeszcze parę lat temu można było znaleźć kwestie będące dla fanów totalną niewiadomą. Warto się im przyjrzeć z perspektywy czasu, gdy znamy już zakończenie opowieści o "Chłopcu, który przeżył".

16 lipca 2005 roku wydano książkę "Harry Potter i Książę Półkrwi". Jednak wcześniej nikt nie wiedział, kto był tajemniczym Księciem, ani jakie niesamowite historie przeżyjemy na łamach tej książki Rowling. Od autorki docierały tylko nikłe informacje dotyczące fabuły, które potęgowały nastrój oczekiwania. Skłoniło to wielu "potteromaniaków" do snucia ciekawych teorii.

Najbardziej intrygującą sprawą było to kto będzie tytułowym Księciem Półkrwi. Od razu wyeliminowano z tego grona kobiety i znanych mugolaków. Chociaż pewnie, podczas pierwszego czytania książki, znalazły się osoby, które zaskoczyło to, że nazwa "Książę Półkrwi" wzięła się właśnie od kobiety - Eileen Prince. Wśród prawdopodobnych teorii fanowskich za Księcia Półkrwi obierano Lorda Voldemorta lub Harry'ego Pottera. Jednak Voldemort nie chwaliłby się tym, że jest czarodziejem półkrwi. Natomiast Harry'ego uznawano za czarodzieja czystej krwi, więc ta propozycja nie była traktowana poważnie przez wszystkich. Co więcej tuż przed wydaniem książki sama J.K. Rowling wyjaśniła, że jest to nieprawda. Kolejnymi proponowanymi postaciami do tego tytułu byli: Hagrid, Albus Dumbledore, Neville Longbottom, Abeforth Dumbledore, czy też nowy, nieznany minister magii, który miał zająć miejsce Knota. Inne osoby za tytułowego bohatera obierało tajemniczego McLaggena, czyli nową postać, którą Rowling zapowiedziała przed premierą książki. Dopiero z perspektywy czasu możemy oceniać beznadziejność tej teorii. Tak samo można powiedzieć o propozycji, że Księciem Półkrwi mógłby być Dudley Dursley. Ciekawe co kierowało osobą, która zapytała o to Rowling w jednym z wywiadów.

Przed premierą ujawniono, że Knot nie będzie już Ministrem Magii. Mnóstwo osób widziało na tym stanowisku Artura Weasley'a, lub też samego Pottera. Skończyło się to w momencie gdy autorka zdementowało to w jednym z wywiadów.

Wiadomo było, że ktoś zginie. Tuż przed debiutem książki u bukmacherów wiele osób obstawiało kto to będzie, w rankingach prowadził Hagrid.

Przed premierą pojawiło się wiele kwestii dotyczących książki, które zostały oficjalnie potwierdzone, jednak fani nie mieli pojęcia jak można je powiązać. Między innymi usłyszeliśmy o tym, że ostatnie wydarzenia z komnaty tajemnic będą miały ważną rolę w fabule "Księcia". Dopiero po wydaniu tej książki wyjaśniło się, że autorce chodziło o horkruks jakim był dziennik Toma Riddle'a.

Cześć fanów zaintrygowała osoba z książki Harry Potter i Zakon Feniksa, jaką był Mark Evans dziesięcioletni chłopiec pobity przez bandę Dudleya. Fani tuż przed premierą Księcia Półkrwi snuli domysły, że będzie on istotną postacią, ponieważ ma tak samo na nazwisko jak matka Harry'ego. Ta teoria, dla patrzących z perspektywy czasu, bezsensowna, była tak popularna, że aż sama J.K. Rowling musiała wyjaśniać, iż był to tylko zwyczajny zbieg okoliczności spowodował nazwisko, że nazwisko tego chłopca i matki Harry'ego były identyczne.

Oprócz tego motywu pojawiło się wiele innych teorii, które z perspektywy czasu uznajemy za bezsensowne. Jak na przykład to, że sądzono iż, Hermiona będzie dziewczyną Draco Malfoya.

Po tylu latach od premiery niektóre z tych przypuszczeń mogą wydawać się śmieszne, czy niedorzeczne, ale wtedy każdy drobny przeciek informacji był traktowany i analizowany bardzo poważnie. Przypominacie sobie jakieś inne ciekawe fakty, z okresu przed premierą książki Harry Potter i Książę Półkrwi ;)

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.