Kasia0861 Kasia0861 29 sie 2019
0

Czarodziejskie Opowieści 3

OPOWIEŚĆ 3: BLIZNA I MROCZNY ZNAK



Lato. Ministerstwo Magii. Gabinet Harrego Pottera. 22 lata po pokonaniu Voldemorta.


Rozlega się pukanie do drzwi.

- Proszę - woła Harry Potter zza swojego biurka.

Drzwi się otwierają i do pomieszczenia wchodzi Draco Malfoy. Na twarzy nauczyciela Eliksirów i opiekuna Slytherinu widać zdenerwowanie.

- Witaj Draco - Minister Magii wychodzi zza biurka i podchodzi do swojego gościa. - Co cię do mnie sprowadza?

- Witaj Harry - Obaj mężczyźni podają sobie dłonie. - Przyszedłem, ponieważ muszę z tobą bardzo poważnie porozmawiać.

- Dobrze, proszę usiądź - odpowiada Harry i wskazuje Draconowi krzesło naprzeciw siebie.

Mężczyźni patrzą przez chwilę na siebie w milczeniu.

- Boli? - zaczyna Profesor.

- Słucham? - pyta zdziwiony …




Przeczytaj cały post
Kasia0861 Kasia0861 29 sie 2019
0

Czarodziejskie Opowieści 2

OPOWIEŚĆ 2 : ZAKAZANE ELIKSIRY



Hogwart. Lekcja Eliksirów

Uczniowie zaczeli powoli gromadzić się w sali lekcyjnej, aż w końcu nikogo nie brakowało. No, prawie nikogo. Byli wszyscy poza trójką uczniów.

- Witam wszystkich na kolejnej lekcji - zagrzmiał profesor Malfoy zza swojego biurka. - Proszę usiąść.

Kiedy zapanował spokój rozejrzał sie po klasie i od razu zauważył trzy puste miejsca. Nie było jego syna Scorpiusa i dwójki jego przyjaciół: Albusa Pottera i Rose Wesley.

"No nie, ta trójka huncfotów znowu spóźniona" - myśli.

Draco Malfoy przeszedł przez klasę i wyjrzał na korytarz. Rozejrzał się najpierw w jedną potem w druga stronę. Po chwili zaczął zauważać trzy szybko zbliżające się postacie.

- Witam spóźnialskich - powiedział kiedy dzieci zbliż…



Przeczytaj cały post
Kasia0861 Kasia0861 29 sie 2019
0

Czarodziejskie Opowieści

OPOWIEŚĆ 1: LIST Z AZKABANU

Lato. Dom państwa Wesleyów.



- Dzień dobry - zawołał Draco Malfoy na progu domu Wesleyów. - Jest tam kto?

Wszedł głębiej do środka i rozejrzał się po pomieszczeniu. Nagle usłyszał jak ktoś schodzi po schodach. Była to pani domu - Hermiona Granger- Wesley.

- Witaj Draco - przywitała się wesoło - Przyszedłeś po Skorpiusa? Bawią się z Rose na tarasie, możesz do nich pójść.

- Witaj Hermiono - odpowiedział mężczyzna. - Nie, nie przyszedłem po syna, mam prośbę.

- Słucham - powiedziała kobieta.

- Czy Scorpius mógłby zostać u was do jutra? - zapytał mężczyzna - Moja żona wraca jutro to po niego przyjdzie.

- Oczywiście. Nie ma problemu - zgodziła się kobieta - Ale mogę wiedzieć, dlaczego?

- Dostałem list z Azkabanu - odparł mężczy…



Przeczytaj cały post

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA, o ile nie zaznaczono inaczej.