FANDOM


(Wpis na blogu utworzony lub zaktualizowany.)
m (Wpis na blogu utworzony lub zaktualizowany.)
 
Linia 1: Linia 1:
Dzisiaj mija rok odkąd mam uprawnienia moderatora treści. Początkowo planowałam odwlekać napisanie CO najdalej, jak się da. Nie lubię pisać o osobach, które znam bezpośrednio. Jednakże – zobowiązałam się, a ja obietnic dotrzymuję, A ponieważ dzisiaj jest taka symboliczna rocznica – zapraszam do przeczytania wszystkich moich perypetii rozwodowych. (Boru, jak to strasznie brzmi. Marginalnie mówiąc: początkowo naprawdę zamierzałam napisać tak, jak radzili mi niektórzy – był ślub, potem rozwód, znowu ślub, znowu rozwód, a potem ponowny ślub, ale nie jestem taka okrutna ;)).
+
.
 
Moim pierwszym mężem – możecie zacząć współczuć Danielowi, takiej okropnej eks żony – był, jak powszechnie wiadomo Daniel. No, ale nie wszyscy wiedzą, jak do tego doszło. Otóż dzień po tym, jak awansowałam na moda, Daniel (również nowy mod) oświadczył, że potrzebuje żony by wzorem Adama, mieć Władczynię Czatu. Padło na mnie. Byłam bardzo skonfundowana, ale się zgodziłam. Trenor, oprócz żony zapragnął też córki i naszą pierwszą córką (ale nie ostatnią) została Aleksa. Tego samego wieczoru okazało się też, że Krystian i Clove zapragnęli wziąć ślub. Niestety, do niego nie doszło, mimo dwukrotnych prób. Za pierwszym razem nie pojawiła się Clove, która totalnie zapomniała, że takie wydarzenie ma mieć miejsce, a za drugim razem zabrakło Krystiana.
 
 
Po dwóch dniach ja i Daniel „dorobiliśmy” się drugiej córki – Woodi. Ponieważ Mad bardzo pragnął dołączyć do jakiejś rodziny, prawie przehandlowaliśmy Woodi nakazując jej wyjść za Franka. O ironio było to małżeństwo (dokładniej mówiąc, żyli na kocią łapę, ale ciii) zaskakująco udane. Przetrwało jedenaście miesięcy, Agata i Mad byli do siebie bardzo podobni i w wielu sprawach się dogadywali.
 
 
Po zakończeniu wakacji Daniel zaczął coraz rzadziej pojawiać się na HPW. Bardzo mnie to irytowało, dlatego 10 października po uprzejmej rozmowie na priv rozstałam się z Danielem. Mimo że nie podawaliśmy szczegółów rozwodu, wszyscy doszli do wniosku, że to z mojej inicjatywy takie zajście miało miejsce. „Przypięto” mi łatkę rozwodniczka, a Adam (który więcej miał rozwodów za sobą) zaczął mówić, że u mnie występują tylko rozwody kuchenne i domagał się CO. Nierozważnie mu obiecałam, że takowe napiszę.
 
 
Pod koniec października i listopada coraz częściej pisałam z Mistrzem Metalu, który miał podobne spojrzenie na niektóre sprawy, co ja. Dogadywaliśmy się bardzo dobrze. Ale nie planowałam więcej ślubów – dostatecznie często śmiano się ze mnie, jako największej rozwodniczki (taaa… a miałam za sobą tylko jeden rozwód). Jednakże zgodziłam się, gdy Stasiek mi ten ślub zaproponował.
 
 
5 grudnia miał się odbyć podwójny ślub – mój i Staśka oraz Mada i Agaty. Ale Mad jednak nie mógł się zjawić, dlatego odbył się tylko mój. Agata standardowo się spóźniła. Uroczystość miał poprowadzić mój eks mąż – Daniel. Był to pierwszy taki ślub na wiki. Pamiętam, że gdy dobiegał końca, Adam zadał Danielowi dziwne pytanie, które wszystkich rozbawiło: „Jak się czujesz, udzielając, jako papiesz, ślubu swojej byłej żonie?”. Niestety, musiałam dosyć szybko wyjść.
 
 
14 lutego Sensi i Adam świętowali rok ślubu. Kilka dni później (dzięki mnie, ponieważ ja przypomniałam o tym, że ślub ma się odbyć ;)) ślub wzięli Clove i Krystian. Później sparowali się też Mesi i Saru, ale oni dosyć szybko wzięli rozwód. Staszek zaadoptował Agatę, która została jego córką. Ale Stasiek podobnie jak i wcześniej Daniel, zaczął, coraz rzadziej pojawiać się na HPW. Dlatego 27 lutego doszło do rozwodu.
 
Tym razem, na poważnie, obiecałam sobie, że nigdy więcej ślubów.
 
 
Wiadomo. Słowa nie dotrzymałam. Tym razem, aby było weselej, doszło do dziwnej komplikacji. Clove przestała wchodzić na czat, dlatego oficjalnie Krystian nie był już jej mężem. Kilka tygodni później, Krystian – w ramach żartu, jak wtedy myślałam – zaproponował mi małżeństwo, a ja odpowiedziałam, że oczywiście, ale boję się, że zakopie mnie w ogródku, jak swoje poprzednie żony. Dosyć szybko zapomniałam o tej rozmowie, dlatego, gdy Daniel mi się oświadczył, przyjęłam propozycję. W połowie kwietnia doszło do żenującej sytuacji – każdy z nich był przekonany, że to z nim mam się ożenić (Normalnie wikiowa Moda na Sukces). Ostatecznie, ponieważ Krystianowi pierwszemu obiecałam, 1 maja odbył się kolejny ślub na HPW (Prawdopodobnie najlepszy w całej historii HPW), którego standardowo udzielił Daniel. Cóż, a ponieważ każda bajka, kończy się na ślubie, nim i ja zakończę moje CO.
 
 
Nigdy więcej pisania CO.
 
 
[[Kategoria:Wpisy na blogach]]
 
[[Kategoria:Wpisy na blogach]]
 
[[Kategoria:Czatowe Opowieści]]
 
[[Kategoria:Czatowe Opowieści]]

Aktualna wersja na dzień 05:46, sie 16, 2018

.

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.