(Dodano nową stronę „Przede wszystkim szkoda, ale też bardzo dobrze rozumiem powód zawieszenia gazety, sama przez to przechodziłam. Powstało mnóstwo fajnych numerów i dobrych tekstów...”)
 
 
Linia 13: Linia 13:
 
Co się działo na HPW to w sumie dział z newsami, które dobrze znam i nie są dla mnie jakoś zaskakujące, ale i tak miło się wraca do tych ostatnich wspomnień dzięki Damianowi. ;)
 
Co się działo na HPW to w sumie dział z newsami, które dobrze znam i nie są dla mnie jakoś zaskakujące, ale i tak miło się wraca do tych ostatnich wspomnień dzięki Damianowi. ;)
   
Co do tekstu Pawła, jeszcze go nie przeczytałam, więc się nie wypowiem.
+
Co do tekstu Pawła, jeszcze go nie przeczytałam, więc się nie wypowiem. Co do okładki... Jest to jedynie wklejone zdjęcie i mam wrażenie, że była robiona na szybko. Wręcz za szybko.
   
 
Wszystkiego dobrego dla was, dużo inspiracji. ;)
 
Wszystkiego dobrego dla was, dużo inspiracji. ;)

Aktualna wersja na dzień 11:23, 16 maj 2019

Przede wszystkim szkoda, ale też bardzo dobrze rozumiem powód zawieszenia gazety, sama przez to przechodziłam. Powstało mnóstwo fajnych numerów i dobrych tekstów, miałam dużo radości z czytania tego wszystkiego, za co dziękuję wszystkim redaktorom. Nie będę się jednak żegnać, bo wierzę, że gazeta powróci kiedyś w nowej odsłonie.

Brakuje mi podsumowania ostatniego Złotego Jaja, to trochę wykluczające ze względu na resztę uczestników. Wydaje mi się jednak, że może to być spowodowane słabymi wynikami Impo (chyba jako jedyna się nie obroniła, ale nie mi o tym decydować). Statystyki ogólnie przyjemne, ale brakuje mi wymienienia wszystkich smoków. Dobrze by było, aby znalazła się też ciekawostka, który ze smoków poradził sobie najlepiej. No trudno.

Temat Numeru. Ech. Brakuje jednego z najbardziej oczywistych i podstawowych wniosków na temat Hagrida. Był sympatyczny, ale zwyczajnie dość tępy. I to właśnie dlatego paplał jęzorem, trzymał smoka w chatce, akromantulę w szkole i wiele innych. I ja osobiście również go nie lubię i mimo że ma dobre serce, to nie chciałabym się z nim zaprzyjaźniać.

Dzieje mugoli bardzo pozytywnie mnie zaskoczyły. I chociaż są swego rodzaju pamiętnikiem, to jak dla mnie wyszło super.

Dzieje Czarodziejów były dla mnie osobiście nudne i nieodkrywcze.

Modny kącik zaczęłam czytać, ale przerwałam... po prostu czuję się nieco dziwnie czytając go z rąk Mateusza. Co nie oznacza, że pisze go źle. Po prostu nie rozumiem, dlaczego to on się za niego zabrał.

Co się działo na HPW to w sumie dział z newsami, które dobrze znam i nie są dla mnie jakoś zaskakujące, ale i tak miło się wraca do tych ostatnich wspomnień dzięki Damianowi. ;)

Co do tekstu Pawła, jeszcze go nie przeczytałam, więc się nie wypowiem. Co do okładki... Jest to jedynie wklejone zdjęcie i mam wrażenie, że była robiona na szybko. Wręcz za szybko.

Wszystkiego dobrego dla was, dużo inspiracji. ;)

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA, o ile nie zaznaczono inaczej.