FANDOM


Czarownica24-okładka

Czarownica24-spis treści


Ogłoszenia24
Witajcie

Z tej strony (na chwilkę Black). Oto przed wami najnowszy numer Czarownicy. W przeciągu ostatniego miesiąca nastąpiły pewne zmiany w naszej gazecie. Od tego numeru Redaktorem Naczelnym zostaje Mattibu. Gorąco wierzę, że pod jego skrzydłami gazeta dalej prężnie będzie się rozwijała. Ze swojej strony chcę podziękować wszystkim redaktorom i każdemu z osobna za ten spędzony wspólnie czas. To był dla mnie ciekawy rok, spędzony z naprawdę fajnymi osobami. Nie zawsze było kolorowo, miło czy sympatycznie, ale każdemu z nas przyświecał jeden cel: aby Czarownica była jeszcze lepsza. Serdecznie pragnę podziękować Isthealice i Caairo za wspólne chwile w gazecie. Byliście siłą napędową gazety. Dziękuję wam.

Cześć, tutaj Mattibu. Lato w pełni, gorąc straszny, wakacje powoli mijają, ale mam nadzieję, że w przerwach od wakacyjnych wyjazdów znajdziecie chwilę, żeby przeczytać najnowszą „Czarownicę”.

Jak już Black wspomniała, od tego numeru zostałem Redaktorem Naczelnym. Chciałbym jej serdecznie podziękować za całą dotychczasową pracę, związaną z kierowaniem gazetą. To jednak nie wszystkie zmiany kadrowe w tym numerze – z przykrością muszę oznajmić, że Caairo i Isthealice zrezygnowali ze swojego udziału w gazecie. Dziękuję za Wasz wkład i liczę, że jeszcze się spotkamy na łamach „Czarownicy”. Możecie zauważyć, że w tym numerze nie ma „One-shotu”, jednak uspokajam, że to tylko przejściowa sytuacja – w przyszłym miesiącu dział powinien się pojawić.

Zwracam się do Was wszystkich z serdeczną prośbą o wypełnienie krótkiej i w pełni anonimowej ankiety dotyczącej „Czarownicy” (tutaj link). Chcemy się dowiedzieć co Waszym zdaniem robimy dobrze, a co jeszcze można poprawić. Liczę na szczere odpowiedzi i z góry dziękuję za poświęcony czas.

Jak już wspomniałem wakacje trwają, więc trwa także doroczna edycja Mistrzostw Harry Potter Wiki. Jeśli chcecie wesprzeć drużynę któregoś z Huncwotów to zapraszam do zapisów w tym wątku. Zachęcam również do brania udziału w organizowanych co dwa tygodnie quizach – SUMQach.

No i nie przedłużając zapraszam do lektury tego numeru. Czekamy też na Wasze opinie, które możecie wyrażać w tym wątku.

Mattibu
Harry potter huśtawka

Współpraca

Współpraca (1) Współpraca (2) Baner 5
Wspolpraca3 Winsfordbutton Czarodzieje net

MagiczneZabawy24

Kiedy wakacje trwają w najlepsze, a z nieba leje się żar, pozostaje tylko zaszyć się w jakimś w miarę chłodnym kącie z książką w ręku. Można też zająć się rozwiązywaniem krzyżówek, albo innych łamigłówek, aby uprzyjemnić sobie czas. Z tą właśnie myślą przygotowałem dla Was dwie zabawy – ale zanim do nich przejdę chciałbym nawiązać do łamigłówek z ostatniego numeru.

Przede wszystkim chciałbym serdecznie pogratulować Natalii i Hani, które wykazały się spostrzegawczością i znalazły wszystkie różnice między wstawionymi w poprzednim wydaniu obrazkami. Natalia udowodniła również swoją rozległą wiedzę o „Harrym Potterze” praktycznie bezbłędnie rozwiązując także krzyżówkę. Brawo! Rozwiązania do poprzednich zagadek znajdziecie na końcu tego działu.

Zachęcam także do pisania w wątku rozwiązań poszczególnych haseł krzyżówki, a także nazw zaklęć znalezionych w wykreślance. Jeśli zaś rozwiążecie któreś z zadań w całości, to nie wahajcie się wysyłać ich do mnie na Discordzie lub na maila „Czarownicy” (czarownica.gazeta@gmail.com). A teraz do rzeczy:


Rozwiąż krzyżówkę!
Krzyzowka24


Poziomo

3. Na tej pozycji grał w quidditcha Regulus Black
6. Według Żonglera jest wampirem
7. Argus Filch lub Arabella Figg
8. Nigdy go nie drażnij, kiedy śpi
9. W tym pomieszczeniu Harry rzucił Sectumsemprę na Malfoya
11. Mieszka w jeziorze obok Hogwartu
14. Żyją tam tylko czarodzieje
15. Na przykład Niedzielny lub Wieczorny

Pionowo

1. Wieprz, a jednak lata
2. Żona Aragoga
4. Ciągnęły powóz z Beauxbatons
5. Percy pisał o nich raport w wakacje
10. Wykrywa kłamstwo i podstęp
12. Noszą tam mundurki, słomkowe kapelusze i kije
13. ... Kremówki

Znajdź jak najwięcej nazw zaklęć ukrytych w wykreślance!
Wykreślanka24
Odpowiedzi do poprzedniego numeru:
Rozwiązana krzyżówka
Krzyzowka23 rozwiazanie

Różnice między obrazkami

Roznice23 rozwiazanie



ZłoteJajo24
Golden egg

Witamy w kolejnej odsłonie Złotego Jaja. Ostatnio smokiem broniącym swoich jaj był Gwynbleids, który zdaniem 8 osób walczył jak rogogon węgierski, 2 osoby stwierdziły, że był chińskim ogniomotem, zaś jedna osoba oceniła Kubę, jako jaszczurkę, która posyczała się i schowała pod kamień. Podsumowując, gratulujemy Kubie odważnej walki.

Kolejnym naszym smokiem została Natalkolx. Oto zapis walki na smoczej arenie. Czy sobie poradziła? Oceńcie sami.

***

Krystianwolski
Jesteś Krukonką na trzecim roku. Strasznie podoba Ci się pewien Ślizgon, o trzy lata od Ciebie starszy. Jest on jednak chłopakiem twojej najlepszej przyjaciółki. Pewnego poranka biegniesz spóźniona na zajęcia eliksirów ze Snape'em. Przebiegając, na zakręcie wpadasz na owego Ślizgona, a twoje książki spadają na posadzkę. Kucasz i próbujesz w stresie szybko pozbierać rozrzucone po całym korytarzu rzeczy. Chłopak jednak nie odchodzi i postanawia Ci pomóc w zbieraniu podręczników. W pewnym momencie zbliżacie się do siebie i dochodzi między wami do pocałunku. Jesteś bardzo zadowolona, ale jednocześnie wiesz, że nie powinnaś tego robić swojej najlepszej przyjaciółce. Na nieszczęście Snape wysłał przyjaciółkę do dormitorium, aby sprawdzić dlaczego się spóźniasz. Widzi, jak całujesz jej chłopaka i w płaczu biegnie do swojego pokoju, krzycząc, że Wasza przyjaźń jest zakończona, a ty jesteś najgorszą osobą w jej życiu. Co w tej sytuacji postanawiasz zrobić, powiedzieć?
Próbuję ją dogonić, jednocześnie prosząc, aby pozwoliła mi wszystko wytłumaczyć.

Smok-kazanie-apokalipsa

– Nie chcę Cię słuchać, daj mi spokój, weź go sobie, a do mnie się już nigdy nie odzywaj – krzyczy zdenerwowana przyjaciółka.
– Poczekaj. To nie tak jak myślisz. Tak podoba mi się, ale jednak bardziej zależy mi na naszej przyjaźni. Wiem, że ty go kochasz i bardzo zależy mi na tym, abyś była szczęśliwa. Nigdy bym tego nie zrobiła specjalnie. To był przypadek. Proszę, wybacz mi – mówię pełnym żalu głosem.
– Przypadek, że się całowaliście na środku korytarza? Nie chce mi się w to wierzyć. Na pewno trwa już to jakiś czas – krzyczy przyjaciółka.
– Nie, nie trwa. Nigdy, ale to przenigdy nie dopuściłabym się takiego czynu. Po prostu wpadliśmy na siebie w tym momencie i upuściłam wszystkie książki. Sama nie wiem jak do tego doszło, ale na prawdę nie chciałam tego. Proszę, zrozum...
– Jeśli mi nie wierzysz możesz użyć na mnie Veritaserum, wiem, że Snape trzyma mały zapas u siebie. – dodaje.
Przychodzi Snape.
– Natalio dlaczego krzyczysz na cały korytarz. Powinnaś być teraz na lekcji, a nie przebywać poza klasą i kłócić się ze swoją przyjaciółką. Poza tym już wiem, kto podkrada ode mnie zapasy eliksirów na czarną godzinę. Masz coś na swoje wytłumaczenie moja droga? – mówi stanowczo Snape.

– Chwila, panie profesorze, zaszła pomyłka. To, że posiadam wiedzę, na temat tego jakie posiada Pan eliksiry wcale nie oznacza, że kiedykolwiek jakiś wzięłam bez pozwolenia... – mówiąc to patrzę ciągle profesorowi w oczy.
– Ale chciałaś to zrobić. Jestem zawiedziony twoim zachowaniem. Nie spodziewałem się tego. Muszę odjąć twojemu domowi 50 punktów za zakłócanie spokoju lekcji i wywoływanie awantur – mówi ze złością Snape. – A teraz proszę pójdź ze swoją przyjaciółką do toalety, aby mogła poprawić swój wygląd, bo wygląda, lekko mówiąc, strasznie... Za 5 minut widzę Was z powrotem.
Biegniesz za przyjaciółką do toalety.

W toalecie próbuję pogodzić się z przyjaciółką i wspominam o naszych dawniejszych sporach z gronem pedagogicznym, aby nieco rozładować atmosferę.
– Masz rację, szkoda zaprzepaścić tyle lat przyjaźni. Długo Ci tego jeszcze nie wybaczę, ale będę próbowała. A ze swoim chłopakiem sobie porozmawiam, to on pewnie Cię do siebie przyciągnął. A teraz wracajmy na lekcję, bo Snape jest wściekły.

***
Złote jajko

BlackAngel92
Dziś 2 września, jesteś obecnie na 3 roku nauki. Właśnie zaczynasz zajęcia z Eliksirów z profesorem Snape'em. Niestety przez złośliwość Irytka spóźniłaś się 10 minut na zajęcia. Jak wybrniesz z tej sytuacji?
– Dzień dobry, profesorze Snape. Bardzo przepraszam za spóźnienie, niestety po drodze spotkałam Irytka, który za nic nie chciał mnie przepuścić – tłumaczę się w pośpiechu.
– Witamy śpiącą Królewnę – zakpił nauczyciel. – Minus 10 punktów dla twojego domu. Lepiej wytłumacz się porządniej, inaczej masz szlaban.
– Profesorze, za bardzo pana szanuję, aby zmyślać jakieś historyjki. Mówię prawdę. W drodze na zajęcia spotkałam Irytka, który zagrodził wszelkie możliwe drogi. Próbowałam na wszystkie znane mi sposoby wydostać się z tej pułapki, jednak nic nie dało rady. Irytek zrezygnował dopiero wtedy, gdy zauważył nadlatującego Krwawego Barona.
Nauczyciel chwilę zastanowił się nad twoimi słowami.
– No dobrze, nie masz szlabanu, TYM RAZEM – Snape mocno zaakcentował ostatnie słowa. – Jeszcze jedna wpadka dostajesz dwumiesięczny. Za spóźnienie napiszesz mi wypracowanie na minimum 3 stopy o zastosowaniu much siatkoskrzydłych w eliksirach. A teraz siadaj. Wracamy do zajęć.

***
Hebridean Black Fantastic Beasts

Mattibu
Jesteś szóstoroczną Puchonką. Idziesz właśnie na trening quidditcha, kiedy nagle przypominasz sobie, że miałaś poćwiczyć zaklęcie zmniejszające na lekcję zaklęć, ponieważ profesor Flitwick dał wam jasno do rozumienia, że jutro możecie oczekiwać sprawdzianu. Zdajesz sobie sprawę, że musisz napisać jeszcze paskudne wypracowanie dla Snape'a, więc w żaden sposób nie zdążysz zrobić tego po treningu. Zatrzymujesz się koło chatki Hagrida, wyciągasz różdżkę i próbujesz kilkukrotnie zmniejszyć pobliskie obiekty, jednak nic ci się nie udaje. Zrezygnowana próbujesz ostatni raz i teraz, ku zaskoczeniu, zaklęcie działa perfekcyjnie, trafia w furtkę w zagrodzie, w której gajowy zazwyczaj trzyma najróżniejsze stworzenia i zmniejsza ją do wysokości stopy. Zanim zdążyłaś się ucieszyć swoim sukcesem przez dziurę w płocie wybiegł tuzin sklątek tylnowybuchowych, błyskawicznie spopielając grządkę dyń i uciekając w stronę Zakazanego Lasu. Chcesz się dyskretnie oddalić, jednak słyszysz za sobą tubalny głos Hagrida:
„Cholibka, a co tu się stało?”

Podskoczyłam ze strachu i obróciłam się w stronę gajowego.
– Bardzo mi przykro Hagridzie. Ja... naprawdę... nie chciałam. To był wypadek. Jeszcze raz bardzo mi przykro – mówię smutnym i pełnym winy głosem, jednocześnie spuszczając wzrok na swoje buty.
– Czy mogę coś zrobić, aby choć trochę odkupić swoją winę? – pytam nieśmiało.
– Trzeba było wcześniej pomyśleć! Pewnie naczytałaś się artykułów Rity Skeeter, co? – burknął Hagrid. – Myślisz, że to zabawne robić takie kawały? No i te bidne zwierzątka, przecież w Zakazanym Lesie jest niebezpiecznie, coś im może zrobić krzywdę.
– Nie czytam tych bzdet... Rita to jest najmniej wiarygodne źródło jakie istnieje. Nie jest to według mnie zabawne, to na prawdę był wypadek... gdy pomyślę o tych sklątkach, to aż mi się chce płakać. Przeze mnie coś im się może stać. To straszne, że do tego dopuściłam, wiem... chyba nigdy sobie tego nie wybaczę – mówiąc ostatni fragment w oczach zaczynają pojawiać mi się łzy.
– Dobrze, że chociaż martwisz się o sklątki, jak pomyślę, że one samotnie błądzą po lesie, to też mi się chce płakać, niech skonam – Hagrid wyciera oczy w dużą chustkę. – No to na pewno masz ochotę mi pomóc przyprowadzić je z powrotem?
– Z wielką chęcią Hagridzie, ale dzisiaj mam jeszcze dość sporo do zrobienia, jak widzisz muszę jeszcze poćwiczyć to zaklęcie zmniejszające, ale to już zrobię w swoim dormitorium oraz napisać wypracowanie dla profesora Snape'a. Jednak obiecuję, że jak tylko będę miała czas to przyjdę i zaopiekuje się nimi przez chwilę. Może tak im przynajmniej wynagrodzę ten nieszczęśliwy wypadek... – mówię ze smutkiem.
– Zawiodłem się na tobie. Myślisz, że jakieś wypracowanie jest ważniejsze od bezpieczeństwa sklątek?! – Hagrid gwiżdże na palcach. – Kieł, do nogi! Idziemy ich szukać.

***
Rogogon miniaturka

Damian102
Jesteś Puchonem na ostatnim roku, którego ulubionym przedmiotem jest mugoloznawstwo. Z tego też powodu kolekcjonujesz różne przedmioty. Pewnego dnia dostąpił Cię zaszczyt, ponieważ o twoich zainteresowaniach dowiedział się Artur Weasley i z tego powodu dał Ci się przejechać swoim nowym latającym samochodem, zaznaczając jednak abyś za daleko nie odjeżdżał. Gdy wsiadłeś do pojazdu stało się jednak coś nie tak, gdyż zaczął on sam z siebie przyspieszać. Ostatecznie po długiej walce udało Ci się go wyhamować, ale byłeś już daleko do Nory. Na dodatek koło Ciebie pojawia się wściekły Weasley, które jest przekonany, że odjechałeś tak szybko, ponieważ chciałeś go okraść. Co robisz?
– Ale to była szalona jazda, panie Weasley – próbuję jakoś rozluźnić napięcie. – Zupełnie nie wiem co się stało, tak jakby auto samo zaczęło przyspieszać, czy ja przypadkiem nie zjeżdżałem z górki?
– Mój pojazd nigdy wcześniej sam nie przyspieszał! Poza tym jak można zjeżdżać z górki lecąc w powietrzu! – krzyczy Artur.
– Przyznam panu, że w ogóle nie czuć różnicy między jazdą na ulicy a lecąc po niebie. Prawdę mówiąc szybkość jaką osiągnąłem to także nie moja wina. W pewnym momencie zdjąłem nawet nogę z gazu, aby stracić na prędkości, jednak na próżno, dalej ją nabierał. Być może zaciął się jakiś mechanizm i to dlatego, ale myślę, że można to bardzo łatwo naprawić. Wystarczy tylko trochę pomajstrować przy tym. Jeśli pan chce mógłbym wezwać jednego dobrego mechanika, też jest czarodziejem, ale zna się na takich cackach jak mało kto.
– Nikt inny nie będzie majstrować przy moim wozie, ja to sprawdzę – powiedział Artur i zajrzał pod maskę. – Rzeczywiście, musiał się zaciąć mechanizm odpowiedzialny za turbodoładowanie. To zwracam honor, nie twoja wina. Ale jak już jesteś to może wrócisz ze mną i samochodem do szopy i pomożesz przy naprawie?
– Z największą przyjemnością, panie Weasley – mówię z entuzjazmem i uśmiechem.
Wróciliście do szopy i pomogłeś Weasleyowi przy naprawie. Przy okazji dowiedziałeś się o wielu usprawnieniach, o których nawet nie śniłeś.

***


Zasady głosowania pozostają niezmienne, czyli w ankiecie poniżej możecie ocenić nie tylko to, czy Smok obronił Jajo, ale także w jakim stylu. Nazwom smoków przyporządkowaliśmy wartości punktowe:

  • Rogogon to 4 punkty,
  • Ogniomiot to 3 punkty,
  • Krótkopyski to 2 punkty,
  • Walijski - 1 punkt.

Zaznaczając nazwę któregoś z tych smoków, głosujecie za tym, że Smok obronił Złote Jajo. Wybierając piątą opcję, głosujecie za uznaniem, że Smokowi nie udało się Jaja obronić. ;)

Czekamy na Wasze głosy!
Redakcja Czarownicy
Smok Natalkolx obronił Złote Jajo?
 
4
 
7
 
2
 
0
 
2
 

Ankieta stworzona dnia sie 6, 2018, o godzinie 18:32.
Oddanych głosów: 15


TematNumeru24
Dziwna to była zbieranina: byli w niej słabeusze szukający ochrony, byli ambitni, łaknący cząstki splendoru, byli brutale ciążący ku przywódcy, który by im pokazał bardziej wyrafinowane formy okrucieństwa.
— Albus Dumbledore o śmierciożercach
2032071

O kim myślimy, kiedy słyszymy słowo śmierciożerca? Co przychodzi nam do głowy? Moim pierwszym skojarzeniem jest Bellatriks, która najwierniej służyła Czarnemu Panu i gotowa była zrobić dla niego wszystko. Śmierciożercy tańczyli tak, jak im zagrał Lord Voldemort, byli mu posłuszni, łamali prawo, torturowali, zabijali... co gorsza, wyraźnie sprawiało im to przyjemność. Wystarczy pomyśleć, jak wielką władzę i perswazję miał Tom Riddle, potrafił zjednać sobie ludzi, którzy mając przed sobą wizję władzy i potęgi, wykonywali jego rozkazy. Kim zatem są śmierciożercy; ludźmi, których skusił los? Szaleńcami, podążającymi po trupach do celu? Bezwzględnymi zabójcami? Naiwnymi idiotami?

2śmierciożercy

Uważali się za lepszych od innych, pochodzili z rodów czystej krwi o wieloletniej tradycji i szczycili się tym. A teraz nadajmy śmierciożercom współczesną, realną twarz, pomyślmy o takim kimś, jako o koledze z ławki. Obok Ciebie siedzi ktoś, kto za wzór wziął sobie swojego kolegę, robi to, co ten kolega mu każe, wierzy w każde jego słowo, dokonuje strasznych czynów. Doskonale o tym wiesz, patrzysz na to z boku, widzisz, jak znęca się nad kimś, kto nie ma tylu pieniędzy i znajomych. Chciałbyś zadawać się z kimś takim? A może stanąłbyś w obronie tych słabszych? To oczywiście metafora, lecz takiego wyboru musieli dokonać czarodzieje. Jak dobrze wiemy, śmierciożercy wybrali źle. Przegrali wojnę, zginęli w imię ideologii, która niszczyła ich świat i czyniła ich okrutnymi i bezwzględnymi.

Slytherin to nie tylko śmierciożercy

Dlaczego zatem wielu fanom serii tak bardzo się to podoba? Bo tego nie doświadczyli? Być może tak, nie mają realnego spojrzenia na to, że śmierciożercy są metaforą ludzi, których opisałam troszkę wyżej. A może zależy to też od tego, jak przedstawiony został Slytherin. Dobrze wiem, że to, iż ktoś jest ze Slytherinu, nie czyni z niego śmierciożercy, właściwie sprzeciwiam się takim stwierdzeniom. Mimo to, wielu czytelników tak na to patrzy. Rowling skupiła się na wojence między Gryffindorem i Slytherinem, pokazując jak źli i wredni są Ślizgoni, a Gryfoni dobrzy i uprzejmi. Fani dodali swoje trzy grosze, w ich Fanfiction często widzimy te zależności, ale jeszcze częściej trochę inne. Ślizgoni są tam przedstawieni jako sarkastyczni i niemili, ale okazuje się, że to tylko pozory, bo w środku są kochani, waleczni i zrobią wszystko, aby chronić tych których kochają. Takich opowiadań jest mnóstwo i są bardzo poczytne, zatem mając przed sobą obraz takiego Ślizgona i dodając do niego stereotyp, że skoro ktoś jest Ślizgonem, to na pewno i śmierciożercą, dowiadujemy się, dlaczego fani ich lubią i się z nimi utożsamiają.

830px-Voldemort and his followers at the Battle of Hogwarts

Jednakże prawda jest zupełnie inna. Wystarczy sobie wyobrazić, jak naprawdę odnaleźlibyśmy się w takiej sytuacji. Dla niektórych samo stwierdzenie, że śmierciożercy są źli i okrutni nie wystarcza, nadal nie widzą tego, co się kryje pod ich maskami. To czarodzieje, którzy wybrali tortury i zabijanie, aby dotrzeć do własnych celów. Bylibyście w stanie zamordować człowieka, aby udowodnić innym, że jesteście trochę lepsi? Ja nie.

Kamcia


PióremRitySkeeter24
ALBUS DUMBLEDORE

Hej, hej! Witam was w kolejnej odsłonie „Piórem”. Aha, korzystając z okazji:
Sto lat, sto lat Harry!
„Rita Skeeter, atrakcyjna blondynka lat czterdzieści trzy, której drapieżne pióro przekłuło już wiele dętych reputacji…”
Czyli kolejne rewelacje Rity Skeeter ;)

Czy Albus Dumbledore, ekscentryczny dyrektor szkoły Magii, kompletnie oszalał?
Dumbledore zamykajacy drzwi

Prorok Codzienny został właśnie poinformowany, iż od września, do grona pedagogicznego Hogwartu dołączy wampir, pisze Rita Skeeter, nasz specjalny korespondent. Niebezpieczny wilkołak, nieobliczalny opętaniec i przewrażliwiony były auror – to tylko niektóre z wielu barwnych postaci, jakie odważył się zatrudnić dyrektor. Decyzje te były argumentowane jako „przejawy tolerancji Dumbledore’a”, jednak nie mamy co się oszukiwać, to dalej były jedne z najgroźniejszych stworzeń i osób dopuszczonych do funkcji nauczyciela. Prorok z olbrzymim żalem stwierdza, iż dyrektor nie dba o bezpieczeństwo swoich uczniów, co jest w tym zawodzie absolutnie niedopuszczalne.

250px-Head aberforth

Jednak jak oczekiwać bezpieczeństwa w szkole prowadzonej przez człowieka, który nie był w stanie zapewnić tego siostrze i bratu? Dla przypomnienia, rodzeństwo dyrektora ucierpiało w imię sloganiku „Dla większego dobra” – siostra zmarła, brat się odciął. I jak tu oczekiwać ochrony dla naszych dzieci, jeśli o najważniejsze dla siebie osoby nie umiał zadbać?.

Decyzja o przyjęciu do Hogwartu wampira jako nauczyciela w wielu kręgach jest odbierana po prostu jako czysta głupota. „Biorąc pod uwagę jego poprzednie braki w rozwadze, wybór wampira nie powinien być zaskoczeniem”, mówi Pan Lucjusz Malfoy, jeden z naszych najbardziej szanowanych obywateli. „Jako rodzice mamy na uwadze jedynie dobro naszych dzieci, dlatego stwierdzamy, że dyrektor po prostu oszalał”. Wszystko wskazuje jednak, że nie ma on zamiaru zrezygnować z zatrudniania trudnych, niebezpiecznych i podstępnych postaci. W rozmowie, jaką reporterka „Proroka Codziennego” odbyła z nim wczoraj przyznał, że „nie widzi w tym nic niebezpiecznego”, mało tego, ponoć wampir ten ma olbrzymie doświadczenie w kwestii obrony przed czarną magią.

„Ministerstwo, jeżeli już daje się pracę stworzeniom, które nie są w pełni ludźmi lub nie są nimi wcale, musi być o czymś takim poinformowane”, twierdzi nasz informator, prosto z biura Ministra. „Osoba ubiegająca się o pracę musi ponadto posiadać zezwolenia i podlegać ścisłemu nadzorowi Urzędu Kontroli nad Magicznymi Stworzeniami”. Albus Dumbledore stwierdził najwyraźniej, że z racji bycia dyrektorem i członkiem Wizengamotu, jego takie ograniczenia nie dotyczą. Ponadto, rodzice uczniów zgodnie twierdzą że mają opory przed puszczeniem dzieci na kolejny rok szkolny.

Jakby tego było mało, „Prorok Codzienny” jest w posiadaniu dowodów, że reszta nauczycieli również nie ma oporów wobec nowego kolegi po „fachu”. „Tylko ciekawe co zrobią, gdy do Hogwartu, tak jak w 1943 roku, zapuka komisja w sprawie śmierci ucznia?”, pyta pani Bathilda Bagshot, wybitny historyk. „Bo to że ktoś znowu zginie, to pewne”. Albus Dumbledore jednak nie przejmuje się licznymi głosami rozsądku, uparcie robi swoje i jak zawsze powtarza że robi to dla dobra uczniów.

Pozostaje więc czekać, aż kolejna fatalna w skutkach decyzja, odbije się jak zawsze rykoszetem w swojego stwórcę. Kadra Hogwartu niestety nie zgodziła się na spotkanie z reporterami z „Proroka” i z wkurzonymi rodzicami swych uczniów.

Dobra, dajcie znać w wątku jak wam się podoba pomysł z „Prorokiem”
Letycja


DziejeMugoli24
Witam w kolejnym numerze Czarownicy... Jeśli tu zaszedłeś czytelniku, to znaczy, że interesuje cię ten dział… Ale koniec pieszczenia słowem wstępu. Co u nas mugoli?
Muzyka
Klik, wprowadzi cię w klimat przy czytaniu działu.
WeirdSisters

Wszyscy na pewno oglądaliście adaptacje filmowe książek o Harrym Potterze. Muzyka w filmach odgrywa wielką rolę, dzięki niej wczuwamy się w świat przedstawiony przez Rowling. Nuta, której własnie słuchacie jest najbardziej charakterystyczna dla całej serii. Osobiście jestem wdzięczna panom J. Williamsowi, P. Doylowi, N. Hooperowi, A. Desplatowi za piękne utwory. Na kartach powieści przewija się jeden, ale za to bardzo sławny zespół: Fatalne Jędze. Oczywiście w filmie nie mogło ich zabraknąć, oto ich piosenki: klik, klik i klik. Poza nimi, możemy przeczytać o Celestynie Warbeck oraz o Czarodziejskiej Rozgłośni Radiowej.


Very Potter Musical

Wielcy artyści tworzyli piękną muzykę do filmów i gier, ale co z fanami? W internecie można znaleźć różne piosenki lesze i gorsze. W numerze 3 wrzuciłam wam swoją listę: Top 5 parodii (dalej się ona nie zmieniła). Godnym polecenia dziełem fanów jest musical, zarazem będący parodią dzieł pani Rowling i filmowych adaptacji:


Zagłębiając się dalej w temat muzyki tworzonej przez fanów HP, znalazłam nawet gatunek muzyczny -> Wizard rock, który można skrócić do Wrock. Gatunek zapoczątkowany w Stanach Zjednoczonych zapoczątkowany w stanie Massachusetts przez zespół Harry and the Potters.

Inne zespoły wykonujące ten gatunek muzyki:

Lista zespołów jaką znalazłam, może nie jest zbyt imponująca, ale gatunek dopiero się rozwija, więc kto wie co z tego będzie dalej.

Fajną ciekawostką jaką dla was znalazłam jest Wrockstock, coroczny festiwal muzyczny organizowany w latach 2007-2013 organizowany przez Abby Hupp. Festiwal skupił się na muzyce rockowej i oczywiście Wrocku.

Mam nadzieję, iż temat tych dziejów wam się spodobał.

Pozdrawiam,
Black


DziejeCzarodziejów24

Horkruksy są chyba najbardziej czarnoksięskimi przedmiotami w całym uniwersum Harry’ego Pottera. Przyjrzyjmy się im bliżej.

T H

Samo tworzenie jest w zasadzie straszne. Trzeba bowiem w tym celu zamordować człowieka. W efekcie morderstwa dusza zostaje w pewien sposób rozdzielona, dzięki czemu można ją wtedy zapieczętować w jakimś przedmiocie. Jak widać na przykładzie Lorda Voldemorta czynność tę można powtarzać kilkukrotnie, jednak historia nie zna innego takiego przypadku. Mało tego, w praktyce poza horkruksem Herpona Podłego, nie ma żadnej wzmianki, jakoby ktoś inny zdecydował się na tak desperacki krok w drodze do nieśmiertelności, jakim jest jego stworzenie. Nie ma co się dziwić, mało kto bowiem chciałby żyć wiecznie za cenę zabicia niewinnej istoty.

Chefsiba i Tom

Jak już wspomniałem, Lord Voldemort rozszczepiał swoją duszę wielokrotnie. Dokładniej było to siedem razy, w tym raz nieświadomie. Pierwszy horkruks, którym był jego własny dziennik, stworzył już jako nastolatek, zabijając Martę Warren. Następnym był pierścień Gauntów, którego historia powstania była dosyć brutalna. Bowiem nie dość, że pierścień ukradł wujowi, to ofiarą potrzebną do jego stworzenia był sam ojciec Czarnego Pana. Kolejnym z tej siódemki był medalion Salazara Slytherina i wybrana tutaj ofiara jest, co ciekawe, dosyć losowa, gdyż był nim po prostu mugolski włóczęga. Czwartym horkruksem był natomiast puchar Helgi Hufflepuff, który stał się nim po zabiciu Chefsiby Smith. Ciekawym faktem jest to, że sam puchar, jak i wspomniany wcześniej medalion, Lord Voldemort ukradł właśnie jej. Do grupy tej należał również diadem Roweny Ravenclaw i tutaj znowu ofiara była wybrana bez żadnego większego powodu, bowiem zabity został w tym wypadku nieznany bliżej albański rolnik. Najciekawsze są jednak dopiero dwa ostatnie z tej siódemki, bowiem są nimi Nagini i Harry Potter, czyli w zasadzie nie przedmioty, a żywe istoty. Co prawda sam Harry stał się horkruksem niejako przypadkowo, ale jednak to jak Czarny Pan po zabiciu Berty Jorkins zamknął cząstkę swojej duszy w wężu jest dla mnie zastanawiające, ponieważ wydaje mi się, że zrobienie tego na zwierzęciu jest o wiele trudniejsze niż na przedmiocie. Dodatkowo zastanawia mnie w tym przypadku jeszcze jedna rzecz, ponieważ nie wiadomo w zasadzie, czy Nagini po tym zyskała typową dla takich przedmiotów odporność, czy może jednak była dalej śmiertelna.

Lily protects Harry

Wróćmy jeszcze na chwilę do tematu Harry’ego jako horkruksa. Stał się on nim po tym, jak Lily swoją matczyną miłością odbiła zaklęcie uśmiercające wycelowane w jej syna, przez co Lord Voldemort stracił ciało, a sama cząstka duszy powstała w wyniku użycia klątwy, szukając jakiejś żywej istoty w pomieszczeniu, wniknęła do ciała Wybrańca. W wyniku tego miewał on różne wizje dotyczące ówczesnych działań Voldemorta, a także bolała go blizna, gdy ten przeżywał silne emocje. Ciekawy jest dla mnie tutaj również fakt, że Harry przestał nosić w sobie część Czarnego Pana po użyciu klątwy Avada Kedavra, ponieważ jest to w końcu również zaklęcie, przez które ona pojawiła się w jego ciele.

DziennikvsHarry

Chociaż horkruksy mają zapewniać nieśmiertelność, to w praktyce nie są one całkowicie niezniszczalne i istnieje parę sposobów na ich zniszczenie. Jednym z nich jest użycie jadu bazyliszka, dzięki któremu przestały być nimi dziennik oraz puchar. Kolejną ze znanych broni jest miecz Gryffindora, chociaż tutaj należy zauważyć, że nie był on nią od zawsze, a dopiero od wchłonięcia jadu bazyliszka podczas wydarzeń w Komnacie Tajemnic. Ma on jednak na swoim koncie najwięcej zniszczonych horkruksów, bo aż 3, a dokładniej były to pierścień, medalion oraz Nagini. Sposobem na zniszczenie zaklętego przedmiotu jest także zaklęcie Szatańska Pożoga, jednak ten sposób jest akurat dosyć czarnomagiczny, przez co w serii zniszczył on jedynie diadem, a na dodatek sam rzucający miał w zasadzie zupełnie inne intencje. Jak zostało wspomniane na przykładzie Harry’ego, cząstkę duszy można usunąć przy pomocy zaklęcia uśmiercającego, chociaż tutaj akurat mam wątpliwości, co do jego skuteczności wobec przedmiotów, ponieważ pozostałe sposoby nie tylko usuwały samą cząstkę duszy, a także niszczyły w sposób fizyczny sam przedmiot. Natomiast sama klątwa Avada Kedavra nie zostawia żadnych fizycznych śladów na ofierze, przez co nie wydaje mi się, aby mogła ona uszkadzać rzeczy nieożywione. Istnieje jednak także szansa, że w zasadzie samo uszkadzanie było tylko efektem wizualnym i wystarczy jedynie pozbyć się duszy.

Mam nadzieję, że po przeczytaniu tego tekstu, wiecie o wiele więcej o horkruksach. Zapraszam do dyskusji w odpowiednim wątku na forum.

Damian


PlotHoles24
Plot Holes”, czyli szukamy dziury w całym.

W tym numerze przytoczę trzy mniejsze, mniej lub bardziej interesujące Holes i kolejne zbieżne analogie. Zapraszam do lektury!

Nieekonomiczny świat magii
Ronio gif

W świecie magii istnieje coś takiego jak niezależna od świata mugolskiego waluta. Czy jest ona jednak potrzebna, a zasadniczo należałoby zadać pytanie, czy jest ona ekonomiczna i przydatna czarodziejom? Co więcej, nawet w świeci magii istniało kilka rodzajów walut. Za przykład można podać amerykańskie dragoty i brytyjskie galeony - dwie całkiem od siebie różne waluty. Musiało być to sporym utrudnieniem, gdyż już duże rozdrobnienie jednostek monetarnych mugoli w wielu sytuacjach sprawia problem, a co do tego jeszcze kilka walut czarodziejskich.

W świecie magii nie istniały banknoty, które są zdecydowanie łatwiejsze w przechowywaniu oraz praktyczniejsze niż monety - co jeszcze bardziej pokazuje jak źle skonstruowane były finanse wśród czarodziejów. Trzeba też wspomnieć, że wyprodukowanie monet jest znacznie droższym zabiegiem niż produkcja banknotów, które na dodatek są zdecydowanie lżejsze i bardziej funkcjonalne. Czy jednak czarodziej nie mógł się obejść bez pieniędzy? Przecież każdy mag posiadał odpowiednie predyspozycje do czarowania. Wystarczyło, żeby machnął różdżką i wyczarował cokolwiek tylko sobie zażyczy. Oczywiście może być tak, że nie da się stworzyć czegoś z niczego, ale w czym problem, aby czarodziej wykorzystał inny, niepotrzebny całkiem przedmiot, aby przetransmutować go w coś, czego tylko pragnie. Zniszczone sprzęty mógł przecież jednym zaklęciem naprawić lub sprawić, aby działały jeszcze lepiej. Nie były do tego potrzebne żadne pieniądze.

Galeon, sykl i knut

Oczywiście galeony, sykle, czy knuty mają za zadanie jeszcze bardziej wskazać niezależność i odrębność świata czarodziejskiego od mugolskiego. W świecie magii było mnóstwo wspaniałych złotych, jak i srebrnych monet, ale niestety nie było to ekonomiczne. Będąc przy pieniądzach, przejdźmy do prawdziwej Plot Hole. Zastanawialiście się kiedyś, dlaczego wszyscy kupowali różdżki od Ollivandera? Bo były najlepsze? A może po prostu były najtańsze? Otóż to! Pozyskanie różnego rodzaju drewna, nawet tych najrzadszych gatunków, zdobycie rdzeni oraz sama produkcja - to wszystko musiało sporo kosztować. Sam włos z ogona jednorożca to koszt 10 galeonów, a gdzie produkcja oraz wykorzystane do tego drewno? Włos jednorożca to jeszcze nic - istniały też różdżki z rdzeniem z włókna ze smoczego serca, czy piórami z ogona feniksa! To dopiero wydatek. Ollivander zdawał się tym nie przejmować i różdżkę z włosem jednorożca sprzedawał za 7 galeonów, przy czym była warta co najmniej dwa razy tyle. Gdzie tu ekonomia, gdzie zysk? Przecież tym tropem Ollivander tracił na każdej różdżce kilka, jak nie kilkanaście galeonów! Może dlatego Ollivander był największym monopolistom na rynku? Nic więc dziwnego, że każdy chciał kupić różdżkę na Pokątnej, w sklepie Ollivandera.

Świat magii naprawdę istnieje?
Rita-Pottermore

Wszyscy znamy pełną charyzmy dziennikarkę, słynącą z przygotowywania wstrząsających wywiadów. To nasza mniej lub bardziej lubiana Rita Skeeter. Poznaliśmy ją podczas przygotowywania materiału o Harrym. W swojej pracy często wykorzystywała samopiszące pióro. Niestety, kiedy odkryto, że napisane przez nią historie często bywały zmyślone, jej popularność drastycznie spadła, do tego stopnia, że zajęła się jedynie pisaniem plotek. Co to ma wspólnego z istnieniem świata magii dziś?

Jedna z teorii głosi, że J. K. Rowling to właśnie Rita, która postanowiła opisać świat magii i opublikować o nim książki. Dlatego mamy dziś siedem części o Harrym Potterze oraz kilka dodatkowych publikacji autorstwa Rowling. Sama autorka miała sprytnie wpleść się w historię Pottera jako nieelokwentna dziennikarka i plotkara. Jeśli byłoby to prawdą, to czy faktycznie część historii o Harrym Potterze byłoby zmyślone? Czy może to celowy zabieg, aby zrobić z Rity plotkarę, aby nie wzbudzać podejrzeń wśród nas, mugoli? Jedno jest pewne, magowie nie mogą wyciągnąć wobec niej konsekwencji, ponieważ w ten sposób zdemaskowaliby cały zaczarowany świat. Tak więc nie dowiemy się jaka jest prawda i czy świat magii to istniejąca dziś społeczność czy tylko spis wyobraźni autorki serii książek.

Widzę, widzę, czyli jak Voldemort mógł pokonać Pottera?
Harry potter s ię uczy

Od dziecka Harry Potter miał wadę wzroku. Przez to musiał nosić swoje słynne okrągłe okulary. Jednak dlaczego nikt nie wpadł na to, żeby naprawić jego wzrok za pomocą magii? Żyjąc w świecie magii takie zabiegi powinny być wykonywane szybko i bezboleśnie, a każdy czarodziej powinien mieć świetny wzrok. Na szczęście nikt nie wpadł na pomysł, aby wykorzystać wadę Pottera do pokonania go podczas walki. Wystarczyłoby przecież, aby Voldemort pokonał młodego czarodzieja za pomocą zaklęcia Accio Okulary. Ujawniłby największą wadę Harry'ego i mógłby go z łatwością pokonać, tym samym zdobywając pełną kontrolę nad światem magii. Dlaczego tego nie zrobił? Może uważał się za zbyt wybitnego czarodzieja, aby zniżać się do tak płytkich sztuczek. Może był honorowym czarodziejem i chciał wygrać z Potterem w równej walce - na różdżki i zaklęcia. Zabranie okularów Pottera i zwyciężenie w ten sposób na pewno nie dałoby mu wielkiej sławy wśród śmierciożerców i wielu z nich cicho podśmiewałoby się z jego niskich umiejętności. Trzeba więc przyznać, że Voldemort walczył honorowo. Tak jak nie atakuje się nikogo od strony pleców, tak on nie zabrał Potterowi jego oczów.

Rozumiem, że Voldemort mógł faktycznie być honorowym podczas walki, ale co mogło powstrzymać Draco Malfoy'a lub innego nieprzyjaznego Ślizgona do wykorzystania wady wzroku Pottera, umożliwiając sobie w ten sposób przewagę nad Gryfonem lub ucieczkę i wycofanie się z walki. To na pewno ciekawa sprawa, z którą Was zostawiam!

To tyle ode mnie w tym wydaniu Czarownicy. Mam nadzieję, że chociaż trochę spodobały Wam się trzy wątki, które przedstawiłem. Zachęcam do komentowania i wyrażania opinii w wątku i już dziś zapraszam Was do kolejnego numeru, w przyszłym miesiącu! Dziękuję wszystkim, którzy dotrwali do końca!

Do zobaczenia, Kris



HPodKuchni24
Chcesz wiedzieć dlaczego Hermiona nie dostała Wybitnego z SUMa z OPCM? Zastanawiałeś się, czemu nie było golden quatro albo golden duo? Z jakiego powodu przyjaciele tak często się kłócili? Tego wszystkiego, a także wiele więcej dowiesz się z tego artykułu!
Trio w 1993 roku

Dzisiaj chciałbym poruszyć temat głównych bohaterów w powieści – jak zostali wykreowani przez autorkę i dlaczego właśnie w ten sposób. Zacznijmy więc od początku, a konkretnie od liczby głównych bohaterów. Dla każdego, kto miał do czynienia z „Harrym Potterem” jest jasne, że w serii pierwsze skrzypce grają Harry, Ron i Hermiona. Mi do głowy przychodzą dwie możliwości, dlaczego Rowling stworzyła właśnie trójkę pierwszoplanowych postaci. Pierwsze wytłumaczenie jest bardziej magiczne i wiąże się z symboliką liczby „3”, która jest obecna w całej serii – w końcu mamy trzy Insygnia Śmierci, Turniej Trójmagiczny, czy nawet trzygłowego psa Puszka. Ta liczba wiąże się np. z doskonałością, co pasowało by do idealistycznej koncepcji głównych bohaterów. Z kolei druga możliwość (i myślę, że ta jest bardziej prawdopodobna) to po prostu pragmatyzm autorki – trzech bohaterów to wystarczająco, żeby zapewnić różnorodność, ale nie na tyle dużo, żeby mieć problemy z jednoczesnym kreowaniem kilku postaci.

Harry potter łapiący znicz

Oczywistym jest, że tytułowy bohater powinien grać pierwsze skrzypce w opowieści, zazwyczaj także taka osoba wyróżnia się jakimiś umiejętnościami i cechami spośród innych. Tak jest też w „Harrym Potterze”, jednak sposób w jaki autorka sprawia, że chłopiec z blizną staje się wyjątkowy, jest niezbyt wyszukany. Są dwie metody aby sprawić, żeby jakaś cecha postaci wybije się z tłumu – sprawić, żeby on był lepszy od innych, albo żeby inni byli gorsi od niego – i J.K. Rowling stosuje obydwie. Może się wydawać, że te sposoby to jedno i to samo, ale wcale tak nie jest. Z pierwszym mamy do czynienia np. kiedy Harry na pierwszym roku został szukającym w drużynie Gryffindoru. Nie dość, że sama zasady gry są ułożone pod Pottera, aby jego rola była najistotniejsza w zespole, to jeszcze Harry zostaje najmłodszym graczem w stuleciu i w ten sposób zdecydowanie deklasuje konkurencję. Drugi przykład (wykorzystujący drugą metodę) opiera się na kontraście – Hermiona zawsze była najlepsza w sprawach naukowych i dostała stopień „Wybitny” z dziewięciu na dziesięć zdawanych przedmiotów. Czemu nie ze wszystkich? Właśnie po to, żeby podkreślić, że Harry jest taki dobry w obronie przed czarną magią.

~~Hermiona~~

Ale zostawmy na razie Harry’ego i przyjrzyjmy się sylwetkom jego przyjaciół. Z jednej strony dowiadujemy się o nich całkiem sporo, a w ich zachowaniach występują jakieś zmiany, ale trochę rozczarowujące jest to, że te postacie są kreowane w dużej mierze według tego samego schematu: Hermiona jako kujonka, bardzo przejmująca się nauką i posiadająca dużą wiedzę, a Ron, jako czasami zazdrosny i kłótliwy, ale w gruncie rzeczy wierny przyjaciel. Taki sposób tworzenia bohaterów zapewnia im także stałe funkcje w książce. Hermiona, dzięki posiadanej rozległej wiedzy, może być dla autorki możliwością do wprowadzania wszelkich magicznych praw i zasad rządzących światem – wystarczy, że dziewczyna powie, że wyczytała to w jednej z książek i dzięki temu J.K. Rowling nie potrzebowała się zastanawiać jak w logiczny sposób przekazać nam np. że w Hogwarcie nie można się aportować ani deportować. Z kolei wypowiedzi Rona często mają charakter humorystyczny, a jego charakter jest również pretekstem do konfliktów między przyjaciółmi.

Tumblr ltoz68ky5s1qeie5go1 500

To jest dobry moment, żeby pochylić się na chwilę nad relacjami, jakie tworzą się między głównymi bohaterami. Jeśli spojrzymy na całą serię, to zauważymy, że w praktycznie każdej części pojawiają się mniejsze lub większe konflikty między Harrym, Ronem i Hermioną. Dlaczego autorka tak często zdecydowała się wprowadzać najróżniejsze kłótnie? Na pewno chciała nadać trochę realizmu, bo nie da się ukryć, że jeśli ludzie przebywają ze sobą wiele czasu, to nietrudno o konflikty. Oprócz tego myślę, że miało to na celu sprawienie, że ich relacja będzie ciekawsza. Nie raz także miało to posłużyć prowadzonej intrydze i oddaniu charakteru postaci. Na zakończenie przyjrzyjmy się jeszcze wątkowi miłości między Ronem i Hermioną. Trudno się dziwić, że ten parring budzi wiele kontrowersji wśród czytelników, ponieważ we wszystkich książkach ich relacja polega głównie na zazdrości o drugą osobę. Osobiście zgadzam się z tym, że ta zazdrość może być dobrym punktem wyjścia do opisania miłości, jednak ciężko mówić o dobrze skonstruowanej relacji, jeśli na tym się ona kończy

Sam temat głównych bohaterów jest na tyle obszerny, że można by wiele o tym pisać, jednak mam nadzieję, że w tym artykule przybliżyłem Wam choć kilka aspektów związanych z kreowaniem tych postaci przez autorkę. Może odnosiłem się nieco krytycznie do niektórych zabiegów stosowanych przez J.K. Rowling, jednak wszystkie one mają na celu sprawienie, żeby lektura była ciekawsza – i w tym aspekcie sprawdzają się całkiem nieźle.

Mattibu


CosięDziałoNaHPW24

Witam wszystkich w kolejnym podsumowaniu wydarzeń dziejących się na Harry Potter Wiki.

BellaArt

Na przełomie miesięcy odbyło się głosowanie na LXI Fan Art, którego tematyką były postacie. W edycji tej wzięły udział prace Hermijoniny, Natalkolx oraz Addamka. Głosowanie nie było łatwe, ale najlepsze mogło być tylko jedno dzieło. Została nim praca Addamka, która przedstawiała Bellatriks Lestrange uwięzioną w Azkabanie. Gratuluję mu wygranej i życzę dalszych sukcesów.

DementorConceptArt

W tym samym czasie trwało również głosowanie na 59. Artykuł Miesiąca. W jego ramach rozbudowane zostały 4 artykuły, a dokładniej: Parvati Patil od Rosy, Harry Potter i Insygnia Śmierci: część druga (gra), którym zajęła się Natalkolx, Dementor, do którego treść dodawał Mattibu oraz Zaczarowany żywopłot spod ręki Mensae. Wszystkie rozbudowy stały na wysokim poziomie, więc wybranie tej jednej najlepszej łatwe nie było. Najwięcej głosów otrzymał ostatecznie Dementor od Mattibu. Gratuluję mu zwycięstwa i życzę kolejnych wygranych.

6 lipca na forum pojawiła się już 14 edycja Wielkiego Quizu o Harrym Potterze, która została zorganizowana przez Natalkolx. W jej ramach można było odpowiedzieć, w zależności od wybranego wariantu, na od 24 do 30 pytań, za które można było zdobyć łącznie 30 punktów. Zestawy były trzy i dotyczyły one wiedzy przydatnej w poszczególnych magicznych pracach, a dokładniej kolejno w zawodzie aurora, magizoologa i magomedyka. Quiz ze zdobyczą wynoszącą maksymalne 30 punktów został wygrany przez Mattibu, dzięki czemu zyskał on prawo do zorganizowania kolejnej edycji. Nie skorzystał on jednak z niego, przez co przeszło ono na użytkowniczkę, która zdobyła od Mateusza zaledwie pół punktu mniej, czyli Scraggy. Podjęła się ona tego zadania i już pod koniec lipca na forum pojawiła się 15 edycja.

Alice-wierzba-fa

W drugiej połowie lipca pojawiło się na forum głosowanie na LXII Fan Art, którego tematyką były magiczne fotografie. W edycji tej wzięło udział aż 8 użytkowników, a byli to Isthealice, Ness Scott, Hermijonina, Kamcia, Natalkolx, Mattibu, Addamek oraz BlackAngel. Wybór jak zwykle nie należał do najłatwiejszych, no ale jednak zwycięzca mógł być tylko jeden. Została nim fotografia Alice, która przedstawiała Wierzbę Bijącą. Gratuluję jej triumfu i życzę dalszych sukcesów.

28 i 29 lipca odbyła się III edycja Weekendu Nowego Artykułu. Cieszyła się ona dużym zainteresowaniem, ponieważ przynajmniej jeden artykuł dodało aż 11 różnych użytkowników. Sama liczba dodanych artykułów też robi wrażenie, gdyż wynosi ona ponad 100. Jeśli chodzi o ranking indywidualny, to z dość dużą przewagą nad resztą najwięcej punktów miała Isthealice, czego jej serdecznie gratuluję. Drugie miejsce zajął Caairo, natomiast na trzecim byłem ex aequo ja oraz BlackAngel.

Za nami już połowa Mistrzostw, więc czas na podsumowanie sytuacji w tym rozgrywkach według ostatniego lipcowego rankingu, który jest na dzień 29 lipca. Liderem rozgrywek na ten moment z dorobkiem ponad 4100 pkt jest Lunatyk. Ma on dość imponująca przewagę, ponieważ drugi Glizdogon ma do nich około 1600 pkt straty. Różnice na pozostałych miejscach są jednak dużo mniejsze ponieważ Łapa do drugiego miejsca traci trochę powyżej 500 pkt, natomiast Rogacz ma do Łapy stratę prawie 450. Dodatkowo trzeba zauważyć, że przed nami jeszcze druga część Mistrzostw, w której to jeszcze może się wszystko zdarzyć. Jeśli chodzi o ranking indywidualny to na ten moment prowadzi w nim Isthealice z dorobkiem ponad 1600 pkt przede mną oraz CamiCamilą. Różnice nie są jednak strasznie duże, ponieważ Alicja ma nade mną niespełna 100 pkt, a Cami traci ich do lidera niewiele ponad 300. Na dodatek na dalszych miejscach jest także Addamek, który traci do trzeciego miejsca około 300 pkt, a także kilkunastu innych użytkowników, którym udało się uzyskać podczas Mistrzostw już kilkaset punktów, przez co ich szans na możliwość stanięcia w ostatecznym rozrachunku na podium bym nie skreślał.

W ramach Mistrzostw odbywa się także seria quizów, zwana SUMQami. Składa się ona z 4 quizów prowadzonych naprzemiennie przez Kamcie i Krisa. Na ten moment za nami są już 2 z nich, gdzie pierwszy został wygrany przeze mnie z dość znaczną przewagą, ale już podczas drugiego było znacznie ciekawiej, ponieważ jego zwycięzcami byli ex aequo Mattibu oraz Isthealice, a na dodatek zaledwie punkt za nimi była Maja. Całej trójce gratuluję dobrych wyników i życzę dalszych sukcesów.

W dniu wydania numeru powinien być już znany zwycięzca 60. Artykułu Miesiąca oraz 15 edycji Wielkiego Quizu o Harrym Potterze, z góry gratuluję im wygranej.

Odkryciemiesiąca24
AvatarCamili

W tym miesiącu mam zaszczyt ogłosić, że Odkryciem Miesiąca zostaje CamiCamila001. Wystarczy spojrzeć na tabele Mistrzostw, aby zauważyć, że należy ona do ich ścisłej czołówki. Jej edycje co prawda nie są jeszcze idealne, ale jak wiadomo trening czyni mistrza, a także człowiek uczy się na własnych błędach, więc mam nadzieje, że z czasem będzie edytować coraz lepiej, zwłaszcza że widać u niej duże zaangażowanie w projekt. Poza tym należy jeszcze zauważyć, że aby wykonywać tak dużo edycji, powinna ona mieć wiedzę na temat uniwersum Harry’ego Pottera na poziomie ponadprzeciętnym, co również zasługuje na uznanie.

AvatarScraggy

To jednak nie koniec, ponieważ na wyróżnienie zasługuje także inna nowa postać, która dość niespodziewanie znajduje się w czołówce mistrzostw, a dokładniej Scraggy. Tutaj też nie da się ukryć, że jej edycje nie są doskonałe, ale także myślę, że z czasem będzie edytować ona coraz lepiej, czego z całego serca jej życzę. Poza tym jest ona także zdobywczynią drugiego miejsca podczas 14 edycji Wielkiego Quizu o Harrym Potterze, co świadczy o jej wysokim poziomie wiedzy na temat Harry’ego Pottera. Nie można też przemilczeć faktu, że udało jej się w dość szybkim tempie ułożyć kolejną ciekawą edycję tej zabawy, co także zasługuje na szacunek.

Podsumowując, obu dziewczynom życzę tego, aby z czasem edytowały one coraz lepiej, a także jak najczęściej zaskakiwały nas w różnych inicjatywach prowadzonych na forum, takich jak wcześniej wymienione quizy.

Damianek


KartkaZKalendarza24
1 sierpnia 1997
GNOMIA ŚLINA DZIAŁA CUDA

Dzisiaj miałem okazję być świadkiem, jak moja córka została ugryziona przez gnoma. To niebywałe szczęście spotkało ją podczas wesela Williama Weasleya i Fleur Delacour. Juz niedługo, kiedy magiczne właściwości gnomiej śliny zaczną działać, będę mógł się przekonać jak wspaniałe talenty się w niej objawią.

Zobacz też: MAGICZNE WŁAŚCIWOŚCI ROGU CHRAPAKA (strona 2)
***
2 sierpnia 1995
MEDIALNI DEMENTORZY

Myśląc o dementorach nikomu nie przychodzi do głowy, że te stworzenia także chcą zakosztować sławy w mediach. Dwa takie stwory, wiedzione zapewne chęcią ujrzenia swoich nazwisk w gazecie, pojawiły się w Little Whinging i spróbowały obdarzyć pocałunkiem dwóch chłopców, w tym Harry’ego Pottera. I choć nie udało im się wyssać z nich duszy, to właśnie spełniły swoje marzenie i zostały opisane w najpopularniejszym czasopiśmie.

Zobacz zdjęcia (strona 5)
***
2 sierpnia 1997
ORGANIZACJA R.A.B.

Wielu czarodziejów zastanawiało się co oznaczają inicjały R. A. B. na medalionie. Co prawda Harry’emu Potterowi wydaje się, że prawdą jest to, co dzisiaj wywnioskował – ma to świadczyć o przynależności przedmiotu do Regulusa Arkturusa Blacka, jednak tak naprawdę jest to znak rozpoznawczy tajnej grupy nauczycieli Hogwartu pod przewodnictwem Rubeusa Hagrida, Albusa Dumbledore’a i Bathshedy Babbling.

***
3 sierpnia 1992
CHRAPAK KRĘTOROGI W ANGLII

Wiarygodny świadek potwierdza, że widział chrapaka krętorogiego spłoszonego przez latającego Forda Anglię. Samochód, który na trasie od Little Whinging do Nory był kierowany tylko przez dzieci, zapewne zbliżył się zanadto do legowiska tego stworzenia, zakłócając jego odpoczynek.

***
6 sierpnia 1993
„PROROK CODZIENNY” KŁAMIE

Jeżeli widzieliście artykuł w „Proroku Codziennym” o tym, że Harry Potter nadmuchał swoją ciotkę, to możecie być pewni, że to tylko próba uśpienia waszej czujności. Jak donoszą nasze źródła, rzeczona mugolka padła ofiarą silnej reakcji alergicznej na jad gnębiwtryska. Aby się przed tym zabezpieczyć należy zawsze nosić przy sobie samosterowalne śliwki.

Zobacz też: CO JESZCZE UKRYWA MINISTERSTWO (strona 3)
***
9 sierpnia 1995
NARGLE W ZASŁONACH

O tym, co może kryć się w dawno niesprzątanym domu przekonali się dzisiaj członkowie Zakonu Feniksa podczas robienia porządków swojej kwatery głównej. I choć nikt się do tego nie przyznaje to oczywistym jest, że największym problemem są nargle, ponieważ te stworzenia są bardzo szybkie i trudne do wyłapania.

***
12 sierpnia 1995
SPRZYSIĘŻENIE ZGNIŁEGO KŁA NISZCZY WIZENGAMOT?

Podczas dzisiejszej rozprawy Harry’ego Pottera, który był sądzony pod zarzutem nielegalnego użycia magii, uważny obserwator mógł zauważyć rzeczy bardziej interesujące niż mowa obronna Albusa Dumbledore’a, czy uniewinniający wyrok. Miny wielu czarodziejów wskazywały, że cierpią oni z powodu bólu zębów, co wskazuje na aktywne działanie członków Sprzysiężenia Zgniłego Kła.

***
16 sierpnia 1997
PRZYGOTOWANIE DO AKCJI

Harry Potter to chłopiec, który jest w stanie sprzeciwić się Voldemortowi. Brak informacji o nim jest niepokojący, jednak możemy wszystkich uspokoić, że nic złego się nie stało. Harry, razem ze swoimi przyjaciółmi, przygotowuje się do włamania do Ministerstwa Magii, dokonując obserwacji tego miejsca i zbierając niezbędne informacje.

Zobacz też: UKRYTE DZIAŁANIA VOLDEMORTA (strona 3)
***
31 sierpnia 1995
TAJEMNICE W DEPARTAMENCIE TAJEMNIC

Departament Tajemnic to miejsce strzeżone tak pilnie jakby było więzieniem. Chociażby dzisiejszej nocy Strugis Podmore został złapany na próbie nielegalnego przedostania się tam. Nie bez powodu jest to tak pilnowane miejsce, ponieważ jak donoszą nasze źródła to tam Kornelisz Knot przetrzymuje schwytane gobliny i przeprowadza na nich czarnomagiczne eksperymenty.

Czytaj dalej (strona 4)









Podziękowania24

Przede wszystkim chciałbym gorąco podziękować wszystkim redaktorom, którzy napisali swoje działy i dołożyli starań, żeby kolejny numer "Czarownicy" mógł się ukazać. Dziękuję też Wam, Drodzy Czytelnicy, za przeczytanie tego wydania gazety – bez Was ta gazeta nie mogłaby wychodzić tak długo.

Jestem również wdzięczny każdemu, kto poświęcił swój czas na wypełnienie ankiety i podzielił się swoją opinią – bez wątpienia pomoże nam to sprawić, aby „Czarownica” była jeszcze lepsza. A jeśli jeszcze tego nie zrobiliście, to serdecznie zachęcam (tutaj link).

Do zobaczenia w kolejnym numerze,
Mattibu
Sirius Black Wine


Cool Text - Redakcja 267105294444161
Mattibu
Mattibu

Mattibu, redaktor od czternastego numeru magazynu. Zajmuje się „Kartką z Kalendarza” oraz autorskim działem „HP od kuchni”, a od dwudziestego trzeciego numeru prowadzi także „Magiczne Zabawy”. Matti jest z nami od lipca 2017 roku, jednak dał się poznać jako Łamacz Łamigłówek, czy wytrawny edytor. Często go można spotkać na Discordzie HPW. Od dwudziestego czwartego numeru przejął pałeczkę Redaktora Czarownicy oraz zajmuje się redagowaniem: „Ogłoszeń” i „Podziękowań”.

BlackAngel92
SiriusBlack

Blacki to moderator treści i dyskusji na Wiki, a w gazecie jedna z pisarek i od trzynastego do dwudziestego trzeciego numeru redaktor naczelny. Wcześniej poprawiała teksty i pisała, dziś lekko odciążona, odpowiada za „Dzieje Mugoli”, zamiennie z „Wieczorkami u Madame Rosmerty”, od trzynastego do dwudziestego drugiego numeru zajmowała się również: „Ogłoszeniami” i „Podziękowaniami”. Odpowiada za oprawę graficzną gazety, tworząc szablony. Aktywna w życiu HPW i zawsze skora do pomocy nowym użytkownikom. W dwudziestym trzecim numerze nie miała żadnego wkładu w gazetę.

Damian102
240pxLucy Pevensie

Damian lub Łucja, jak kto woli, to redaktor od ósmego numeru, który relacjonuje nam w gazecie „Co się działo na HPW” oraz od czternastego numeru ukazuje nam „Dzieje Czarodziejów”. Chociaż konto ma od kilku lat, aktywniejszy w życiu na wiki stał się w okolicach grudnia 2016 roku. Często można spotkać go na czacie, stara się też wypowiadać w wątkach na forum.

Krystianwolski
Krysfok

Krystianwolski jako korektor, odpowiadał za poprawę tekstu w artykułach Czarownicy w numerach od pierwszego do siódmego. Jako redaktor powrócił do miesięcznika od dwudziestego drugiego numeru biorąc pod skrzydła dział „Plot Holes”. Krystian dołączył na Wikię we wrześniu 2012 r., gdzie szybko zyskał sympatię użytkowników. Rok później został moderatorem czatu, a od lutego 2014 r. jest administratorem. Kriss jest bardzo wesołą osobą, która zawsze rozładuje napięcie na czacie. Poza sprawowaniem funkcji admina może pochwalić się wielokrotnymi zwycięstwami w konkursie AM.

Letycja
Avatar Letycji

Letycja, redaktor „Tematu Numeru” w dwudziestym drugim numerze. Od dwudziestego trzeciego odpowiedzialna za dział „Piórem Rity Skeeter”. Uśmiechnięta na co dzień dziewczyna, która na HPW zawitała w kwietniu 2018 roku. Często udziela się w zabawach na naszym forum.

Kamcia012
Kamcia-avatar

Kamcia jest moderatorką czatu i discorda na Harry Potter Wiki. Od dwudziestego trzeciego numeru zajmuje się „Tematem Numeru”. Kamila jest bardzo sympatyczną osobą, która doradzi w razie problemów i wysłucha. Zawsze służy pomocą, a jej aktywność na Harry Potter Wiki może śmiało sklasyfikować ją do jedną z najbardziej aktywnych.

Poprzednio
Numer 23

Numer 24
Następny
Numer 25
Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.