FANDOM


Okładka31

Spis31


Ogłoszenia31
Witajcie

Miło mi przedstawić Wam marcowy numer naszej gazety. Jako że w marcu przypada Dzień Kobiet, to postanowiliśmy, że w tym miesiącu bohaterkami „Tematu Numeru” zostaną silne kobiety, których przecież w świecie „Harry'ego Pottera” nie brakuje. Jednocześnie chciałbym życzyć wszystkim naszym Czytelniczkom dużo zdrowia, radości i żeby w Waszym życiu nie zabrakło przynajmniej odrobiny magii.

Gorąco zachęcam do komentowania tego wydania w wątku na forum. Nie zapomnijcie też ocenić poszczególnych działów w umieszczonych pod nimi ankietach. No i bawcie się dobrze przy tym numerze „Czarownicy”.

Mattibu
Minerva mcgonagall owl


Współpraca

Współpraca (1) Wiedźminwiki Współpraca (2)
Baner 5
Wspolpraca3 Winsfordbutton Czarodzieje net

MagiczneZabawy31

Powolutku zbliża się koniec zimy i robi się nieco cieplej, jednak nie ma co jeszcze chować zimowych ubrań - w końcu nie bez przyczyny mawiają „W marcu jak w kociołku”... czy jakoś tak. Jednak bez względu na pogodę czeka na Was kolejna porcja magicznych zabaw, do których rozwiązania gorąco zapraszam.

W poprzednim miesiącu obydwie miłosne łamigłówki udało się bezbłędnie rozwiązać Natalii, czego serdecznie gratuluję. Jeśli dacię radę w tym miesiącu uporać się z tymi zabawami, to zachęcam do pisania odpowiedzi w wątku na forum, wysyłania ich na maila „Czarownicy” (czarownica.gazeta@gmail.com) lub do mnie na Discordzie. No i już bez dalszego nudzenia, zapraszam do zabawy.


Rozwiąż krzyżówkę!

Tak naprawdę jest to trochę inna krzyżówka, niż te, które pojawiały się tu dotychczas. Cel pozostaje taki sam - odgadnąć wszystkie hasła. W tej wersji nie ma jednak krzyżujących się słów, ale za to ostatnia litera każdego hasła jest jednocześnie pierwszą literą następnego. Oznacza to, że kolejne hasła będą się ze sobą „zazębiały”. Powodzenia!

Krzyżówka31


Hasła
  1. Stworzonko, które podobno powoduje zły humor
  2. Duży, często się ślinił
  3. Środek transportu do Hogwartu dla nowych uczniów
  4. Kajmakowe lub czekoladowe
  5. To spowodowało, że zastępca premiera mugoli myślał, że jest kaczką
  6. Zaklęcie autorstwa Księcia Półkrwi
  7. Lubił, gdy mu przewiewa intymne zakątki
  8. Łatwo go pomylić z Ulrikiem Niegodziwym
  9. Żaba wielkości psa pochodząca z Ameryki Północnej


Rozpoznaj eliksiry!

Przed sobą masz opisy kilku mniej lub bardziej popularnych eliksirów. Czy wygląd, smak lub zapach eliksiru pozwoli Ci na odgadnięcie z jaką miksturą masz do czynienia? Przekonaj się!

  1. Gęsty, przypomina trochę błoto, może mieć różne smaki i kolory
  2. Po wypiciu pali w usta i gardło, dusi oraz wywołuje kaszel
  3. Ma kolor płynnego złota, wyskakują z niego pojedyncze kropelki
  4. Ma charakterystyczny połysk, przypominający macicę perłową, para z niego unosi się w spiralach, ma bardzo miły zapach
  5. Ma kolor słonecznej żółci, czuć od niego lekki aromat mięty
  6. Przezroczysty, bezwonny, przypomina zwykłą wodę


Odpowiedzi do poprzedniego numeru:

Rozwiązana krzyżówka

Krzyżówka30 rozwiązanie

Połączone pary

1. V
2. IV
3. II
4. III
5. I

Czy podobały Ci się "Magiczne Zabawy" w 31 numerze?
 
5
 
0
 

Ankieta stworzona dnia mar 9, 2019, o godzinie 16:00.
Oddanych głosów: 5


ZłoteJajo24
Golden egg

Witajcie w marcowym Jaju. Ostatnio przyglądaliście się zmaganiom Caairo na naszej arenie. Jak mu poszło? Walkę oceniło 14 osób, w tym: 5 zagłosowało na rogogona, 8 na chińskiego ogniomiota, zaś tylko 1 na szwedzkiego krótkopyskiego. Serdecznie gratulujemy Pawłowi tak ogromnego sukcesu.

W marcu naszemu wyzwaniu poddał się Mateusz. Osobom przebywającym na Discordzie HPW znany jako Mateusz (Student Geografii). Jak sobie poradził? Zapraszamy na smoczą arenę.

***

Mattibu

Dragon WB F4 WelshGreen V2 Illust 100615 Port

Jesteś trzeciorocznym Gryfonem. Idziesz sobie korytarzem Hogwartu, kiedy nagle spostrzegasz słynną dziennikarkę, Ritę Skeeter, wraz z towarzyszącym jej fotografem. Reporterka przeprowadza właśnie wywiad z Cedikiem Diggorym, który reprezentuje szkołę w Turnieju Trójmagicznym, a jej samopiszące pióro robi notatki na arkuszu pergaminu. Zaabsorbowany obserwowaniem tej sceny niechcący wpadasz na Ritę i wytrącasz jej z ręki pergamin i pióro. Co gorsze, tracisz równowagę i chcąc ją odzyskać przypadkiem nadeptujesz na pióro, łamiąc je. Przez chwilę wszyscy tkwią w szoku, a potem dziennikarka obraca się w Twoją stronę i wykrzykuje ze złością: "Co Ty najlepszego zrobiłeś!?".
Jak się jej wytłumaczysz?

– Przepraszam! Ja... ja nie chciałem. Bardzo przepraszam. – wycofuje się dwa kroki. – Pani to ta słynna Rita Skeeter? Wiele o pani słyszałem, rodzice mi mówili. I... chciałem autograf. Bardzo przepraszam, że zniszczyłem pani pióro. Naprawdę nie chciałem. – wyznał szczerze.
– To było moje ulubione pióro! Żadne nie pisało... ekhem, znaczy, żadnym nie pisałam takich dobrych artykułów. Ale to nawet dobrze się składa. Dam ci coś lepszego niż autograf - będziesz gwiazdą mojego nowego artykułu o uczniach Hogwartu. – wyciąga nowe pióro i kawałek pergaminu. – Powiedz mi, często potrącasz ludzi na korytarzach? Czy ataki na przedstawicieli prasy w Hogwarcie to codzienność?
– Eeee, raz na pierwszym roku potrąciłem koleżankę z Hufflepuffu, ale przeprosiłem i się pogodziliśmy! – pokiwał głową. Chłopak tak się cieszył, że będzie u sławnej Rity. Będzie celebrytyjczkiem! Czy jak to rodzice mówili... – Ataki na prasę, proszę pani...? Nie rozumiem. – podrapał się po głowie.
– No, wiesz – uśmiecha się. – Potrącanie redaktorów gazet i tego typu działania. Ciekawi mnie też jak reagują na to nauczyciele? Dają wam punkty? Zachęcają do tego? Czy stary Dumbledore panuje jeszcze nad swoją szkołą?
– To... to chyba pierwsze potrącenie redaktora jakie znam, proszę pani. To no... nie wiem jak zareagują nauczyciele, pewnie będą źli, że pani przeszkodziłem w wywiadzie. Dyrektor Dumbledore panuje, ale nie widziałem go dawno. Jest bardzo zajęty. – wzruszył ramionami, przy ostatnim zdaniu.
– Tak, dobrze, dobrze... Teraz zdjęcie... – oślepia cię rozbłysk aparatu. – Dziękuję ci chłopcze, będzie z tego całkiem niezły artykuł.
Kiedy Rita odchodzi dostrzegasz jeszcze ostatnie zdania zapisane na pergaminie: „Dyrektor w ogóle się nami nie przejmuje - lekceważące wzruszenie ramion wyraźnie pokazało, co uczeń myśli o Dumbledorze - nigdy się nam nie pokazuje, ale mimo to uważa, że panuję nad szkołą. - W oczach mojego rozmówcy dostrzegłam, że taki stan rzeczy wcale mu nie odpowiada”.

***

Brzytwiarz

Rogogon miniaturka

Zostałeś przyłapany przez panią Pince na wynoszeniu książek z działu zakazanego... Na nic były tłumaczenia, że Ty zwyczajnie lubisz czytać, a tylko tam znajdujesz ciekawe tytuły na interesujące Cię tematy. Już zastanawiałeś się czy w ramach szlabanu będziesz zmuszony patrolować nocą Zakazany Las, podlewać Tentakule czy posłużysz jako tester nowych eliksirów dla Snape'a... Niestety prawda okazała się jeszcze bardziej okrutna. Jako szlaban będziesz musiał spędzić wieczór w gabinecie Gilderoya Lockharta i pomóc mu odpisywać na listy od fanów!
Profesor Lockhart dał Ci kilka listów na które musisz skreślić odpowiedzi w jego imieniu...
LIST NR 1.
Drogi Gilderoyu,
Na początku mojego listu chciałabym Cię serdecznie pozdrowić. Jestem Twoją wielką fanką. Bardzo podobają mi się Twoje książki. Przeczytałam wszystkie Twoje dotychczasowe dzieła - od „Wakacji z wiedźmami” po „Poradnik zwalczania szkodników domowych”. Także spodobała mi się Twoje ostatnia autobiografia - „Moje magiczne ja”. Na pewno byłeś bardzo szczęśliwy kiedy Czarownica kolejny raz ogłosiła Cię laureatem Nagrody Najbardziej Czarującego Uśmiechu? Śledzę o Tobie wszystkie nowe wiadomości i ciągle czytam Twoje niesamowite przygody. Mam nadzieje, że niedługo odbędzie się jakiś wieczorek literacki, na którym będę mogła Cię spotkać. Już zbieram pieniądze na Twoją kolejną książkę. To tyle chciałam Ci powiedzieć. Buziaki.
Twoja wielka fanka,
Eugenia Esmeralda Uglyfoot.

Chłopak płakał w duchu, jakby ktoś traktował go jakąś plugawą klątwą. Odpisywanie na na te płomiennie napisane listy od fanek i fanów profesora.
Moja Miła Eugenio,
Bardzo dziękuje za miłe słowa i polecam swoje dzieła.
Pozdrawiam G. Lockhart.
LIST NR 2.
Prose Pana,
juz niedługo moja mamusia bendzie miała urodziny. Chciałem kupić jej płytę tej pani Celestyny co tak ładnie śpiewa, bo mamusia ją lubi bardzo, ale wtedy nie starcy mi już na słodyce, a rodzice zabierają mnie do Miodowego Królestwa. Mamusia bardzo lubi też pana ksionżki i często je czyta, nawet wtedy gdy tatuś mówi że to wymyślone dyrydymały co je nabazgrał jakiś wyszczerzony fircyk, chociaż ja nie wiem co to ten fircyk. Może pan wie? Bardzo chce sprawić mamusi przyjemność wiec niech pan napisze jej jakiś ładny wierszyk? Pan przecież tyle napisał.
Dziękuje
Emmet, lat 8

Drogi chłopcze,
Cieszę się, że tak młoda osoba piszę do mnie, Gilderoy'a Lockharta, pozdrów swą mamę, ale pamiętaj żeby taty nie pozdrawiać i nie pytać go co to fircyk. Moim zdaniem sam powinieneś wymyślić ładny wierszyk dla mamy, na pewno się ucieszy.
PS: Nie pisz listów w tak młodym wieku!
Pozdrawiam, prof. Lockhart.
Prof Lockhart widząc krótkie odpowiedzi mówi:
– Ale nad tym postaraj się trochę bardziej. Nie chcemy przecież zasmucić moich fanów takimi krótkimi odpowiedziami...
LIST NR 3.
Najdroższy Gilderoyu,
bardzo długo zbierałem się w sobie, żeby napisać do Ciebie. Nawet sobie nie wyobrażasz jak bardzo zafascynowany jestem Twoją osobą, niesamowitymi historiami które opisujesz, jakie wrażenie wywarły na mnie Twoje dokonania. Mimo, że mam pokaźną biblioteczkę (głównie dzieł o geografii) to właśnie Twoje książki zajmują honorowe miejsce i to po nie najczęściej sięgam. To chyba od tego czytania noszę okulary. A czytam dużo bo nie mam zbyt wielu znajomych z którymi mógłbym spędzać czas. Rodzice mówią, że to dlatego że jestem rudy. Podczas czytania często towarzyszy mi mój kot Prewencjusz - on też lubi Twoje przygody. Moim marzeniem było zawsze latać na smoku, ale mam straszny lęk wysokości. Dodatkowo mam uczulenie na smocze łuski i od razu łapie mnie czkawka... Poza tym cały czas czekam na Twój poradnik „Jak wytresować smoka?”. Wiem, że w przyszłe wakacje lokalny Klub Czytelniczy chce zorganizować spotkanie z Tobą. Może odwiedziłbyś mnie na obiad? Robię świetne pierogi z leśnymi grzybami...
Pozdrawiam,
Szczerze oddany
L.M. Entalist

Czy on jeszcze go pouczał? Naprawdę? Kazał mu pisać jakieś dyrdymały i jeszcze miał problemy? Mimo że wykonywał swoją pracę?!
Mój najukochańszy L. M. Entalist,
Z radością przyjdę na obiad z tobą, uwielbiam pierogi. Sam w głębi duszy jestem geografem, tułaczem i podróżnikiem. Lubię też lasy i łąki, mam zamiar napisać książkę, o istotach żyjących w tych miejscach. Nie martw się brakiem znajomych, skoro masz moje książki, one na pewno umilą ci czas, w końcu ja je napisałem. Mam też nadzieje poznać twojego kotka i sprawdzić czy dzielnie przestrzega praw twojego domu. Co do smoków... To mam w niedalekich planach napisanie serii opowiadań o smokach Wysp Brytyjskich. Mam nadzieję, że cię zadowolą! Oczywiście pojawię się na spotkaniu Klubu.
Wyrazy szacunku, Lockhart.

***

Damian102

Hebridean Black Fantastic Beasts

Jesteś Puchonką na piątym roku. Nieuchronnie zbliżają się SUMy, przez co szukasz wszelkich sposobów, aby jak najlepiej się do nich przygotować. Od jednej ze swoich koleżanek słyszysz o rewolucyjnym eliksirze, który ma poprawiać pamięć. Jednym z jego składników jest włos psa. Udaje Ci się zakraść do chatki Hagrida, ale gdy chcesz przejść do lekkiego przystrzyżenia Kła, drzwi otwiera właściciel mieszkania, po czym pyta:
– Co się tu dzieje, cholibka?

Puchonka pochylona nad smacznie chrapiącym psem, chcąc pozyskać włosie tego stworzenia do stworzenia eliksiru, który pozwoli jej zdać SUMki śpiewająco. Jednak w ostatniej chwili drzwi się otwarły i wszedł właściciel.
– Panie Hagridzie... bo... bo... bo... ja chcę zostać fryzjerką psów! I chciałam poćwiczyć. – wypaliła. Przecież nie mogła powiedzieć o tym genialnym eliksirze.
– Ale ze tak na moim psie? No dobrze. Ale czemu fryzjer psów? To dość mugolski zawód – odpowiedział Hagrid.
– Bo wszyscy chcieliby być w Ministerstwie albo być aurorami, a ja chciałam być taka... nowoczesna i pomysłowa! No i lubię zwierzaki i układania włosów koleżanek, to bardzo relaksujące. – pogłaskała psa.
– Ciekawe. Nie mniej polecam ćwiczyć na innych psach, bo mój za dużo do strzyżenia nie ma – powiedział Hagrid.

***

Zasady głosowania pozostają niezmienne, czyli w ankiecie poniżej możecie ocenić nie tylko to, czy Smok obronił Jajo, ale także w jakim stylu. Nazwom smoków przyporządkowaliśmy wartości punktowe:

  • Rogogon to 4 punkty,
  • Ogniomiot to 3 punkty,
  • Krótkopyski to 2 punkty,
  • Walijski - 1 punkt.

Zaznaczając nazwę któregoś z tych smoków, głosujecie za tym, że Smok obronił Złote Jajo. Wybierając piątą opcję, głosujecie za uznaniem, że Smokowi nie udało się Jaja obronić. ;)

Czekamy na Wasze głosy!
Redakcja Czarownicy
Smok Mateusz obronił Złote Jajo?
 
2
 
2
 
1
 
0
 
0
 

Ankieta stworzona dnia mar 9, 2019, o godzinie 15:57.
Oddanych głosów: 5


TematNumeru31

Witajcie w kolejnym Temacie Numeru! Pogoda lekko się popsuła, ale to nie przeszkadza w dobrym spędzeniu czasu. Tym razem temat dotyczy głównie pań z uniwersum HP. Zapraszam do czytania:

Silne kobiety w świecie „Harry'ego Pottera

Siła to nie tylko energia fizyczna, która pozwala nam podnosić różne przedmioty, czy zmieniać ich kształt. Jest to również określenie na moc, dzięki której potrafimy podnieść się z upadku i potrafimy iść wciąż naprzód, i naprzód. Podobnie jak w naszym świecie, tak samo u czarodziejów znajdą się różne poziomy tej wewnętrznej siły. Dzisiaj jednak postaram się skupić jedynie na kobietach, które pokazały swą prawdziwą moc i nie ustępowały w podążaniu swoimi ścieżkami.

Hermiona Granger
7

Będąc czarownicą mugolskiego pochodzenia, Hermiona, dość często musiała zmagać się z szyderstwami od osób pokroju Dracona Malfoya. Dziewczyna starała się nimi nie przejmować i dalej pozostawać dumną, pełną pasji mugolaczką.

Dzięki swojej zawziętości i ambicji, przez wszystkie lata spędzone w Hogwarcie, osiągała wybitne wyniki w nauce. Jej wiedza wykraczała, na ogromną skalę, przewidziany na dany rok program nauczania. Będąc na pierwszym roku rozwiązała zagadkę logiczną, która miała chronić Kamień Filozoficzny przed kradzieżą. Na drugim uwarzyła bardzo skomplikowany eliksir wielosokowy, a na trzecim – prawdopodobnie jako jedyna – odkryła „futerkowy problem” Remusa Lupina, a to tylko niektóre z jej osiągnięć.

Myślę, że Hermiona wielokrotnie udowadnia, iż wiedza jest potęgą. Spoglądając nawet na dzisiejszy świat, to wiele młodych osób nie ukazuje swej prawdziwej mądrości, gdyż – najczęściej – boją się reakcji rówieśników. Obawiają się, że zaczną ich nazywać kujonami, ludźmi, którzy nie mają życia etc.. Hermiona nie przejmowała się za bardzo opiniami na ten temat i moim zdaniem sprzeciwiała się również takiemu zachowaniu. Dodatkowo dzięki swoim przyjaciołom Granger stawała się coraz bardziej odważna i potrafiła sprzeciwić się niesprawiedliwości (nawet jeśli wiązało się to ze złamaniem zasad, tak jak np. założenie Gwardii Dumbledore'a). Otwarcie i z pełnym przekonaniem broniła swoich opinii. Pomimo nikłego poparcia podjęła się próby walki o prawa dla skrzatów domowych.

Ginny Weasley
Ds,phhodfoihsoihsofdsfhdshfdhfhffddfsh

Kiedy poznajemy Ginny wydaje się być raczej cichą i nieśmiałą osobą. Jak później wynika z wypowiedzi jej brata – Rona – była taka tylko w towarzystwie Harry'ego, gdyż na co dzień „usta jej się nie zamykają”. Z pomocą Hermiony dziewczynie udało się pokonać swoją nieśmiałość. Ginny coraz bardziej w obecności Pottera stawała się śmielsza i towarzyska.

Ginny od małego interesowała się quidditchem, ale jej bracia nie pozwalali jej ze sobą grać. Jednak nie poddała się, chcąc rozwijać swoją pasję dziewczyna dość często włamywała się do przydomowej szopy, aby wziąć jedną z mioteł i potrenować. Z racji, że robiła to w tajemnicy, nie mogła poprosić, aby ktoś ją tego nauczył – wszystko musiała opanować samodzielnie. Dzięki swojej zawziętości stała się wspaniałym graczem, zarówno na pozycji szukającego jak i ścigającego. Po ukończeniu nauki w Hogwarcie została również przyjęta do Harpii z Holyhead.

Ginny jako jedyna córka państwa Weasleyów była trochę osamotniona w towarzystwie aż sześciu braci. Myślę, że w takim gronie należy mieć naprawdę silny charakter, aby nie dać się zdominować. Ginewra zawsze stawała w obronie swoich przyjaciół oraz swoich przekonań. Nigdy się nie poddawała i za bardzo się nad sobą nie rozczulała. Wiedziała, że porażka to nic wielkiego, czy strasznego a cenna nauka na przyszłość.

Minerwa McGonagall
MinerwaMcGonagall

Moim zdaniem profesor McGonagall to niewątpliwie jedna z najbardziej stanowczych i silnych kobiet z całego uniwersum. Potrafiła stanąć w obronie sprawiedliwości nie zważając na konsekwencje. Równie wysoko co bronienie swoich przekonań stawiała uczniów i to wszystkich, nie tylko tych z Gryffindoru. Ich bezpieczeństwo i samopoczucie było dla niej bardzo ważne. Dlatego też podczas bitwy o Hogwart nikogo z pełnoletnich nie zmuszała do pozostawania i walczenia, z kolei pozostałych uczniów kazała bezpiecznie eskortować do domu.

Kilkakrotnie w życiu miała rzucane kłody pod nogi, ale nie poddawała się i szła dalej. Kiedy zakochała się w mugolu – Dougalu McGregorze – musiała zrezygnować z tej miłości, gdyż nie chciała złamać magicznego prawa. Pewnego dnia McGonagall dowiedziała się, iż jej ukochany ożenił się z inną kobietą była tym faktem załamana, ale podniosła się z „dołka” i dalej kroczyła przez życie. Potem Minerwa sama wyszła za mąż za Elphinstone'a Urquarta, który zmarł 3 lata później na skutek ugryzienia jadowitej tentakuli. McGonagall nie okazywała zbytnio swoich cierpień na zewnątrz. Wolała przez wszystkie przechodzić w samotności i ostatecznie zmierzać przez świat z podniesioną głową.

Kobieta przeżyła także śmierć swojego, prawdopodobnie, najbliższego przyjaciela – Albusa Dumbledore'a, która umocniła ją w walce przeciwko śmierciożercom i samemu Voldemortowi. McGonagall stała się w pełni oddaną członkinią Zakonu Feniksa. W trakcie bitwy o Hogwart była jedną z ostatnich osób, które walczyły z Czarnym Panem zanim ten zginął.

Lily Potter
Lily000

Lily została nam ukazana, jako zdolna do poświęceń, pełna empatii, widząca w każdym człowieku dobro i stanowcza kobieta. Młoda Evans nie mogła spoglądać na cudzą krzywdę. W czasie nauki w Hogwarcie broniła Severusa Snape'a przed znęcającymi się nad nim Huncwotami. Potrafiła także otwarcie powiedzieć co jej w kimś przeszkadza. Gardziła zachowaniem Pottera i jego przyjaciół, którzy w ramach rozrywki rzucali zaklęcia na innych uczniów.

Żyjąc za czasów panowania Lorda Voldemorta Lily wspólnie ze swoim mężem dołączyła do Zakonu Feniksa, aby otwarcie walczyć w obronie dobra, swoich poglądów oraz o lepszą przyszłość dla przyszłych pokoleń. Trzykrotnie sprzeciwiła się Czarnemu Panu, aby na sam koniec poświęcić swoje własne życie w zamian za życie swojego syna – Harry'ego.

Myślę, że na wyróżnienie w tym Temacie Numerów zasługuje także Narcyza Malfoy, która to okłamuje Voldemorta twierdząc, że Potter nie żyje. Naraziła się na późniejszy gniew Czarnego Pana ze względu na miłość jaką darzyła swojego jedynego syna – Dracona (Harry przekazał kobiecie, iż chłopak wciąż żyje).

Sądzę, iż każda z wyżej przedstawionych przeze mnie postaci była na swój sposób silna. Mam jednak nieodparte uczucie, że pisząc ten Temat Numeru zapomniałam o kimś, bo z pewnością nie tylko te pięć pań wykazało się siłą w całym uniwersum. Które kobiety według Was posiadały wewnętrzną moc? Zgadzacie się ze mną, czy może uważacie, że jakaś inna kobieta również wykazała się siłą? Nie mogę się doczekać, aby poczytać o Waszych poglądach na ten temat w tym wątku.

Do zobaczenia,
Natalkolx
Czy podobał Ci się "Temat Numeru" w 31 numerze?
 
8
 
5
 

Ankieta stworzona dnia mar 9, 2019, o godzinie 16:00.
Oddanych głosów: 13


Ploteczki31
Witajcie w kolejnym wydaniu Ploteczek spod Kapelusza!

Ostatnio słyszy się o tym, że Fatalne Jędze chcą przerwać trasę koncertową. Do tej pory były to tylko mrzonki, ale nasz informator dotarł do samego źródła - udało nam się porozmawiać z wokalistą zespołu, Myronem Wagtailem.

Myron Wagtail2

- Panie Wagtail, chodzą słuchy, że zespół chce przerwać trasę koncertową. Z tego co mi wiadomo, bilety na wszystkie koncerty są już wyprzedane, mimo to fani boją się, że koncerty nie dojdą do skutku. Jaka jest prawda?
- Chcieliśmy wstrzymać się od udzielania jakichkolwiek informacji, nim nie będziemy całkowicie pewni, jak rozwiążemy tę sprawę, ale myślę, że milczymy już wystarczająco długo. To prawda, bierzemy pod uwagę przerwanie trasy, a powód jest dosyć poważny. Jesteśmy zagrożeni, nasza psychofanka podąża za nami krok w krok, nie mamy pojęcia jak się od niej uwolnić. W czasie ostatniego koncertu na Wimbledonie wkradła się do garderoby i ukradła kilka naszych rzeczy, a po koncercie próbowała porwać naszego perkusistę, Orsino, ale deportowała się nim ochrona zdołała ją złapać.
- Ogromnie przykro nam to słyszeć. A więc koncerty zostaną wstrzymane?
- Nie jesteśmy jeszcze w 100% pewni, ale bardziej skłaniamy się ku odwołaniu. Ostateczną odpowiedź udzielimy jutro w wywiadzie dla Proroka Codziennego.

Jak sami widzicie, drodzy czytelnicy, Fatalne Jędze maja poważny powód, aby bać się kontynuować trasę. Oby owa czarownica, która prześladuje naszych idoli szybko została złapana!

***
Rubeus Hagrid Olympe Maxime D H Wedding 1

Uczniowie francuskiej Akademii Magii Beauxbatons wpadli w przerażenie, kiedy odkryli, że ich dyrektorka zniknęła! Olimpia Maxime, półolbrzymka, która od długiego czasu pełni funkcję dyrektorki placówki, kilka dni temu zniknęła. Ostatni raz była widziana przez uczniów 4 dni temu w czasie śniadania, jednak później ślad po niej zaginął. Francuskie Ministerstwo Magii wszczęło śledztwo, szukając jakichkolwiek poszlak. W tej sprawie zwrócono się do Rubeusa Hagrida, gajowego i nauczyciela Opieki nad Magicznymi Stworzeniami w Hogwarcie, którego łączyły bliskie relacje z zaginioną.

- Ja nic nie wiem, cholibka, nie mam z nią nic wspólnego, zmiatać mi stąd, bo zniszczycie mi wszystkie grządki z dyniami! - odpowiadał Hagrid, pytany o miejsce pobytu madame Maxime.

Wygląda na to, że sprawa poszukiwania trochę potrwa, ponieważ nikt nie ma informacji na temat zniknięcie Olimpii.

***

Wielka afera w Proroku Codziennym?!

Rita Skeeter

Okazuje się, że pewne konkurencyjne pismo ostatnio ma trochę kłopotów. Ich powodem jest jedna z redaktorek, Rita Skeeter. Została oskarżona o pogwałcenie praw do prywatności oraz kłamstwo. Harry Potter, szef Biura Aurorów, uznał, że treść książki, jaką Rita Skeeter napisała na temat Severusa Snape'a jest totalnie wyssana z palca, a niektóre informacje, które wyjątkowo są prawdziwe, zostały wykradzione.

Potter twierdzi, że Rita podstępem podała jego synowi, Albusowi, veritaserum i zażądała informacji, jakie Albus usłyszał od ojca.

- To niedopuszczalne i karygodne, Rita nie pierwszy raz wkłada ludziom w usta słowa, których nigdy nie wypowiedzieli, ponadto wykorzystała niewinne dziecko i nielegalnie podała mu veritaserum. Tym razem jej nie odpuszczę i dopilnuję, by wymiar sprawiedliwości odpowiednio ja ukarał - mówi Harry Potter.

Potter może liczyć na przychylność Minister Magii, Hermiony Granger, która również ma przykre doświadczenia z redaktorką i nie zamierza być pobłażliwa. Dajcie znać, drodzy czytelnicy, co myślicie na temat powyżej opisanych zdarzeń.

xoxo Kamcia
Czy podobały Ci się "Ploteczki spod kapelusza" w 31 numerze?
 
9
 
2
 

Ankieta stworzona dnia mar 9, 2019, o godzinie 16:00.
Oddanych głosów: 11


Dzieje31

Akademia Magii Beauxbatons jest obok Hogwartu i Durmstrangu najbardziej znaną magiczną szkołą w całej Europie. Czas przyjrzeć się tej szkole bliżej.

BeauxbatonsAcademyofMagic

Beauxbatons założone zostało jakiś czas przed 1290 rokiem. W swoich dziejach miała wielu wspaniałych uczniów, z czego najbardziej znanymi są znany alchemik Nicolas Flamel oraz jego żona Perenella. Według legend sfinansowali oni nawet rozwój szkoły, a nazwana na ich cześć fontanna w środku parku ma właściwości lecznicze i upiększające. Beauxbatons jest obok Hogwartu i Durmstrangu jednym z uczestników Turnieju Trójmagicznego. W jego ramach toczy fascynującą walkę na zwycięstwa z brytyjską szkołą, gdyż Francuzi wygrali ten turniej aż 62 razy, co jest wynikiem o zaledwie 1 zwycięstwo gorszym od ich rywali zza kanału La Manche. Patrząc na ten fakt, trochę szkoda, że podczas jedynego pokazanego w serii Turnieju Trójmagicznego, francuska reprezentantka, Fleur Delacour, zdawała się nieco odstawać od reszty stawki, przez co musiała zadowolić się ostatnim czwartym miejscem.

BeauxbatonsCrestClearBg

Szkoła położona jest gdzieś w południowej części Francji nad Morzem Środziemnym. Dokładne miejsce nie jest więc znane, ale podejrzewa się, że Beauxbatons znajduje się w Pirenejach, zwłaszcza że zamek został określony jako znajdujący się w górach. Poza tym otoczony jest przez liczne i malownicze ogrody oraz magiczne fontanny. Co bardzo ciekawe, w sali jadalnej nimfy leśne śpiewają serenady, podczas gdy uczniowie jedzą, natomiast na Boże Narodzenie sala dekorowana jest pięknymi rzeźbami lodowymi. Dodatkowo w odróżnieniu od Hogwartu w zamku nie znajdują się żadne stare zbroje, a także uczniom nie dokucza drugi Irytek. Inną różnicą z tą szkołą jest przyjmowanie uczniów z większej ilości krajów, ponieważ poza Francuzami, uczą się tam również Hiszpanie, Portugalczycy, Belgowie, Luksemburczykowie oraz Holendrzy. Natomiast angielska szkoła ograniczyła się do Wysp Brytyjskich.

Kopia Audiences of the Triwizard Tournament's Third Task

W Beauxbatons, podobnie jak w innych szkołach, uczniowie noszą szaty szkolne. Ich kolor jest błękitny, co symbolizuje twórczość i wyobraźnię. Szaty wykonane są z jedwabiu. Ich wadą jest jednak fakt, że były przystosowane do śródziemnego klimatu z południa Francji, a nie do szkockich warunków, przez co potencjalni reprezentanci Beauxbatons podczas pobytu w Hogwarcie byli zmuszeni szukać czegoś na ogrzanie. Jedzenie podawane w szkole również różni się od tego z Hogwartu, ponieważ jest „lżejsze”. Przykładem dania może być tutaj bouillabaisse.

Tumblr lzyixvvdXH1r1jcr0o1 500 large

Dokładny program nauki w Beauxbatons nie jest znany. Wiadomo jednak, że SUMy odbywają się tam dopiero na szóstym roku, a nie na piątym jak w Hogwarcie, dzięki czemu uczniowie są lepiej przygotowani do tego egzaminu. Co prawda tezę te wydaje się obalać fakt, że młodsza siostra Fleur, Gabrielle, która miała 8 lat, została przedstawiona w filmie w szkolnym mundurku, ale jednak z powodu tego, że jedynymi kanonicznymi źródłami są książki, nie daje to żadnej pewności, że w Beauxbatons nauka rozpoczyna się wcześniej. Podczas Turnieju Trójmagicznego dyrektorką szkoły była Olimpia Maxime. Uczniowie Beauxbatons odnosili się do niej z szacunkiem, o czym świadczy fakt, że stali gdy zajmowała miejsce, i siadali, dopiero gdy ona również spocznie. Może to oznaczać, że elementem edukacji w tej szkole są zasady savoir-vivre.

Beauxbatons carriage GOF 1

Ciekawą sprawą związaną z Beauxbatons jest również sposób podróżowania jej uczniów. Jak można było zauważyć podczas Turnieju Trójmagicznego, korzystają oni z ogromnego powozu, który jest ciągnięty przez abraksany. Konie te swoją drogą były bardzo wymagające, ponieważ piją tylko niemieszaną whisky i wymagają mocnej ręki. Najciekawsze jest jednak przy tym to, że Francuzi zdecydowali się na taki transport, pomimo faktu, że jest to poważne naruszenie Międzynarodowego Kodeksu Tajności, co zostało nawet wykazane przy okazji jednego z pytań w teście W. O. M. B. A. T. Problemem jest bowiem tutaj fakt, że powóz nie dość, że zwraca uwagę samym rozmiarem, to dodatkowo nie wydaje się mieć żadnej ochrony przed wykryciem.

Dziękuję za przeczytanie mojego działu. Tradycyjnie zapraszam do wyrażania opinii w odpowiednim wątku na forum.
Damian
Czy podobały Ci się "Dzieje Czarodziejów" w 31 numerze?
 
4
 
2
 

Ankieta stworzona dnia mar 9, 2019, o godzinie 16:00.
Oddanych głosów: 6


Fan31

Dacie wiarę, że tym numerem wchodzimy w czwartą dziesiątkę wydań naszej Czarownicy? A ja - zupełnie jakby to było wczoraj - pamiętam jak pierwszy raz witałem się z Wami w trzynastym numerze...

Na początku chciałem bardzo Wam podziękować za tak pozytywną ocenę działu. Nawet nie wiecie jak takie drobne rzeczy motywują do dalszego działania :)

Neville longbottom uczta

A co w dzisiejszym menu? W tym numerze na talerz bierzemy placek, który jednak okazał się niezłym ciachem... ;) Jak już się zatem domyślacie skupimy się na osobie Neville'a Longbottoma. Porównanie do placka i ciacha w przypadku Neville'a wydaje się wybitnie adekwatne. Gryfon, który nie radzi sobie z najprostszymi zaklęciami, który jest kiepski w Quidditchu, fajtłapowany i wyśmiewany nawet przez niektórych uczniów swojego własnego domu. Możemy śmiało obstawiać, że gdyby Longbottom dostał za zadanie uwarzenie Eliksiru Wielosokowego to w najlepszym wypadku wyszłaby mu z tego kalafiorowa... Ten sam uczeń walczy ze śmierciożercami jak równy z równym, staje się niekwestionowanym liderem ruchu oporu, jest podziwiany za swoją odwagę, upór i błyskotliwość, a niszcząc horkruksa w Nagini otwiera Harry'emu drogę do ostatecznej rozprawy z Voldemortem.

Co zatem takiego stało się z tym chłopcem, że w tak krótkim czasie zaszła w nim tak diametralna zmiana?

Teorii fanowskich tłumaczących przemianę Neville'a jest co najmniej kilka.

Najbardziej popularna mówi, że pyzaty Gryfon nigdy tak naprawdę nie był słabym czarodziejem. Był przecież Czystej Krwi, a wśród jego przodków wszyscy wykazywali się nieprzeciętnym talentem magicznym. Babcia, pomimo wieku, była bardzo błyskotliwa, działała z werwą rzadko spotykaną nawet u młodych. Jej potencjał magiczny najlepiej oddaje fakt, że poplecznicy Voldemorta wysłani żeby ją pochwycić przez bardzo długi czas musieli dochodzić do siebie u Św. Munga... Frank i Alicja czyli rodzice Neville'a byli z kolei aurorami. Jednymi z lepszych. To już mówi samo za siebie, wiemy bowiem jak dobrym czarodziejem trzeba być, aby chociaż dostać się na szkolenie dla przyszłych aurorów.

Neville Longbottom

Co zatem tak bardzo blokowało Neville'a przed ujawnieniem swojego magicznego potencjału? Otóż wg tej teorii była to... różdżka! Pamiętamy jak Ollivander tłumaczył, że nawet bardzo uzdolniony czarodziej nie jest w stanie rzucać porządnych zaklęć jeśli korzysta z cudzej - niepodporządkowanej sobie - różdżki. A przecież Neville przez pięć lat nauki w Hogwarcie korzystał z różdżki należącej wcześniej do jego ojca. Do czasu, aż ona i jego nos zostały równocześnie złamane podczas bitwy w Departamencie Tajemnic. Po tych wydarzeniach Neville zostaje właścicielem nowej, wytworzonej u Ollivandera wiśniowej różdżki z rdzeniem z włosa Twilight Sparkle jednorożca. Zauważcie, że od tego momentu Neville przestaje mieć problemy z zaklęciami i wszystko mu się udaje - mówiąc trywialnie - jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki ;)

Dociekliwi zwrócą pewnie uwagę, że przecież Ron również używał różdżki po bracie, a mimo to na pierwszym roku nauki osiągał lepsze wyniki od Neville'a. Co więcej potrafił z niej wykrzesać co nieco nawet gdy ta była uszkodzona po starciu z Bijącą Wierzbą. Różnica miała się brać z faktu, że Ronowi brat przekazał różdżkę dobrowolnie, z własnej woli i zupełnie świadomie, dlatego też bez oporu podporządkowała się ona nowemu właścicielowi. Neville'owi różdzkę ojca wręczyła zapewne babcia Augusta. Frank znajdował się wtedy u świętego Munga w stanie dalekim od pełnej świadomości i znając w zarysie teorię o działaniu różdżek możemy strzelać, że prędzej podporządkowałaby się ona Bellatriks Lestrange lub Barty'emu Crouchowi Jr niż Neville'owi.

Dużo mniej popularna, ale w mojej ocenie ciekawsza jest teoria, że nie różdżka była przyczyną niepowodzeń naszego Gryfona,a fakt, że przez kilkanaście lat borykał się on z rzuconym na niego potężnym zaklęciem.

Ale od początku. Po tym jak Frank i Alicja są torturowani przez Lestrange'ów i Croucha, mały czarodziej trafia pod opiekę matki ojca, swojej babci Augusty. Neville w rozmowach z Harry'm wspominał, że w rodzinie przez długi czas sądzono, że jest on charłakiem. Tylko jego prastryj Algie nie może się z tym pogodzić i co chwilę naraża chłopaka na niebezpieczeństwo, ażeby tylko ujawnił on w sobie magię. Gdy w końcu mu się to udaje nawet babcia Augusta wybucha płaczem.

W Hogwarcie Neville cały czas o czymś zapomina. Nie pamięta gdzie zostawił swoją ropuchę, zapomina o spakowaniu mnóstwa rzeczy na wyjazd do szkoły, nie zapamiętuje materiału z lekcji, ma problemy z pamiętaniem haseł do dormitorium... Nawet gdy dostaję Niezapominajkę ta od razu zmienia kolor sugerując, że Neville czegoś nie pamięta, a sam zainteresowany za nic w świecie nie jest sobie w stanie przypomnieć co takiego zapomniał - mimo że Zapominajka powinna mu w tym pomóc.

180px-NevilleYR7

Otóż fani twierdzą - podobnie jak w poprzednim przypadku - że Neville urodził się jako potencjalnie obdarzony dużą mocą magiczną ze względu na dziedzictwo rodzinne i silnych czarodziejów na wcześniejszych gałęziach swojego drzewa genealogicznego. Niestety wiemy co stało się z jego rodzicami. Tutaj teoria sugeruje, że mały Neville podczas wydarzeń z udziałem Lestrange'ow był razem z rodzicami i - najprawdopodobniej z ukrycia lub tylko w części - na własne oczy widział jak śmierciożercy postępują z jego rodzicami. Dalej fani twierdzą, że Augusta w obawie o wnuczka zataiła ten fakt, a na niego samego rzuciła zaklęcie, aby zapomniał o tym, co widział. Inni twierdzą, że mogli to być sami śmierciożercy, którzy nie chcieli zabijać dziecka czystej krwi, ale też nie chcieli zostawiać świadków. Tak czy inaczej nie wiadomo czy było to Obliviate, Confundus czy Imperio. Augusta była potężną czarownicą i zapewne normalnie nie miałaby problemów z żadnym z tych zaklęć, jednakże musimy wziąć pod uwagę, że to co zrobiono z jej jedynym synem i jego żoną na niej samej także musiało odcisnąć swoje piętno. Tym bardziej że były to bardzo świeże doświadczenia i mogły one wpłynąć na jakość zaklęcia. Jeśli zaś byliby to śmierciożercy to pod wzgląd możemy wziąć głównie zaklęcie Imperiusa. Tak więc od małego na Neville'u ciążyło zaklęcie, które blokowało u niego złe wspomnienia, ale skutkiem ubocznym blokowało też jego magię. Sprawiało, że zapominał on widoku torturowanych rodziców, ale było też przyczyną zapominania o wielu innych rzeczach. Neville mówi, że gdy za sprawą prastryja po raz pierwszy objawiła się u niego magia, jego babcia zapłakała. Ale co, jeśli to wcale nie były łzy szczęścia jak je odbiera Neville, a łzy z obawy że jej wnuk wkracza do świata, który tak okrutnie skrzywdził jej syna. Augusta może obawiać się o wnuczka, który dla niej był całym światem - dziwne przecież że wcześniej "charłactwo" jedynego wnuczka przyjęła ze spokojem i nie robiła nic aby to zmienić.

Klinika Magicznych Chorób i Urazów Szpitala Świętego Munga (Pottermore)

Przełamanie nastąpiło gdy fałszywy Moody pokazuje na lekcjach działanie zaklęć niewybaczalnych. Neville, który co prawda słyszał od babci co spotkało jego rodziców, teraz widząc działanie zaklęcia na żywo zaczyna przypominać sobie rzeczy których świadkiem był jako dziecko. Tym samym zaczyna się proces wyswobadzania się spod zaklęcia. Tuż po lekcji Harry spotyka Longbottoma na korytarzu - ten wydaje się nieobecny, wygląda jakby przeżył bardzo silny wstrząs. Od tego czasu Neville coraz bardziej zwalcza czar - nawet gdy Malfoy tylko wspomina do Harry'ego o świętym Mungu, Longbottom wpada w furię, której nie jest w stanie powstrzymać nawet pojawienie się Snape'a (czyli tego którego jak sam przyznał bał się najbardziej). Neville zaczyna osiągać coraz lepsze wyniki. Kolejny kamień milowy to spotkanie z Harrym, Ronem i Hermioną w szpitalu. To właśnie wtedy miał on całkowicie zwalczyć ograniczającą go klątwę. Obrazują to niesamowite postępy jakie robi podczas spotkań Gwardii Dumbledore'a w drugim semestrze. To, że później wyrasta na lidera w walce jest już naturalną koleją rzeczy. Jeśli była to klątwa Imperius to wiemy że jej przełamanie nie jest wcale taką rzadkością jaką mogło by się to wydawać.

Na koniec nawiąże jeszcze do wspomnianego przed chwilą Snape'a.

Zastanawiało Was kiedykolwiek dlaczego tak właściwie Severus aż tak nienawidzi i dręczy Neville'a? Brak najmniejszej nawet sympatii do Harry'ego wyjaśniono w książce. Ale co mu zrobił biedny Neville?

To przecież Snape był tym który usłyszał przepowiednię Sybilli. Wiedział on o tym, że w równym stopniu mogła ona dotyczyć Neville'a co Harry'ego. Nienawiść do Longbottoma była zatem niejako projekcją jego własnej złości na fakt, że Voldemort wybrał atak na Potterów zamiast zaatakować rodzinę Neville'a. Przecież gdyby to jednak Neville okazał się Wybrańcem z przepowiedni, Lily Evans najprawdopodobniej uniknęłaby śmierci...

W tym numerze to już wszystko. Dzięki tym, którzy dotrwali do końca. Oczywiście zachęcam do dzielenia się swoją opinią w ankiecie pod tym tekstem oraz w dyskusji na forum do tego numeru. Może chcielibyście poznać teorie fanowskie dotyczące jakiegoś konkretnego tematu?

Brzytwiarz
Czy podobały Ci się "Fan Theories" w 31 numerze?
 
7
 
2
 

Ankieta stworzona dnia mar 9, 2019, o godzinie 16:00.
Oddanych głosów: 9


Cosię31

Witam w kolejnym podsumowaniu wydarzeń dziejących się na Harry Potter Wiki. Niestety będzie ono dość krótkie, ponieważ wydarzeń było jak na lekarstwo, ale i tak zapraszam do lektury.

3 lutego z wielką przykrością zamknięty został wattpadowski projekt, którego celem była publikacja na tej platformie tworzonych przez użytkowników opowiadań w tematyce Harry’ego Pottera i Fantastycznych Zwierząt. Powodem tej decyzji był brak zgłoszeń. Jeśli jednak chciałbyś, aby twoje opowiadanie pojawiło się na Wattpadzie, to dalej istnieje możliwość przesłania go na adres hpwattpadofficial@gmail.com, a gdy praca zostanie uznana za nadającą się do publikacji, trafi prosto na Wattpad HPW.

Pięć dni później na forum pojawiła się smutna informacja. Swoje odejście z administracji ogłosiła tam bowiem Kamcia. Powodem tej, a nie innej decyzji, był brak czasu na wszystko poza nauką oraz fakt, że samo edytowanie również nie sprawia jej tyle radości, co kiedyś. Dziękuję Kamci za cały wkład podczas jej pracy jako moderator oraz administrator, a także życzę powodzenia na dalszej drodze życia, przy czym się z nią nie żegnam, ponieważ jest ona i prawdopodobnie jeszcze długo będzie aktywna na czacie oraz Discordzie.

Hagrid i Madame Maxime (FanArt)

Niedługo później zakończyło się głosowanie na LXX Fan Art, którego tematyką była miłość, pary i walentynki. W edycji tej wzięły udział prace pięciu autorów, a dokładniej Natalkolx, Imponderabilia, Niewitki, Isthealice oraz BlackAngel. Głosowanie jak zwykle było zacięte, ale zwycięzca mógł być tylko jeden. Ostatecznie została nim praca Black, która przedstawiała Hagrida i Madame Maxime. Gratuluję zwycięstwa i życzę dalszych sukcesów.

Na koniec tego dość krótkiego podsumowania, czas przyjrzeć się sytuacji w Pucharze Domów. W porównaniu z poprzednim miesiącem na prowadzeniu umocnił się Hufflepuff, który ma obecnie już 220 punktów i aż o 70 punktów wyprzedzi Slytherin. Na trzecim miejscu ze stratą zaledwie 15 punktów do drugiego znajduje się Ravenclaw, a ostatnie miejsce z niestety dość skromnym dorobkiem 40 punktów zajmuje Gryffindor. To jednak jest dopiero półmetek rywalizacji w Pucharze Domów, więc szanse na końcowy triumf ma dalej każdy z domów.

Odkrycie31
Avatar Impo

W tym miesiącu mam przyjemność ogłosić, że Odkryciem Miesiąca zostanie Imponderabilia. Pojawiła się ona w minionym miesiącu i od razu zdobyła pierwsze miejsce w Użytkowniku Miesiąca. Dodatkowo jej edycje stoją na wysokim poziomie, co naprawdę zasługuje na uznanie. Ma ona również talent rysowniczy, co pokazała zajmując trzecie miejsce w Fan Arcie. Z tego powodu gratuluję jej szybko osiągniętych pierwszych sukcesów na HPW i życzę, aby jeszcze na długo z nami pozostała.

Pozdrawiam serdecznie,
Damianek
Czy podobało Ci się "Co się działo na HPW" w 31 numerze?
 
5
 
2
 

Ankieta stworzona dnia mar 9, 2019, o godzinie 16:00.
Oddanych głosów: 7


Podziękowania31

Jak słusznie wspomniał Brzytwiarz w swoim dziale, właśnie tym numerem rozpoczęliśmy czwartą dziesiątkę wydań „Czarownicy”. Mam nadzieję, że to wydanie się Wam podobało i z niecierpliwością czekacie na kolejne. Dziękuję wszystkim za zostawianie ocen pod działami oraz za wszystkie komentarze na forum.

Dziękuję też wszystkim, którzy razem ze mną współtworzą tę gazetę i mam nadzieję, że czerpiecie z tego przyjemność.

Do zobaczenia za miesiąc,
Mattibu
Hermiona Granger smile


Cool Text - Redakcja 267105294444161
Mattibu
Mattibu

Mattibu, redaktor od czternastego numeru magazynu. Do dwudziestego piątego numeru pisał „Kartkę z Kalendarza”. Zajmuje się autorskim działem „HP od kuchni”, a od dwudziestego trzeciego numeru prowadzi także „Magiczne Zabawy”. Matti jest z nami od lipca 2017 roku, jednak dał się poznać jako Łamacz Łamigłówek, czy wytrawny edytor. Często go można spotkać na Discordzie HPW. Od dwudziestego czwartego numeru przejął pałeczkę Redaktora Czarownicy oraz zajmuje się redagowaniem: „Ogłoszeń” i „Podziękowań”, a w dwudziestym szóstym numerze odpowiadał również za oprawę graficzną.

BlackAngel92
SiriusBlack

Blacki to moderator treści i dyskusji na Wiki, a w gazecie jedna z pisarek i od trzynastego do dwudziestego trzeciego numeru redaktor naczelny. Odpowiada za „Dzieje Mugoli” i od dwudziestego szóstego numeru również za „Porady Sonji”. Od trzynastego do dwudziestego drugiego numeru zajmowała się także „Ogłoszeniami” i „Podziękowaniami”. Odpowiada za oprawę graficzną gazety, tworząc szablony. Aktywna w życiu HPW i zawsze skora do pomocy nowym użytkownikom. W dwudziestym trzecim numerze nie miała żadnego wkładu w gazetę, a w dwudziestym szóstym była autorką „Tematu Numeru”.

Damian102
240pxLucy Pevensie

Damian lub Łucja, jak kto woli, to redaktor od ósmego numeru, który relacjonuje nam w gazecie „Co się działo na HPW” oraz od czternastego numeru ukazuje nam „Dzieje Czarodziejów”. Chociaż konto ma od kilku lat, aktywniejszy w życiu na wiki stał się w okolicach grudnia 2016 roku, a pod koniec 2017 roku został moderatorem czatu. Damian jest bardzo aktywnym edytorem, często można go też spotkać na czacie i Discordzie.

Kamcia012
Kamcia-avatar

Kamcia jest moderatorką czatu i discorda na Harry Potter Wiki. Od dwudziestego trzeciego do dwudziestego piątego numeru zajmowała się „Tematem Numeru”, a od dwudziestego szóstego prowadzi „Ploteczki spod kapelusza”. Kamila jest bardzo sympatyczną osobą, która doradzi w razie problemów i wysłucha. Zawsze służy pomocą, a jej aktywność na Harry Potter Wiki może śmiało sklasyfikować ją do jedną z najbardziej aktywnych.

Natalkolx
Natalkolx-avatar

Natalia to bardzo miła i sympatyczna osoba, która na wiki dołączyła w połowie 2017 roku. Od dwudziestego siódmego numeru dołączyła do redakcji, pisząc „Temat Numeru”. Często można ją spotkać na czacie i Discordzie HPW.

Brzytwiarz
Brzytwiarz

Brzytwiarz, zwany też Brzytwą, redaktor od trzynastego do dziewiętnastego numeru. Do magazynu przyszedł z nowym formatem, jakim był dział: „Plot Holes”, od czternastego numeru objął fotel „Kącika Huncwotów”. Od dwudziestego ósmego numeru wraca do nas z nowym działem – „Fan Theories”. Na wiki zawitał w lipcu 2017 roku, jednak pokazał jak wielką wiedzę posiada rozwiązując zagadkę po zagadce w Łamigłówkach Caairo.

Poprzednio
Numer 30

Numer 31
Następny
Wkrótce
Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.