FANDOM


Okll

Spis treści

Okładka
by IstheAlice
Ogłoszenia 1
Temat numeru - niespodzianka 2
Kącik Huncwotów 3
Dzieje Mugoli 4
Dzieje Czarodziejów 5
Podziękowania 6


Ogl6
Witajcie w specjalnym wydaniu „Czarownicy”! Nie tylko różni się od poprzednich treścią, ale też… jest to ostatnie wydanie gazety. No cóż, na łzy, tort i podziękowania zapraszam na ostatnią stronę, jak przeczytacie resztę :) A tymczasem… ad rem!
Harry-Potter-And-The-Goblet-Of-Fire-Blu-Ray-harry-potter-17211529-1920-800
  • Zakończył się konkurs na one-shot, który zwyciężyła LunaLive9. Serdecznie gratulujemy, a chętnych zapraszamy do zaznajomienia się z opowiadaniem – tu link. Dziękujemy Wiktorii za wymyślenie konkursu oraz Addamkowi09, który poprowadził go do końca. Czekamy na kolejne odsłony takiej zabawy. :)
  • Edycję Fan Artu o tematyce „Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć” wygrała Black i jej portret Znikacza. Brawo! Zaraz za nią na drugim miejscu znaleźli się ex equo Addamek09 i Mensae. Świetne prace!
  • Trwają rozmowy na temat regulaminu na HPW. Każdy chętny może się wypowiedzieć w wątku, po zatwierdzeniu zachęcamy do zapoznania się z nim, by rozwiać wszelkie wątpliwości.

Zapraszamy w okresie świąt na naszą wikię, edytowanie i rozmowy na czacie. A skoro o świętach mowa – w imieniu całej redakcji życzymy wam magicznych i pogodnych świąt, a w 2017 roku dużo zdrowia, uśmiechu i samych sukcesów.

Alice


Współpraca


Cool Text - Temat Numeru 222535225339983 (1)
Ostrokrzew2

Tego wieczoru w karczmie jak zawsze roiło się od klientów. Madame Rosmerta sprawnie wszystkich obsługiwała, co rusz wdając się w ciekawe dyskusje. Kiedy zbliżała się pora zamknięcia, dostrzegła dwie znajome, które siedziały przy jednym ze stolików. Pomachały w jej stronę, na co gospodyni uśmiechnęła się i zdjęła fartuch. Chwila odpoczynku dobrze mi zrobi, pomyślała. Podeszła do nich i usiadła pomiędzy. Pierwsza odezwała się Alice.

- Cieszymy się, że znalazłaś dla nas czas, Madame. Podobno mówią na ciebie BlackAngel92. Dlaczego?

Blacki się uśmiechnęła.

- Hmm... To proste, taki mam nick – odparła zadziornie.

Alice pokręciła głową.

- No dobrze, ale skąd się wziął? Co oznacza?

- Hmm... Używam go już od lat, tak prawdę mówiąc. A w skrócie, rejestrując się na pewnym forum dot. anime i mangi nick DarkAngel był zajęty, więc zostałam Blackiem.

Twister uniosła kufel, wzięła łyka i rzuciła się z serią pytań.

- Black, teraz ja. Te pytania krążą mi po głowie od dłuższego czasu…

Dziewczyny spojrzały w jej stronę z zaciekawieniem.

- Jaki styl ci odpowiada : Boho czy Glamour ?

Wszyscy jednocześnie parsknęli śmiechem. Asia potrafiła nieźle zaskoczyć. Blacki uśmiechnęła się szeroko.

- Hmm... Nie znam się na stylu... ale w sumie oba można połączyć jak się nie mylę.

Twister dalej ciągnęła za język.

- Jakiego szamponu do włosów używasz ? Jakiej muzy słuchasz? I najważniejsze z nich - jak zostałaś moderatorem i jak awansowałaś?

Alice poklepała Asię po ramieniu.

- Z ust mi te pytania wyjęłaś – zaśmiała się.

- Alicjo, no co? Te pytania mi krążyły po głowie już dłuższy czas.

- Wiem, wiem. To jak, szampon z odżywką czy osobno? – dopytała Alice.

- Osobno, gdyż używam różnych szamponów – odparła z uśmiechem Blacki i wzięła łyk piwa. - Jak zostałam modem? To proste... Brakowało 1 moda na czacie po odejściu Clove (pozdrawiam!). Jak awansowałam? Szczerze, to sama nie wiem – parsknęła śmiechem. – Co do muzyki, to lubię rock tak z gatunku, a tak to każdej po trochu słucham. Nie zamykam się na gatunki, w każdym można znaleźć jakąś perełkę.

Drzwi otworzyły się i już po chwili między paniami siedziała Alix. Także ona miała pytanie do Blacki.

- Jakimi przykładami z literatury można poprzeć argumenty jakoby praca rozwijała umysł i zmuszała do punktualności, koncentracji?

Dziewczyny uniosły brwi ze zdziwienia.

- Rozprawkę piszę, także ten… - szybko wytłumaczyła.

- Alix, powieści pozytywistyczne w polskiej literaturze – odpowiedziała bez namysłu Black.

- Dzięki za konkrety – zaśmiała się. – W sam raz na 2+.

- Przykłady możesz znaleźć np. u Orzeszkowej czy Konopnickiej w nowelkach, o ile pamięć mnie nie myli – uśmiechnęła się serdecznie.

Twist wymieniła spojrzenia i już po chwili znów sypnęła pytaniami.

- Black, wiem że mam dużo pytań, ale jeszcze kilka z nich : Jak to się stało, że stałaś się tak popularna wśród społeczności? Co cię skłoniło do zajrzenia na HPW ?

- Odpowiadaj Blacki na wszystko, chcemy wiedzieć – dodała Alice.

- Alicjo, wiem, jestem niepokonana w pytaniach – powiedziała Twist, po czym nisko się ukłoniła. - Dziękuję, dziękuję, nie pchać się po autografy! – zaśmiała się.

Blacki pokręciła głową z uśmiechem.

- Hmm... z założeniem konta „nosiłam się” kilka lat. Jednak po tym jak zaczęłam udzielać się na profilu HPW na fb, zostałam zaproszona na czat i od 9 lutego 2015 roku „biegam” po HPW. Co do popularności, to nie wiem. Jestem jaka jestem. Staram się być miła i wyrozumiała. Z każdym można porozmawiać – odpowiedziała i wzięła łyk napoju.

Twist nie dawała odpocząć Blacki, wciąż ciekawa wielu rzeczy.

- Jak to się stało, że każdy tak cię podziwia ? Dlaczego historia, a nie np. architektura? Dlaczego Michnar a nie np. Trenor? (Twister pozdrawia ręką Trenora).

- Ej, ej. Mój syn to najlepsza partia – wtrąciła się Alice. - Wiedziała kogo wybierać! – uśmiechnęła się.

- Te pierwsze pytanie to raczej nie do mnie. Nie uważam abym była osobą do podziwiania. Jestem po prostu Black.

- Ja cię podziwiam. Jesteś najlepszym George'em na świecie! – stwierdziła Alice i mocno przytuliła Blackomirę.

- Co do historii i architektury... Hmm... Bo nie zdecydowałam się na grafikę, temu historia – parsknęła śmiechem. - Czemu nie architektura? Proste - nie umiem tak równo rysować, a w architekturze każdy milimetr się liczy.

12

Twist z niecierpliwością wyczekiwała odpowiedzi na ostatnie pytanie.

- Dlaczego Michnar a nie np. Trenor? Michał pierwszy poprosił mnie o rękę, było to podczas jakże zabawnego balu przebierańców – uśmiechnęła się Blacki. – Pozdrawiam obu panów.

Alix skończyła pisać rozprawkę z boku i odezwała się do gospodyni.

- Dlaczego Black a nie White?

- I czemu Syriusz Black jest na twoim avku? – dodała Alice.

Blacki zastanowiła się na głos.

- Dlaczego Black a nie White? Hmm... wiek młodości, bunty itp. – zaśmiała się. - A na poważnie, lubię kolor czarny. A Syriusz to jedna z moich ulubionych postaci z uniwersum.

Twist zmrużyła oczy.

- A jak ci się układają relacje z Michnarem? I najważniejsze - czy możemy spodziewać się jeszcze więcej waszych pociech na HPW?

- Hmm... Dobrze, jestem moim mężem, ja jego żoną – zachichotała.

- Blacki, ty to umiesz opisywać małżeństwo – pokręciła głową Alice.

- A co do drugiej części pytania, na razie dwóch synów nam wystarczy. Jeden zaraz wyfruwa z "gniazdka" (mowa o ślubie Dawida).

Drzwi karczmy znów się otworzyły, a do środka weszła Sensualna, Dawid oraz Wojnx. W trójkę dosiedli się do pań i przysłuchiwali się rozmowie. Twist wzięła łyk napoju i zamyśliła się.

- Dlaczego każdy ci tak za przeproszeniem cholernie zazdrości tego stanowiska ? Sorry za wulgara.

Grupa przy stoliku parsknęła śmiechem. Alice wstała i udała się w kierunku lady.

- Spokojnie Twist, już ci podaję whisky na ochłodę!

Asia skinęła głową.

- Alicjo, duże mocne whisky.

Blacki podrapała się po brodzie. Te pytanie nieco ją zaskoczyło.

- Eeee... jakoś tego nie zauważyłam. I nie uważam aby było co zazdrościć, jestem tak samo zwykłym użytkownikiem, tylko tyle, że pilnuję czatu aby był porządek. Tak samo jest na forum czy w komentarzach pod artami.

Sensi wciągnęła się w dyskusję.

- Co sądzisz o hipokryzji, Blacki?

- Hmm... Nie lubię jej, gdyż osoby, które często wypominają komuś hipokryzję są właśnie takie same. Nie lubię fałszu, czy obłudy.

Po chwili Alice wróciła z whisky i rozdała towarzystwu. Usiadła między Dawidem i Wojnxem, szturchając tego drugiego w ramię. Wojtek zaczął zastanawiać się, o co może zapytać Blacki podczas rozmowy. Zmierzył ją wzrokiem, po czym palnął:

- Hmmm... Co masz na sobie?

Blacki roześmiała się i spojrzała na swój strój.

- Jak sam określiłeś wczoraj - dress.

- Że sukienkę? – wtrąciła Alice.

- Nie, ja nazwałem ciebie dresem z zachowania, bo prawie zapytałaś się Sensualnej, czy ma jakiś problem – odparł Wojnx.

Blacki zachichotała.

- To było takie moje „luźne skojarzenie” – dodał z uśmiechem.

- Chyba nie mam jakoś pytań – westchnął Dawid. - Ciężko coś sensownego wymyślić.

- A ja mam – wtrąciła Alice. - Jaką masz ulubioną potrawę?

21

- Dużo ich jest, gdyż lubię jeść – stwierdziła Blacki. - A każdy kto mnie zna, może to potwierdzić. 3 ulubione dania to: spagetti, gołąbki i ryba po grecku.

- Gołąbki są pysze, to fakt – zgodziła się Alice.

- A jak widzisz siebie za 10 lat? – padło pytanie.

- Hmm... Na pewno mając skończone studia! Może będę miała już pracę w zawodzie, może męża... Ale tego nie da się przewidzieć – mrugnęła.

Wojtek wziął łyka whisky i stwierdził na głos:

- Ja zadałbym ci te same pytania, które już kiedyś zadałem, bo nie pamiętam odpowiedzi.

Blacki wzruszyła ramionami.

- To zadaj? Bo ja ich nie pamiętam – uśmiechnęła się.

- Jaki jest Twój ulubiony colour? – zapytał niemal z francuskim akcentem.

- Ulubiony kolor to czarny, niebieski i biały – odparła.

Dawid spojrzał po towarzystwie.

- Było pytanie czy HPW to twoja pierwsza wikia?

- Nie, nie było.

- No to niech sobie będzie – zaśmiał się.

Blacki chwilę się zastanowiła.

- Więc tak, HPW to moja pierwsza wikia, a wręcz rodzima, gdyż tu założyłam swoje konto.

Chłopak spojrzał z zaciekawieniem na Blackomirę.

- Nie sądzisz, że powinno się pojawić pytanie „czy lubisz Meropę”?

Alice parsknęła śmiechem.

- Hmm... lubię, była ciekawą postacią, która mimo przeszkód potrafiła żyć. Tylko szkoda, że zmarła w takich, a nie innych okolicznościach – powiedziała Black.

Alix i Twist wyraźnie odpływały w objęcia Morfeusza. Zmęczone po dniu pełnym wrażeń, podniosły się od stołu i grzecznie pożegnały. Gdy drzwi za nimi zostały zamknięte, pojawiły się kolejne pytania do gospodyni.

- Blacki, sok jabłkowy czy pomarańczowy? – zapytała Alice. - Wolisz psy czy koty? I dlaczego koty?

Dziewczyna zaśmiała się szeroko.

- Mając te dwa do wyboru, wybieram jabłkowy. A co do zwierząt… Haha, lubię i psy i koty!

- A jaka sytuacja z HPW ci najbardziej zapadła w pamięć? Osobno czatowa, a osobno z samej strony.

Blacki podrapała się po głowie. Nawał pytań tego wieczoru mocno ją zaskoczył, ale był miłą odskocznią od codzienności. Zazwyczaj to ona pytała i słuchała, dziś każdy chciał dowiedzieć się czegoś o niej.

- Hmm... z czatu to na pewno dzień Pi (jeden i drugi), bal przebierańców z 1 kwietnia 2016 roku, mój ślub oczywiście oraz Tydzień Quizów. Mimo kilku błędów uważam projekt za udany i dość intensywny – uśmiechnęła się.

- Dzień Pi był super! – ucieszyła się Alice.

- Sytuacja spoza czatu to Mistrzostwa 2015 i 2016, wszelkie DNA, WNA, oraz Fan Arty plus zbiorowe poprawianie kategorii wśród zawodników quidditcha – zachichotała. - Oraz wstawianie navboksów! Ogólnie lubię dużo sytuacji, wiąże się z nimi dużo pozytywnych emocji.

Alice zmrużyła oczy.

- Czy ty się właśnie ze mnie śmiejesz z tymi zawodnikami? – wyszczerzyła się.

- Nie, to była fajna sytuacja. Każdy z nas popełnia błędy. Fajnie było coś zrobić razem. Ty też w tym uczestniczyłaś, po tym jak bodajże Michał ci wytłumaczył co i jak.

- Byłam na pewno mniej kumata niż jestem dzisiaj, ale dużo się uczymy, także przez błędy – skinęła głową i uniosła kufel.

Dawid dopił również whisky i po chwili się odezwał.

- Blacki, nie zechcesz się pochwalić kolekcją HP?

Dziewczyna się zdziwiła.

- Kolekcją? To znaczy?

Chłopak uśmiechnął się i dolał sobie trunku.

- Ogólnie twoją całą kolekcją HP. Książki i tak dalej. Chociaż… źle to nazwałem. Raczej chodziło o zbiór.

Ostrokrzew1

- Hmm... 7 książek po polsku, siódma część HP po angielsku (wersja brytyjska), kalendarz z filmowymi motywami HP (część I-V) po francusku, książka „Harry Potter. Filozoficzny czarodziej”, „Tezaurus Harry Potter I-VII”, „Tezaurus czyli skarbiec wiedzy o czarodziejach, duchach, mugolach, zwierzętach, roślinach, miejscach, przedmiotach, zaklęciach, instytucjach i ideach w książkach. Harry Potter i... (od I do IV tomu)”... to tyle z książek. Z gadżetów niedawno zdobyłam zmieniacz czasu, a tak to kupa plakatów, stary długopis z motywem HP i to chyba wszystko z "kolekcji".

Dawid pokiwał głową.

- Wow, spory zbiór.

- Od niedawna wykonuję również sówki DIY, a no i mam też „Przeklęte Dziecko”. Aż tak głupio trochę się chwalić tą kolekcją – zarumieniła się - bo to nie pasuje do mnie, chwalenie się.

Dawid i Sensualna zaśmiali się.

- To nie jest chwalenie, to odpowiedź na pytanie.

Wojnx w tym czasie wyczarował niecodzienną kolekcję i spojrzał dwuznacznie na Blacki. Dziewczyna parsknęła śmiechem.

- Wojnx, jak dostanę od ciebie pierwszy egzemplarz tej kolekcji, to bedę się o niej wypowiadała – puściła mu oczko.

Po chwili Dawid znów wtrącił z pytaniem.

- Jako, że Minerwa McGonagall to moja ulubiona postać, to przy okazji wypadałoby się dowiedzieć mamy, co sądzi na jej temat – uśmiechnął się.

- Czy akceptuje synową? – dodała Sensi.

- Hmm... surowy nauczyciel, ale pełen zapału i serca dla swoich uczniów. Wymagająca, ale to dawało efekty podczas egzaminów. Pełna serca dla każdego. Lubię ją. Co mam innego powiedzieć? Walczyła jak "lwica" o przyszłość szkoły, jak i młodych czarodziejów. Nigdy nie wstydziła się swoich poglądów i nie bała się wyrazić swojego zdania. Czy akceptuję synową? Tak, poza tym to wybór syna. ;) (pozdrawiam Woods).

Alice wzięła łyka whisky.

- A właśnie, twój dom w Hogwarcie to podobno Gryffindor?

- Tak – skinęła Blacki w odpowiedzi.

- Dlaczego?

- Hmm... zawsze czułam, że do niego należę. Plus wszelkie tiary przydziału w 99% przydzielały mnie zawsze tam.

- Czyli jesteś walecznym człowieczkiem. Zgadzam się. Bronisz swego jak lwica, jak McGonagall! Blackomira parsknęła śmiechem.

- Staram się walczyć w sprawach, które uważam za słuszne, a czy jak lwica... czy ja wiem.

- Ale chyba jako Gryfonka nie jesteś źle nastawiona do Ślizgonów? – Alice spojrzała po reszcie towarzystwa. Każda z osób była kompletnie inna i trafiłaby do innego domu.

- Nie, lubię każdy z domów. Jak i ich "domowników" – uśmiechnęła się Black.

- A co do świata magii, powiedz, kim byś była? Aurorem? Profesorem? Poza faktem, że jesteś madame Rosmertą.

Blacki podrapała się po brodzie.

- Hmm... i aurorem i profesorem!

- A czego byś uczyła?

- Eliksirów i Obrony przed Czarną Magią.

- Czemu akurat te przedmioty?

- Podobają mi się najbardziej. Mimo wszystko są dość trudnymi dziedzinami magii, wymagają dużo zrozumienia oraz cierpliwości. Eliksiry przypominają mi chemię, jeden z moich ulubionych przedmiotów ścisłych – uśmiechnęła się.

Three Broomsticks P

Zaciekawiona grupa wymieniła spojrzenia, po czym ktoś się odezwał.

- Chemię... a przypomnij, co studiujesz?

- Historię! – zaśmiała się gospodyni. - Kolejny paradoks c'nie?

- Czemu zatem nic z chemią?

- Ponieważ nie lubię matematyki, a ona mnie nie lubi, tak samo jak fizyka… Skomplikowane?

- Oj, przesadzasz. Na pewno cię lubią, tylko nie dajesz im szansy – stwierdziła Alice.

- Nie, 6 lat szans plus zero zrozumienia z mojej strony – zachichotała Blacki. – Krótko mówiąc, nie dam rady ich pojąć.

- Och, to rzeczywiście chyba się nie zrozumiecie – padł komentarz.

Nagle Dawid znów się ożywił.

- O, mam kolejne pytanie. Z kim zaczęłaś rozmawiać na czatach jako pierwszym?

- Jeśli dobrze pamiętam, to z Adasiem lub z Krissem. Któryś z nich odezwał się do mnie na PW podczas mojej pierwszej wizyty na czatach, ale tego nie jestem pewna w 100%.

Towarzystwo spojrzało w kierunku okna. Sypał mocny śnieg, karczma była świątecznie ozdobiona. Różne zapachy roznosiły się wokół. Magiczny klimat sprawiał, że ich wieczorna rozmowa przy dobrym trunku mijała w przerażającym tempie. Relaksujące spotkanie i dobre towarzystwo. Przyjemny czas, którego Rosmercie dawno brakowało.

- Tak w ogóle to kupiłaś już prezenty na święta? – zapytała Alice. - Co sama byś chciała dostać pod choinkę?

- Jeszcze nie, ale mam już zaplanowane co kupię – odparła Blacki. – Co bym chciała dostać? Nic szczególnego - jakąś książkę, może kredki akwarelowe. Szczerze, cieszę się z każdego prezentu, ponieważ liczy się gest, pamięć itp., a nie ilość gotówki za jaką prezent został zakupiony.

Alice skinęła głową.

- To prawda. Czasami drobiazg od serca jest dużo fajniejszy, niż jakiś drogi sprzęt…. Masz jakieś postanowienia noworoczne? Chciałabyś coś zmienić, osiągnąć w 2017 roku?

- Postanowienia, hmm... obronić się w końcu – zaśmiała się. – Zmienić? Nie, raczej nie. Wszytko jest tak jak ma być... Co ma być to będzie. Co do osiągnięć... też nie mam planów... co będzie to będzie. Jestem prostą dziewczyną, przyjmuję wszystko z uśmiechem – roześmiała się.

- Dobrze, że masz pozytywne nastawienie. A sylwester? Gdzie się wybierasz? Masz jakąś grupkę znajomych? Czy może sylwester z jedynką?

- Nie mam planów, a raczej zastanawiam się nad nimi. Coś jeszcze wykombinuję jak zawsze, na ostatnią chwilę – odparła Black.

Alice spojrzała na resztę towarzystwa i podniosła szklankę.

- Zawsze możemy ten wieczór spędzić razem. Z kieliszkiem dobrego whisky, wina, szampana… Co tylko chcesz – mrugnęła, po czym wszyscy stuknęli się naczyniami i wypili do dna.

- Tak, też świetny pomysł – uśmiechnęła się Blacki.

Wojnx przeciągnął się, Dawid ziewnął, a Sensi spojrzała na zegarek. Był najwyższy czas, żeby zamknąć lokal. Podnieśli się od stołu i odstawili szklanki we wskazane miejsce. Blacki uśmiechnęła się pod nosem. To był przyjemny wieczór.

- Dziękuję wam za rozmowę i mam nadzieję, że nie zanudziłam – uśmiechnęła się serdecznie.

- My też, madame. Nie zanudziłaś, w końcu się czegoś dowiedzieliśmy o tobie.

Towarzystwo skierowało się do drzwi, odprowadzone przez gospodynię.

- Pozdrawiam wszystkich z HPW i nie tylko! Wesołych świąt i szczęśliwego nowego roku! – pożegnała się Blacki.

- Dokładnie! Wesołych świąt i szampańskiej zabawy! – odparła Alice, Sensi, Wojnx i Dawid.

Po chwili drzwi się zamknęły, a wszyscy udali się w swoje strony.


Kac6
Trochę memów w ten świąteczny czas :)
***
Mem1.7
W dobie pokemonów nawet Dumbledore marzy o Pikachu.
***
Mem 2.7
Ktoś jeszcze chce zaprosić Zgredka na grilla?
***
Mem 3.7
Czyżby to jednak wilkołactwo...
***
Mem 4.7
... czy już czarna magia?
***
Mem 5.7
A dokąd ty się wybierasz na święta?


Dzm6
Witam w kolejnym numerze Czarownicy... Jeśli tu zaszedłeś czytelniku, to znaczy, że interesuje cię ten dział… Ale koniec pieszczenia słowem wstępu. Co u nas mugoli?
Ostrokrzew rysunek L
Święta mamy już za pasem i dla tego przygotowałam dla was wraz z użytkownikami naszej Wiki i nie tylko specjalne wydanie działu Mugoli. Każdy z nas ma swoje ulubione momenty, dania, piosenki świąteczne. Zadałam kilku osobom cztery krótkie pytania, a oto rezultaty tych mini „wywiadów”.


1) Z czym kojarzą ci się świąteczne przygotowania?

  • Mensae: Ze strojeniem choineczki.
  • Dede18: Choinka, barszcz, karp itp. :P
  • Krystianwolski: Ze sprzątaniem i rybą z ością. :)
  • Sensualna: Z rodzinną atmosferą, rozgardiaszem, zapachem cynamonu i pierników. A przede wszystkim z miłością i radosnym oczekiwaniem.
  • Addamek09 : Ze stresem i robieniem wszystkiego na ostatnią chwilę XD
  • Michnar: Z całą kuchnią zawaloną ludźmi i toną jedzenia. ;p
  • XXRyanGoslingXx: Święta kojarzą mi się z rodzinnym ciepłem oraz okazją do spędzenia miłego czasu z rodziną  :)
  • Dawid2: Świąteczne przygotowania głównie kojarzą mi się ze strojeniem choinki.
  • Archeolygi: Z choinką oraz stłuczonymi bombkami. :D
  • Daragos01: Uwielbiam okres przedświąteczny. Z dnia na dzień coraz bardziej czuję magię świąt i to ona napędza mnie do przygotowań. Kojarzą mi się z totalnym odcięciem od rzeczywistości. Mogę spędzić czas z rodziną, wspólnie ubrać choinkę i przygotować cały dom na ten wyczekiwany przez nas wszystkich okres Bożego Narodzenia.
  • SarumamLestrange: Z prezentami, choinką :D
  • Damian102: Świąteczne przygotowania kojarzą mi się z brakiem czasu, ale też przygotowywaniem do dobrego przeżycia Bożego Narodzenia.

2) Masz jakiś ulubiony zwyczaj lub tradycję świąteczną?

  • Mensae: Nie mam.
  • Sensualna: Wspólne ubieranie choinki oraz jeżeli można zaliczyć to do tradycji, to pieczenie hurtowych ilości makowców.
  • Addamek09: Zawsze ja ubieram w domu choinkę.
  • Michnar: Odpakowywanie prezentów?
  • XXRyanGoslingXx: Nie mam.
  • Dawid2: Pieniądze zostawione pod serwetką.
  • Archeolygi: Wieszanie gumowej kaczuszki na wierzchołku choinki, jeśli gwiazdka też się stłucze.
  • Daragos01: Moim ulubionym zwyczajem jest coś, o czym już wspomniałem w pierwszym punkcie. Jest to właśnie wspólne ubieranie choinki. Zazwyczaj słuchamy wtedy wspólnie z rodziną kolęd i świątecznych piosenek.
  • SarumamLestrange: Sianko pod stół, ubieranie choinki, czytanie fragmentu Biblii przed "wieczerzą".
  • Damian102: Idę na Pasterkę.
Ostrokrzew rysunek R

3) Ulubiona kolęda lub piosenka świąteczna?

  • Mensae: Cicha noc.
  • Sensualna: Ulubiona kolęda to Lulajże Jezuniu, ponieważ kojarzy mi się z dzieciństwem i miłością, jaką otacza mnie rodzina.
  • Addamek09 : Wszystkie kolędy i piosenki świąteczne są najsuper. :)
  • Michnar: Haha "Stille Nacht". XD
  • XXRyanGoslingXx: Moją ulubioną pieśnią świąteczną jest Wham! - Last Christmas.
  • Dawid2: Feuerherz – Merry Christmas - niedawno znalazłem i słuchałem jej jeszcze daleko przed świętami.
  • Archeolygi: Hmm, brak, pani redaktor.
  • Daragos01: Tutaj pewnie nikogo nie zaskoczę. Uwielbiam piosenkę Wham- Last Christmas. Dzięki niej czuję ten świąteczny klimat.
  • SarumamLestrange: Kolęda: Przybieżeli do Betlejem, Piosenka: Niezapomniane. LAST CHRISTMAS. :D
  • Damian102: Przybieżeli do Betlejem.

4) Ulubione danie świąteczne i/lub wigilijne?

  • Mensae: Barszcz z uszkami.
  • Sensualna: Ojej, chyba wszystkie. :P Ale ograniczę się do dwóch: makowiec i barszcz z uszkami. ;)
  • Addamek09 : Siemieniotka.
  • Michnar: Karp, zdecydowanie to mi się kojarzy z Wigilią.
  • XXRyanGoslingXx: Barszcz z uszkami.
  • Dawid2: Moje ulubione danie to barszcz z uszkami (z mięsem lub grzybami i kapustą). Później ryba. Mniam!
  • Archeolygi: Racuchy oczywiście.
  • Daragos01: Ubóstwiam czerwony barszcz z uszkami! Szczerze mógłbym jeść tylko to przez cały ten okres! W święta smakuje wyjątkowo.
  • SarumamLestrange: Barszcz z uszkami, krokiety, pieczarki panierowane. <3
  • Damian102: Ryba po grecku.
Podsumowując, uwielbiamy jeść pierogi oraz ryby. Co do mnie:

1) Ubieranie choinki, pieczenie hurtowej ilości pierniczków oraz ozdabianie pokoju światełkami i łańcuchem choinkowym.
2) Ubieranie choinki, łamanie się opłatkiem oraz Pasterka.
3) Hmm… Kolenda, a raczej pastorałka A wczora z wieczora oraz piosenka Christmas Lights zespołu Coldplay.
4) Pierogi z kapustą, ryba po grecku, pierogi, pierogi i uszka oraz domowej roboty kisiel z rodzynkami i mandarynką.

Pozdrawiam i zapraszam do podzielenia się swoimi odpowiedziami :)
Black.


Dzc6

Wiemy już nieco o naszych tradycjach, użytkownicy zdradzili w jaki sposób obchodzą ten wyjątkowy czas... A jak wyglądało to w świecie magii? Czy święta w Hogwarcie bardzo się różniły od naszych?

Wielka sala święta film

W świecie Harry’ego Pottera również obchodzone są święta Bożego Narodzenia. Hagrid co roku przynosił do Wielkiej Sali 12 największych drzewek pachnących lasem prosto z Zakazanego Lasu. Były one przepięknie przyozdobione wielobarwnymi, kolorowymi oraz magicznymi ozdobami. Cały zamek od połowy miesiąca pachniał igliwiem oraz był przyozdobiony świątecznie girlandami ostrokrzewu, jemiołą. Dodatkowo poręcz na schodach była ozdobiona wiecznymi soplami. Zbroje stojące na korytarzach zamku śpiewały Kolendy jak tylko się wokół nich przechodziło. Zapach świątecznych potraw rozchodził się po całym zamku. 25 grudnia był obchodzony bardzo uroczyście. Rano mieszkańcy zamku budzili się i otwierali świątecznie prezenty, nocą dostarczone przez Skrzaty Domowe. Na obiad podawane były między innymi pieczone indyki, sos żurawinowy, paszteciki i wiele innych potraw. Na stołach były porozkładanie cukierki-niespodzianki, które były magiczne. Ogólnie ten czas był spędzony bardzo uroczyście i wesołej atmosferze.

Yule ball try 2
***
Bibliografia:
  1. Angielska Harry Potter Wiki,
  2. Seria książek o przygodach Harry’ego Pottera.


Podz6

Jak już wspomniałam w Ogłoszeniach, jest to ostatni numer, więc przyszedł czas na podziękowania. Zarówno ja, jak i Blacki mamy kilka słów od siebie, którymi chcemy się podzielić.
Wielka sala święta

Od Alice

Pierwszy numer „Czarownicy” został wydany w połowie marca 2016 roku, a sama gazeta przetrwała ponad 9 miesięcy, co uważam za spory sukces. Miała trudne chwile, dużo zmian w składzie redakcji, co ostatecznie wpływało na numer w ten czy inny sposób. Chcąc nie chcąc, musiałam pożegnać się z lepszymi i gorszymi pisarzami, ale każdy z nich włożył w gazetę swoją cegiełkę. Deadline, poprawki i końcowe tworzenie czasopisma – to były najtrudniejsze momenty i wiele (naprawdę wiele) godzin spędzonych nad tym „dzieckiem”, aby zostało wydane. Na tę chwilę trudno zwerbować wystarczającą ilość zdolnych i chętnych ludzi do pisania, a branie na siebie zbyt dużej pracy też nie jest dobrym pomysłem, stąd decyzja o zamknięciu gazety. Jeśli w przyszłości pojawi się sporo osób, które rzetelnie do tego podejdą i się zgłoszą, to być może wrócimy do „Czarownicy”. W tym momencie sobie tego nie wyobrażam.

Ponieważ to już koniec, chciałabym podziękować przede wszystkim BlackAngel92, która niemal w takim samym stopniu jak ja dbała o gazetę i bardzo mi pomogła. Napisała wiele działów, tworzyła szablony pisma i poprawiała błędy w tekstach. To naprawdę męcząca robota i gdyby nie ona, „Czarownicy” by w ogóle nie było. Dziękuję ci więc za wszystko i… naprawdę doceniam.

Dziękuję Niewitce69, który był współzałożycielem gazety i przez połowę numerów robił dla niej bardzo dużo. Także okładki, które jak widać kompletnie różnią się od moich i wiele rysunków, które były w rubryce „W krzywym zwierciadle”.

Na koniec dziękuję każdej osobie, która siedziała w redakcji z nami, od początku, połowy czy pod koniec – nieważne.

  • Trenorowi, który wysłał wiele zabawnych memów, to dzięki niemu nasz numer był dużo ciekawszy;
  • KrystianowiWolskiemu, który sprawdzał wiele ciekawych i tych mniej ciekawych tekstów;
  • MyTwister, LadyOfTheKnfie i Polakowi32, którzy napisali Tematy Numerów do poprzednich wydań;
  • Mensae, która sprawnie pisała o tym, co się działo na HPW,
  • Mad.Hatterowi:3, który napisał o dziejach mugoli
  • Fantasyfan za Kącik Huncwotów.

I dziękuję wam, tym, którzy nas czytali od początku i nie. Mam nadzieję, że gazeta wam się podobała.

Alice

***

Od Blacki

Tak, pożegnań już czas. Te kilka miesięcy „wydawania” Czarownicy minął jak w oka mgnieniu. Z jednej strony przykro, z drugiej to logiczna decyzja. Jednak nie zawieszamy tego projektu na zawsze. Jak powiedziała Alice, nie zamykamy drzwi do tego projektu, może właśnie czekamy na Ciebie. ;) Mam nadzieję, iż każdy z numerów przypadł wam do gustu drodzy czytelnicy. Jak i pożegnań, to i podziękowań czas (nie będę się rozpisywała, bo za bardzo nie wiem jak ująć to w kilku słowach):

  • Alice – za pomysł i trzymanie wszystkiego w żelaznym uścisku. To były godziny spędzone we wspanialej atmosferze, mimo czasem goniącego nas deadline. Każdy numer dzięki Tobie był wypuszczony ze wszystkimi dopiętymi guzikami (no może oprócz pierwszego, ale wtedy każdy z nas uczył się co i jak). :D
  • Niewitce69 – również za pomysł, redagowanie wielu działów oraz ubarwianie numerów Czarownicy okładkami i swoimi pracami. :)
  • Krissowi – za bycie drugim korektorem, nasz team dobrze działał wspólnie (y).
  • MyTwister, LadyOfTheKnfie, Polakowi32, Trenorowi, Mensae, Fantasyfan i Mad.Hatterowi:3 – to dzięki wam w każdym numerze coś się działo. Nieważne czy pisaliście do jednego czy kilku numerów, wielkie podziękowania za dołożenie swojej cegiełki. To wy sprawiliście, że „gazeta” była coraz lepsza.
  • Czytelnicy – dziękuję serdecznie za czytanie Czarownicy, to dla was był tworzony ten magazyn. :)

Na koniec chciałabym również życzyć wam wesołych świąt, nieważne czy zaczynają się zaraz czy za jakiś czas. Wesołych świąt, bogatego Mikołaja, mnogości smacznych potraw świątecznych oraz aby ten czas minął wam we wspaniałej rodzinnej oraz ciepłej atmosferze przepełnionej śmiechem i radością. Drodzy czytelnicy, także szczęśliwego nowego roku 2017, aby był dla was spełnieniem tego czego skrycie pragniecie oraz powodzenia w spełnianiu marzeń, planów życiowych, naukowych czy rozrywkowych. :)

Black.


Red6


Isthealice
Pi

Założycielka i pomysłodawczyni projektu. Odpowiada za dział "Listy", "Co się działo na HPW?","Ogłoszenia" oraz za okładkę do piątego numeru. Na wikię dołączyła pod koniec grudnia 2015 r. Na co dzień przesiaduje na czacie, gdzie zawsze wysłucha i doradzi. Znana jest z określeń "foczki" i "fokowie" na użytkowników wiki.

BlackAngel92
SiriusBlack

Korektorka i (od 2 numeru) redaktora, odpowiada za dział "Dzieje mugoli", " Kartkę z kalendarza", "Dzieje Czarodziejów" (piąty numer) oraz za poprawę tekstu w artykułach. Blacki, bo tak zazwyczaj jest nazywana na wiki, to temperamentna dziewczyna i moderatorka czatu. Z HPW związana od lutego 2015 r., a od marca 2016 r. jest członkiem moderacji.

Krystianwolski
Krysfok

Korektor, odpowiada za poprawę tekstu w artykułach. Krystian dołączył na wikię we wrześniu 2012 r., gdzie szybko zyskał sympatię użytkowników. Rok później został moderatorem czatu, a od lutego 2014 r. jest administratorem.

Trenor
Trenor.4 (1)

Odpowiedzialny za dział Kącik Huncwotów. Trenor dołączył do nas od 3 numeru gazety i dotychczas na HPW pełnił rolę moderatora czatu. Na HPwiki jest od października 2012 roku - jest więc osobą z dużym stażem i różnymi doświadczeniami na różnych wikiach.

Poprzednio
Numer 6

Numer 7
Następny
Numer 8
Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.