FANDOM


Lekcje obrony przeciw dementorom (ang. Anti-Dementor lessons) — zajęcia, podczas których Harry Potter uczył się jak obronić się przed dementorami przy pomocy Zaklęcia Patronusa. Zajęcia odbywały się w czasie trzeciego roku nauki Harry'ego, a pierwsza miała miejsce w styczniu 1994 roku. Lekcje prowadził Remus Lupin, który wtedy pełnił rolę nauczyciela obrony przed czarną magią.

Historia Edytuj

Przyczyny rozpoczęcia zajęć Edytuj

Dementt

Lupin przepędzający dementora w pociągu

Od września 1993 roku w Hogwarcie przebywali dementorzy, którzy mieli za zadanie pilnować szkoły przed zbiegłym więźniem – Syriuszem Blackiem. Strzegli oni wejść do szkoły, przeszukali także pociąg z uczniami, jadący do Hogsmeade. Podczas tego spotkania ze strażnikami Azkabanu okazało się, że na skutek tragicznych wspomnień Harry'ego, te stworzenia wpływają na niego silniej niż na innych, doprowadzając nawet do utraty przytomności. Wtedy też Lupin przepędził dementora używając Zaklęcia Patronusa.

Kiedy 6 listopada ponad stu dementorów pojawiło się na meczu quidditcha Gryffindoru z Hufflepuffem, pod wpływem roztaczanej przez nich aury Harry zemdlał, co doprowadziło do jego upadku z miotły, a w efekcie do przegrania spotkania. Potter był zmotywowany, żeby nauczyć się sposobu obrony przed dementorami, aby nie dopuścić do powtórzenia się takiej sytuacji w kolejnych meczach. Po najbliższej lekcji obrony przed czarną magią Harry poprosił Lupina o pomoc, powołując się na fakt, że nauczyciel był w stanie przepędzić dementora w pociągu. Remus, choć niezbyt chętnie, zgodził się przeprowadzić zajęcia, ale z powodu braku czasu powiedział, że mogą się one odbyć dopiero w przyszłym semestrze.

Przygotowanie zajęć Edytuj

HPotter boggart dementor

Bogin znaleziony przez Lupina

Po pierwszej lekcji po świętach Bożego Narodzenia Harry przypomniał Lupinowi o jego obietnicy, a nauczyciel wyznaczył termin zajęć na najbliższy czwartek o godzinie ósmej wieczorem. Miejscem spotkań miała być klasa historii magii, ponieważ była ona wystarczająco duża. Aby znaleźć obiekt do ćwiczeń Remus od wtorku przeszukiwał zamek w poszukiwaniu bogina, który w pobliżu Harry'ego miał się zamienić w dementora. Udało mu się znaleźć jednego w kartotece Argusa Filcha, po czym zamknął go w dużej skrzynce. W przerwach między zajęciami Lupin miał zamiar trzymać go w swoim gabinecie, w szafce pod biurkiem.

Pierwsza lekcja Edytuj

Kiedy Harry przybył do sali na pierwsze zajęcia, nikogo jeszcze nie było, a w klasie panowała ciemność, więc Potter zapalił wszystkie lampy przy użyciu swojej różdżki. Po niedługim czasie przyszedł profesor Lupin, który przyniósł ze sobą kufer z uwięzionym w środku boginem. Remus zaczął zajęcia od wytłumaczenia teorii związanej z działaniem patronusa oraz sposobu jego wyczarowywania. Następnie polecił Harry'emu, aby spróbował rzucić zaklęcie, myśląc o swoim najszczęśliwszym wspomnieniu. Po kilku próbach uczniowi udało się wyczarować bezcielesnego patronusa, który przypominał strzęp srebrzystego gazu.

Harry niecielesny patronus

Harry wyczarowujący niecielesnego patronusa

Zaraz po tym Lupin wypuścił bogina, aby Harry mógł wypróbować w praktyce działanie zaklęcia. Bogin pojawił się od razu w formie dementora, a wszystkie światła w sali zgasły. Harry nie był w stanie wyczarować patronusa, więc pierwsza próba skończyła się utrata przez niego przytomności. Remus poczęstował Pottera czekoladą i zaproponował przerwanie zajęć, jednak Harry był zdeterminowany żeby je kontynuować. Wobec tego Lupin zasugerował wybranie innego, weselszego wspomnienia, bo to wydawało się niewystarczająco silne. Kolejna próba również zakończyła się niepowodzeniem, jednak za trzecim razem Harry'emu udało się wyczarować bezcielesnego patronusa i powstrzymać dementora.

Lupin był zadowolony z sukcesu Pottera i postanowił na tym zakończyć pierwszą lekcję. Harry chciał jeszcze kontynuować zajęcia, jednak nauczyciel stanowczo odmówił i polecił uczniowi zjeść całą tabliczkę czekolady z Miodowego Królestwa. Na koniec Potter zapytał jeszcze Lupina o jego znajomość z Syriuszem Blackiem, ale on szybko zakończył tę rozmowę i polecił Harry'emu wrócić do dormitorium.

Kolejne zajęcia Edytuj

Harry spotykał się z Lupinem regularnie, pomimo że te zajęcia były bardzo wyczerpujące. Po kilkunastu lekcjach Potter był już w stanie za każdym razem wyczarować bezcielesnego patronusa, który mógł powstrzymać dementora, ale nie był w stanie go przepędzić. Harry nie był zadowolony ze swoich postępów, jednak Lupin uważał, że jego osiągnięcia są dużym sukcesem.

Efekty Edytuj

Dementorzy nad jeziorem

Harry broniący się przed dementorami

Dzięki nauce Zaklęcia Patronusa Harry'emu udało się obronić siebie, Hermionę i Syriusza przed ponad setką dementorów. Także później Potter wielokrotnie korzystał ze zdobytej wiedzy, aby przepędzić dementorów. W roku szkolnym 1995-1996 Harry przekazał zdobytą wiedzę innym uczniom w ramach zajęć Gwardii Dumbledore'a, a także zdobył dodatkowe punkty podczas SUMów za wyczarowanie cielesnego patronusa.

Za kulisami Edytuj

  • W filmie Harry Potter i więzień Azkabanu odbyła się tylko jedna lekcja i miała ona miejsce w pokoju astronomicznym, a Harry zdołał wyczarować niecielesnego patronusa już przy drugiej próbie. Natomiast w książce była mowa o kilkunastu lekcjach, które odbywały się w klasie historii magii.

Zobacz też Edytuj

Występowanie Edytuj

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.