FANDOM


Jak ja kocham magię!
Harry Potter po wejściu do namiotu Perkinsa[źródło]

Namiot Perkinsa (ang. Perkins's tent) — czarodziejski namiot należący początkowo do Perkinsa.

Historia Edytuj

Przed 1994 Edytuj

Perkins, czarodziej o nieznanym imieniu, pracował z Arturem Weasleyem w Departamencie Niewłaściwego Użycia Produktów Mugoli, gdzie był jego podwładnym. Przed Mistrzostwami Świata w Quidditchu w 1994 pożyczył Arturowi swój namiot – mimo, iż miał bilety, sam nie mógł przyjechać, bo akurat złapało go dokuczliwe lumbago.

1994 Edytuj

WeasleyTent

Wnętrze namiotu w czasie Mistrzostw Świata w Quidditchu

Po raz pierwszy namiot Perkinsa pojawia się w czwartej części sagi - Harry Potter i Czara Ognia oraz jej filmowej ekranizacji. Należał jeszcze wówczas do Perkinsa, zaś Artur Weasley pożyczył go jedynie na Finał mistrzostw świata w quidditchu, na który poleciał świstoklikiem wraz ze swymi dziećmi, Fredem, George'em, Ginnny i Ronem, zabierając także Harry'ego Pottera, i Hermionę Granger. Dziewczyny miały wówczas nocować w osobnym namiocie (również magicznie powiększonym), zaś pozostali – w namiocie Perkinsa.

W wersji filmowej wszyscy mieli zamiar spać w namiocie Perkinsa, który miał dwie oddzielne sypialnie, piecyk typu "koza" i był znacznie bogaciej urządzony (fotele, stoliki, ozdobne dywany, kilimy na ścianach, kwiaty w wazonach itp.). Z uwagi na atak śmierciożerców w namiocie nie spędzili nawet jednej pełnej nocy, wszyscy zostali zbudzeni po kilku godzinach snu przez Artura Weasleya, który nakazał natychmiastową ewakuację. Mimo, iż wiele innych namiotów należących do kibiców przybyłych na mistrzostwa spłonęło, namiot Perkinsa przetrwał zamieszki na polu namiotowym. Perkins, z uwagi na swoje dolegliwości, nie zażądał jego zwrotu i po mistrzostwach jego właścicielem stał się Artur Weasley.

1997/1998 Edytuj

N5

Wygląd z czasów poszukiwania horkruksów

W 1997 roku Harry, Ron i Hermiona postanowili wyruszyć na poszukiwania dotychczas niezniszczonych horkruksów Lorda Voldemorta. Artur Weasley pożyczył im wówczas namiot, który Hermiona przechowywała wraz z innymi niezbędnymi rzeczami w swojej magicznie powiększonej (również zaklęciem Capacious extremis) torebce. Gdy po infiltracji Ministerstwa Magii ścigający ich Yaxley w trakcie ucieczki poznał lokalizację domu przy Grimmauld Place 12, Hermiona teleportowała siebie i przyjaciół do lasu Forest of Dean, gdzie przebywali jakiś czas z uwagi na rozszczepienie jakiego doznał Ron przy teleportacji. Mieszkali wówczas wszyscy w namiocie Perkinsa, który stał się ich domem na wiele tygodni w czasie dalszych poszukiwań. W tym czasie namiot miał jedynie podstawowe wyposażenie -prycze, drewniane podesty, proste krzesła i stoliki, jedną większą ławę drewnianą. Aby uniknąć schwytania przez śmierciożerców albo szmalcowników czy też natknięcia się na przypadkowych mugoli lub czarodziejów (cała trójka była poszukiwana przez Ministerstwo, w którym władzę przejął Lord Voldemort), rzucali na namiot zaklęcia ochronne. Często też zmieniali miejsce pobytu. Zostali ostatecznie schwytani przez szmalcowników w okresie świąt Wielkiej Nocy, gdy Harry przypadkowo wymówił imię Lorda Voldemorta, na które rzucono klątwę Tabu. Namiot pozostał w lesie, zaś Trio zostało przez nich dostarczone do Dworu Malfoya. Dalsze losy namiotu nie są znane, prawdopodobnie z czasem uległ zniszczeniu. Gdy Trio opuszczało Muszelkę udając się do Banku Gringotta swój namiot pożyczył im Bill Weasley, ale nie mieli możliwości z niego skorzystać, gdyż niemal bezpośrednio po ucieczce z banku udali się do Hogsmeade, a stamtąd do Hogwartu.

Wygląd Edytuj

Namiot z zewnątrz nie różnił się wyglądem od zwykłych, mugolskich namiotów starego typu. Wielkością przypominał namiot 4 osobowy, wykonany z nieprzemakalnej tkaniny w kolorze wyblakłego khaki. Posiadał właściwe namiotom linki napinające, mocowane do wbijanych w ziemię haków i śledzi. Można go było rozbić używając zaklęcia erecto lub też metodą mugoli, nie używając czarów. Wewnątrz namiot ma znacznie większą powierzchnię, niż wygląda to z zewnątrz, z uwagi na użycie zaklęcia zmniejszająco-zwiększającego. W namiocie była mała kuchnia i kilka prycz. Unosił się w nim silny zapach kotów, podobny do tego, jaki Harry Potter czuł w domu Arabelli Figg, charłaczki mieszkającej w pobliżu domu przy Privet Drive 4. Wygląd namiotu różni się w wersjach książkowych i filmowych.

Występowanie Edytuj

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.