Disambig.svg Ten artykuł dotyczy rozdziału w książce Harry Potter i Insygnia Śmierci. Zobacz też: inne znaczenie tego słowa

Srebrna łania (ang. A Silver Doe) — dziewiętnasty rozdział książki Harry Potter i Insygnia Śmierci. Trwa od strony 376 do 400.

Postacie, które wystąpiły[edytuj | edytuj kod]

Postacie wspomniane[edytuj | edytuj kod]

Streszczenie[edytuj | edytuj kod]

Ja...no wiesz... wróciłem. No wiesz...Jeśli... Jeśli wciąż mnie chcecie
— Ron do Harry'ego, chwilę po wyciągnięciu go z sadzawki[źródło]

Harry i Hermiona nocują na zboczu wzgórza pełnego śniegu. Fałszoskop milczy, ale Hermionie zdaje się, że w czasie pełnienia warty, słyszała kogoś chodzącego niedaleko ich obozu. Rano przenoszą się do puszczy Forest of Dean - miejsca, do którego Hermiona pojechała kiedyś na wycieczkę ze swoimi rodzicami. Harry pełni nocą wartę przed namiotem. Znów jest potwornie zimno, a wokół leży świeży śnieg. Nagle jego wzrok przykuwa jasny punkt, który okazał się patronusem wyglądającym jak łania. Zwierzę podchodzi do niego, a następnie zaczyna się oddalać. Harry rusza za patronusem, wychodząc poza niewidzialny obszar namiotu. Idzie za srebrną łanią, która zniknęła dochodząc do zamarzniętej sadzawki. Harry stając w miejscu, gdzie widział ją po raz ostatni, dostrzega Miecz Gryffindora spoczywający na dnie wody. Rozbiera się i wskakuje po niego do wody. Gdy już chce sięgnąć po miecz, medalion na łańcuszku zaciska się na jego szyi, próbując go udusić. Myśli, że to już koniec i traci świadomość. Harry chwilę później budzi się na powierzchni, sądząc, że to Hermiona go uratowała. Gdy ubiera okulary widzi ociekającego wodą Rona, ściskającego w jednej ręce miecz, a w drugiej medalion na rozerwanym łańcuszku. Widok przyjaciela jest takim zaskoczeniem, że trudno mu jest w to uwierzyć. Pyta go o łanię, czy wie kto ją wyczarował. Ale Ron nie zdążył zobaczyć kto, bo widział jak Harry skoczył do wody i długo nie wypływał - więc przybiegł mu na ratunek. Harry postanawia, że zniszczą teraz horkruksa i to Ron ma to zrobić. Potter używa mowy wężów i medalion otwiera się, wywołując ze środka dwie zjawy - kuszącej Hermiony i złego Harry'ego, którzy drwią sobie z Rona, całując się ze sobą i mówiąc, że Ron jest im niepotrzebny. Ron przygląda się temu przerażony, ale w końcu zdobywa się na siłę i niszczy mieczem horkruksa. Zjawy znikają. Po powrocie do namiotu Hermiona jest potwornie wściekła na Rona za jego odejście i opuszczenie ich. Chce się na niego rzucić, ale Harry wyczarowuje tarczę ochronną. Ron opowiada jej jak bardzo chciał wrócić oraz, że pomógł mu w tym wygaszacz. Gdy był daleko od nich, usłyszał z niego głos Hermiony mówiący jego imię oraz wyczarował z niego kulę, która weszła w jego serce i podpowiedziała mu gdzie ma szukać swoich przyjaciół. Po tym jak uratował Harry'emu życie i zniszczył horkruksa, Hermiona jest zła, ale przynajmniej pozwala mu z nimi pozostać. Harry stwierdza, że to i tak najlepsze na co mógł w tej sytuacji liczyć. Ron wręcza Harry'emu zapasową różdżkę z tarniny, którą odebrał szmalcownikom. Znów są razem.

Poprzednik
Życie i kłamstwa Albusa Dumbledore'a
Rozdziały książki „Harry Potter i Insygnia Śmierci” Następca
Ksenofilius Lovegood


de2:19. Kapitel: Die silberne Hirschkuh

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA, o ile nie zaznaczono inaczej.