FANDOM


  • Zaczynamy kolejny wątek, przypomnę ostatnią zagadkę z "piątki":

    644.

    Moje popisy podobały się szalenie

    Więc groźny pseudonim szybko dostałem

    Do tego w każdej prawie bibliotece

    I w jednym szpitalu miękko wylądowałem

      Wczytuję edytor...
    • 644.
      Gilderoy Lockhart, opisywał czyjeś dokonania jako własne w serii książek, dzięki którym stał się mega popularny; jego książki można znaleźć w każdej bibliotece (szkolnej, jak i domowych); trafił do szpitala z trwale uszkodzoną pamięcią (jego jedyne dokonanie).

        Wczytuję edytor...
    • 664.
      Dai Llewellyn, zwany "Groźnym". Był słynnym zawodnikiem quidditcha. Na jego cześć nazwano jeden z oddziałów urazów magizoologicznych w św. Mungu. Po jego śmierci została napisana jego biografia pt. "Latał jak szaleniec"

        Wczytuję edytor...
    • Addamek09
      Addamek09 usunął tę odpowiedź, ponieważ:
      No chyba nie bardzo takie komentarze...
      19:20, paź 2, 2017
      Odpowiedź została usunięta
    • Trafia Mattibu.

      Rozstrzygającym tropem był pseudonim, Lockhart nie miał żadnego, a Llewelyn był pod nim powszechnie znany.

        Wczytuję edytor...
    • 645.

      Gdy cała formacja wypadła ze składu

      Za mordopranie czy inną aferę

      Ofermy DWIE przyjęto od razu

      Bo już nie było z czego wybierać 

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a): 665.

      Gdy cała formacja wypadła ze składu

      Za mordopranie czy inną aferę

      Ofermy DWIE przyjęto od razu

      Bo już nie było z czego wybierać 

      Jack Sloper i Andrew Kirke. Wskoczyli do składu Gryffindoru jako nowi pałkarze za bliźniaków Weasley, którzy zostali zawieszeni przez Umbridge. Nie byli zbytnio utalentowani, ale według Angeliny i tak najlepsi spośród kandydatów

        Wczytuję edytor...
    • Znakomicie!

      Ta drużyna po Weasley'ach już nie miała pałkarzy ich klasy, cud że wygrywali.

        Wczytuję edytor...
    • 646.

      Ja aż dwa razy całusom nawiałem

      I z cienia pod sztandar przeszedłem szybko

      Lecz że nikt nie wie co się ze mną stało

      Jest mi naprawdę niewymownie przykro

        Wczytuję edytor...
    • Augustus Rookwood. Dwa razy uciekał z Azkabanu. Wcześniej był niewymownym, a zaraz po uwolnieniu przyłączył się z powrotem do Czarnego Pana. Nie wiadomo co się z nim stało po bitwie o Hogwart

        Wczytuję edytor...
    • Addamek09
      Addamek09 usunął tę odpowiedź, ponieważ:
      ...
      20:11, paź 3, 2017
      Odpowiedź została usunięta
    • Brawo Kliwio!

      Złamałaś kolejną klątwe, pięknie rozpisane tropy, nic Ci nie umknęło.

        Wczytuję edytor...
    • 647.

      Jedni mistrzami są przyśpiewek w chórze

      Inni zaś wolą urok grupowych tańców

      Lecz tolerować nie będziemy dłużej

      Tych, co się bawią- ale w Komanczów

        Wczytuję edytor...
    • 648.

      To dla rodziny łaska wielka

      Więc przestań chlipać jak jakaś szlama

      Ja będę dumna ze swego siostrzeńca

      Gdy spełni wolę Czarnego Pana

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a):
      648.

      To dla rodziny łaska wielka

      Więc przestań chlipać jak jakaś szlama

      Ja będę dumna ze swego siostrzeńca

      Gdy spełni wolę Czarnego Pana

      Bella o zadaniu jakie Voldemort zlecił Draconowi, była to łaska dla rodziny Malfoyów, którzy zawiedli podczas bitwy o Hogwart. Bella bezwzględnie oddana uznawała za świętość każde słowo Voldemorta, więc uznawała tę karę (bo faktycznie byłą to kara) za niezwykłe wyróżnienie.

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a): 648.

      To dla rodziny łaska wielka

      Więc przestań chlipać jak jakaś szlama

      Ja będę dumna ze swego siostrzeńca

      Gdy spełni wolę Czarnego Pana

      Bellatriks, do Narcyzy Malfoy. Była ona dumna, że Draco ma wykonać tak ważną misję jak zabicie Dumbledore'a. Z kolei Narcyza wiedziała, że jej syn ma małe szanse na pomyślne wykonanie zadania.

        Wczytuję edytor...
    • Dwa trafienia, Adama i Mattibu, oba w czasie potrzebnym na napisanie posta, a więc oczywiście oba punktowane. Brawo!

      Dla mnie to bardzo ważna rozmowa- w kilku zdaniach Bella pięknie wykłada w nich swój stosunek do rzeczywistości.

        Wczytuję edytor...
    • podpowiedzi:

      do starocia z Ł5, którego przypomnę:

      634.

      Za cztery -  siedem za sprawą Puchona,

      Z jednego dziesięć, gdy jednak ona

      Piątaka z jednego, gdy kaczka to będzie

      Trzydzieści, gdy szczeniak czwarty w kolejce 

      - coś jak Służewiec

      do 647:

      - broń

        Wczytuję edytor...
    • 649.

      Zostały mi po niej piękne wspomnienia

      Przechadzek, randek,  prefekckich patrolów

      Listy pisane w wakacje bez wytchnienia

      A tak z konkretów- 10 galeonów

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a): 649.

      Zostały mi po niej piękne wspomnienia

      Przechadzek, randek,  prefekckich patrolów

      Listy pisane w wakacje bez wytchnienia

      A tak z konkretów- 10 galeonów

      Penelopa Clearwater. Była dziewczyną Percy'ego. Wygrał od niej 10 galeonów, bo założył się, że Gryffindoru wygra mecz quidditcha.

        Wczytuję edytor...
    • Znakomicie!

      Wilka, romantyczna miłość wielkiego sztywniaka, dla takiej warto było nagiąć zasady i stworzyć dziwoląga "prefekckich patrolów".

      Brawo Mattibu!

        Wczytuję edytor...
    • 650.

      To JA mu to kłamstwo wprost w oczy wmówiłam

      Po którym się poczuł nareszcie bezpieczny

      Lecz wtedy już z musu, nie z woli mu służyłam

      By chronić jak mogłam mój SKARB bezcenny

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a): 650.

      To JA mu to kłamstwo wprost w oczy wmówiłam

      Po którym się poczuł nareszcie bezpieczny

      Lecz wtedy już z musu, nie z woli mu służyłam

      By chronić jak mogłam mój SKARB bezcenny

      Narcyza Malfoy oszukała Voldemorta, że Harry nie żyje. Zrobiła to by chronić swojego syna - Draco.

        Wczytuję edytor...
    • Trafienie.

      Wtedy juz chyba miała gdzieś czystą krew i panowanie nad mugolami, chciała tylko chronić rodzinę. Tak myslę.

        Wczytuję edytor...
    • 651.

      Czy smoka jednego choć w życiu widziała

      Na oko jedyne, tego wam nie zdradzę

      Po śmierci przez lata drogi stróżowała

      Ta, co zwalczyła drakońską zarazę

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a): 651.

      Czy smoka jednego choć w życiu widziała

      Na oko jedyne, tego wam nie zdradzę

      Po śmierci przez lata drogi stróżowała

      Ta, co zwalczyła drakońską zarazę

      Gunhilda z Gorsemoor. Była jednooką wiedźmą i wynalazła lekarstwo na smoczą ospę. Za jej posągiem w Hogwarcie było tajne przejście do Hogsmeade

        Wczytuję edytor...
    • Znakomicie!

      Mój ulubiony posąg w Hogwarcie i jedna z ciekawszych postaci historycznych. Aż sie prosi, żeby ktos napisał jej pełną, na pewno ciekawą, biografię.

        Wczytuję edytor...
    • 652.

      TU nikt nie zaglądał prawie trzy dekady

      Aż przyszło tych czterech z dawnego zakonu

      Wywlekli przed dziećmi stare, mroczne sprawy

      Lecz dwóch tylko potem wróciło do domu

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a): 652.

      TU nikt nie zaglądał prawie trzy dekady

      Aż przyszło tych czterech z dawnego zakonu

      Wywlekli przed dziećmi stare, mroczne sprawy

      Lecz dwóch tylko potem wróciło do domu

      Wrzeszcząca chata. Spotkali się tam: Snape, Syriusz, Lupin i Peter. Po tym spotkaniu Peter uciekł i dołączył do Voldemorta a Syriusz musiał się ukrywać. Ostatni wers można też interpretować inaczej - do domu wrócili Lupin i Syriusz. Pierwszy stracił posadę nauczyciela, a drugi ukrywał się potem w swoim domu rodzinnym.

        Wczytuję edytor...
    • Bardzo dobrze, Mattibu.

      Ostatni wers jest o Peterze i Syriuszu, ale ta druga inetrpretacja także trafna.

        Wczytuję edytor...
    • 653.

      Był przyjacielem wtedy moim  jedynym

      Przez rok tylko on słuchał o moich troskach

      Nieodpowiedni był jednak dla młodej dziewczyny

      Na moje szczęście pod ząb się dostał

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a): 653.

      Był przyjacielem wtedy moim  jedynym

      Przez rok tylko on słuchał o moich troskach

      Nieodpowiedni był jednak dla młodej dziewczyny

      Na moje szczęście pod ząb się dostał

      Dziennik Tona Riddle'a. Przez rok był w posiadaniu Ginny, która natomiast dostała go od Lucjusza. Ginny zapisywała w nim swoje troski, a dziennik powoli ją opętatywał. Zginęłaby, gdyby Harry nie zniszczył go kłem bazyliszka.

      Swoją drogą to zniszczenie trochę naciągane. Bo tak przypadkiem Harry wziął akurat ząb bazyliszka i wbił w dziennik.

        Wczytuję edytor...
    • Brawo Damian, trafienie!

      W sumie, to nie miał nic inngo pod ręką w tamtej chwili, nawet własnej różdżki jesli dobrze pamiętam.

        Wczytuję edytor...
    • 654.

      Każdy ma jedno-wiadomo, mieć musi

      A wielu także dwa posiada

      JA jeden cztery dostałem od mamusi

      I od tatusia , co życie postradał 

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a):
      654.

      Każdy ma jedno-wiadomo, mieć musi

      A wielu także dwa posiada

      JA jeden cztery dostałem od mamusi

      I od tatusia , co życie postradał 

      Chodzi o imię. Każdy musi mieć jedno, niektórzy dostają dwa (jak Harry James Potter). Podmiotem lirycznym jest Albus Dumbledore (w 3 wersie się ujawnia),który posiada 4 imiona: Albus Perciwal Wulfryk Brian. Drugie imię ma po ojcu- Perciwalu Dumbledorze, który zmarł w Azkabanie za zabicie mugoli, którzy dokuczali jego córce

        Wczytuję edytor...
    • Natalko, przepięknie rozpisane!

      Nic nie mogę dodać, brawo!

        Wczytuję edytor...
    • 655.

      Dla was to była zwykła zabawa

      Kto pierwszy łopot w garści poczuje

      A dla mnie zawsze o życie walka

      Więc w rezerwacie teraz koczuję

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a): 655.

      Dla was to była zwykła zabawa

      Kto pierwszy łopot w garści poczuje

      A dla mnie zawsze o życie walka

      Więc w rezerwacie teraz koczuję

      Znikacz. Początkowo był wykorzystywany zamiast znicza podczas meczów quidditcha. Zazwyczaj zostawał zmiażdżony w dłoniach szukającego, co doprowadziło do znacznego zmniejszenia się populacji tych stworzeń.

        Wczytuję edytor...
    • W punkt!

      Elfrida Clagg stworzyła dla nich rezerwat, co było jej jedynym  wartym zapamiętania osiągnięciem.

        Wczytuję edytor...
    • 656.

      Choć tego pierwszego wszyscy dobrze znają

      To często o dwóch innych jego braciach zapominają

      Ten  drugi raz na siedem, za to regularnie

      A kiedy pojawi się trzeci, rano nikt nie zgadnie 

        Wczytuję edytor...
    • 657.

      To najsłynniejszy w tym świecie głupek

      Uczniowie są wszyscy z nim zaprzyjaźnieni

      Nic sobie nie robią , gdy złością wybucha

      Ze śmiechem chowają go potem w kieszeni 

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a):
      656.

      Choć tego pierwszego wszyscy dobrze znają

      To często o dwóch innych jego braciach zapominają

      Ten  drugi raz na siedem, za to regularnie

      A kiedy pojawi się trzeci, rano nikt nie zgadnie 

      Sądzę,że chodzi o braci Weasley. Wszyscy dobrze znają Rona, "Ten drugi raz na siedem, za to regularinie"- Charlie jest obecny tylko w Insygnii za to w poprzednich częściach wspominają o nim. "A kiedy pojawi się trzeci, rano nikt nie zgadnie"  może chodzić o Percy'ego, który niespodziewanie pojawił się (w Księciu Półkrwi) podczas Wigilii w Norze razem z Ministrem Magii

        Wczytuję edytor...
    • Nie, to nie o Weasleyów chodzi. Ci "bracia" to metafora, szukamy czegoś nieożywionego.

        Wczytuję edytor...
    • podpowiedzi:

      656- Rita

      657-poker

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a): 657.

      To najsłynniejszy w tym świecie głupek

      Uczniowie są wszyscy z nim zaprzyjaźnieni

      Nic sobie nie robią , gdy złością wybucha

      Ze śmiechem chowają go potem w kieszeni 

      Eksplodujący dureń - popularna w świecie czarodziejów gra karciana.

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a): 656.

      Choć tego pierwszego wszyscy dobrze znają

      To często o dwóch innych jego braciach zapominają

      Ten  drugi raz na siedem, za to regularnie

      A kiedy pojawi się trzeci, rano nikt nie zgadnie 

      Chodzi o gazety - najbardziej znany jest "Prorok Codzienny", "Prorok Niedzielny" wychodzi raz na tydzień, a "Prorok Wieczorny", to specjalne wydanie, które pojawia się tylko w przypadku ważnych wydarzeń.

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a): 647.

      Jedni mistrzami są przyśpiewek w chórze

      Inni zaś wolą urok grupowych tańców

      Lecz tolerować nie będziemy dłużej

      Tych, co się bawią- ale w Komanczów

      Odkopuje trochę nierozwiązaną zagadkę. Wspomniałeś w podpowiedzi, że broń. Może chodzi o "broń" Dumbledore'a, która została wymyślona przez Gwardię Dumbledore'a aby pozbyć się Umbridge. GD według Umbridge bawiła się w rebelię przeciwko Ministerstwu, czyli tak trochę może być, że w Komanczów.

        Wczytuję edytor...
    • to tak:

      -Mattibu trafia z małą podpórką Proroki i Eklspolodującego Durnia, czyli klątwy nr 656 i 657. Trcohe były zawiiłe, przyznaję, ale jak widać do złamania. Brawo!

      -647 - Damian, poszedłeś w złą stronę. Jeśli oglądałeś dzisiaj telewizję, a na pewno (no chyba że byłeś w Warszawie), to rozwiązanie tej zagadki co jakis czas migało Ci dwoma kolorami.

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a): 647.

      Jedni mistrzami są przyśpiewek w chórze

      Inni zaś wolą urok grupowych tańców

      Lecz tolerować nie będziemy dłużej

      Tych, co się bawią- ale w Komanczów

      To może Łomoty z Banchory. Ich kibice udali się na łowy na smoka, aby uczynić go maskotką. Za ten wyczyn ta drużyna została zdyskwalifikowana.

        Wczytuję edytor...
    • blisko, bardzo blisko-kibice tak, ale inni. Pomysl, z czym Ci się kojarzy Komancz czy inny Apacz. 

        Wczytuję edytor...
    • To strzelam w Strzały z Appleby. Ich kibice strzelali z różdzek za każdym razem, kiedy ta drużyna strzeliła gola. Kiedy jedna z strzał przebiła nos sędziego, zwyczaj został zakazany

        Wczytuję edytor...
    • I trafiasz prosto w żółte!

      Prawda jest taka, że to Ty podsunąłeś mi pomysł na tę zagadkę kilkadziesiat klątw temu, dlatego cieszę się, że właśnie do Ciebie wróciła.

      Komancze- Indianie, ich broń- łuk, czyli nawiązanie do Strzał i ich szurniętych kibiców.

      Brawo!

        Wczytuję edytor...
    • 658.

      Na wydry i mugoli ostro jestem cięty

      Więc zamiast mnie pogłaskać- mugol ucieka

      Nie zdradzi mnie ogon w dzieciństwie ucięty

      Więc biorą mnie mugole za zwykłego Jacka


       

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a): 658.

      Na wydry i mugoli ostro jestem cięty

      Więc zamiast mnie pogłaskać- mugol ucieka

      Nie zdradzi mnie ogon w dzieciństwie ucięty

      Więc biorą mnie mugole za zwykłego Jacka


       

      Psidwak. Zwierzę podobne do psa, ma jednak 2 ogony. Jeden z nich jest unikany, aby nie różnił się od mugolskich psów. Nie lubi mugoli i wydr

      A ja nie pamiętam ze coś podsuwałem

        Wczytuję edytor...
    • Znakomicie!

      Psidwaki są łudząco podobne do psiej rasy Jack Russel Terrier, dość popularnej w Anglii.

      Co do podsunięcia- kiedyś podałeś kibiców Strzał przy innej zagadce, wtedy to była błędna odpowiedź, ale zapisaałem ją sobie do wykorzystania w przyszłości.

        Wczytuję edytor...
    • 659.

      Największą na świecie mugole dawno znają

      I zdjęcia jej robią, gdy wychyli się z wody

      W wężowe sploty jednak wiary nie dają

      A nie słyszeli jeszcze nawet stukotu kopyt

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a): 659.

      Największą na świecie mugole dawno znają

      I zdjęcia jej robią, gdy wychyli się z wody

      W wężowe sploty jednak wiary nie dają

      A nie słyszeli jeszcze nawet stukotu kopyt

      Kelpia, demon wodny mogący przybierać różne kształty. Najczęściej ukazywał się pod postacią przypominającą konia. Największa kelpia to słynny potwór z Loch Ness, która większość czasu spędzą pod postacią węża morskiego.

        Wczytuję edytor...
    • Trafienie. Damian pięknie rozpisał tropy,nie ma co dodać.

        Wczytuję edytor...
    • 660. Przyznam się szczerze,że to polubiłam

      Te ich łaskotki jak płomień gorące

      Czterdzieści siedem razy ich zwodziłam

      Ze śmiechem udając wrzaski zawodzące

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a):
      660.

      Przyznam się szczerze,że to polubiłam

      Te ich łaskotki jak płomień gorące

      Czterdzieści siedem razy ich zwodziłam

      Ze śmiechem udając wrzaski zawodzące

      Czarownica Wendelina inaczej Dziwożona. Używała zaklęcia które sparwaiało, że ogień łaskotał. Tak to polubiła, że zmieniała gormę ( łącznie 47 razy) i dawała się złapać, oskarżyć o bycie czaronicą i ,, spalić" na stosie. Żyła w średniowieczu i opisano ją w podręczniku do historii na przykła ,, bezsensownego palenia czarownic i czarodziejów na stosach w średniwieczu".

        Wczytuję edytor...
    • No pięknie!

      Wendelina umknęła mi tyle razy, a Natalka pięknie ją rozpisała. Brawo brawo!

        Wczytuję edytor...
    • 661.

      Nie była aurorem, lecz zdemaskowała

      Dla siebie i uczniów pokoleń wielu

      Coś co nadejdzie, bo jasno to widziała

      Jak w resztkach herbaty dostrzec ślady celu  

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a): 661.

      Nie była aurorem, lecz zdemaskowała

      Dla siebie i uczniów pokoleń wielu

      Coś co nadejdzie, bo jasno to widziała

      Jak w resztkach herbaty dostrzec ślady celu  

      Może Kasandra Vablatsky, autorka podręcznika do wróżbiarstwa "Demaskowanie przyszłości".

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a): No pięknie!

      Wendelina umknęła mi tyle razy, a Natalka pięknie ją rozpisała. Brawo brawo!

      Przepeaszan, nie. Hce sie czepiac ale ,, Natalka"???

        Wczytuję edytor...
    • Saphirko, bardzo Cię przepraszam, to już ze zmęczenia wczoraj pomyliłem nicki. Oczywiście klatwę z Wendeliną zaliczam na Twoje konto.

        Wczytuję edytor...
    • Mattibu trafia Kasndrę Vablatsky, znaną tylko z napisania jednej książki. Nie było to łatwe, brawo.

        Wczytuję edytor...
    • 662.

      Gdy tysiąc lat temu WYPOWIEDZIAŁEM mu wojnę

      To nie wiedziałem, że trwać będzie przez pokolenia

      Walczą z nim hufce w różdżki  i ścierki zbrojne

      A ON wciąż wygrywa i kapelusze zmienia 

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a): 662.

      Gdy tysiąc lat temu WYPOWIEDZIAŁEM mu wojnę

      To nie wiedziałem, że trwać będzie przez pokolenia

      Walczą z nim hufce w różdżki  i ścierki zbrojne

      A ON wciąż wygrywa i kapelusze zmienia 

      Hankerton Humble wypowiedział wojnę Irytkowi. Aby uspokoić Irytka po zastawieniu na niego pułapki m.in dostał on nowy kapelusz. Wielu czarodziejów np. Umbridge próbowało się go pozbyć ale nikomu się nie udało.

        Wczytuję edytor...
    • Trafienie!

      Pierwszy woźny Hogwartu, powołany jeszcze przez Wielką Czwórkę. 

      Coż znaczy niespełna cztredziestoletni konflikt z Voldemortem wobec Wojny Tysiącletniej?

        Wczytuję edytor...
    • 663.

      Od głupich belfrów już owce wolałem

      Więc były mojego geniuszu świadkami

      Na mojej wyspie gdzie sam z nimi spałem

      Kociołkiem życiorys pisząc i książkami

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a): 663.

      Od głupich belfrów już owce wolałem

      Więc były mojego geniuszu świadkami

      Na mojej wyspie gdzie sam z nimi spałem

      Kociołkiem życiorys pisząc i książkami

      Zygmunt Budge. Rzucił Hogwart i zamieszkał na odległej wyspie wraz z owcami. Wynalazł wiele eliksirów oraz napisał Księge Eliksirów.

        Wczytuję edytor...
    • Znakomicie!

      Trochę dziwak, trochę geniusz, trochę zadufany w sobie nastolatek. W sumie, ciekawa kombinacja.

        Wczytuję edytor...
    • 664.

      Jak senny koszmar przychodzę, gdy chrapią

      A kogo dorwę, ten się nie obudzi

      Nawet pościeli krwią nie zachlapią

      Ekspertem jestem w znikaniu ludzi

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a): 664.

      Jak senny koszmar przychodzę, gdy chrapią

      A kogo dorwę, ten się nie obudzi

      Nawet pościeli krwią nie zachlapią

      Ekspertem jestem w znikaniu ludzi

      Śmierciotula. Stworzenie, które atakuje śpiących ludzi i spożywa ofiarę w jej łóżku, a przy tym nie zostawia po sobie żadnych śladów.

        Wczytuję edytor...
    • 664.

      Trafienie.

      Ciekawe stworzonko, Janus Thickey wykorzystał jej do upozorowania własnej śmierci, a potem żył sobie spokojnie z włascieielką pobliskiej gospody.

        Wczytuję edytor...
    • 665.

      My stare baby, brzydkie jak nieszczęście

      A spod brodawek dzikie oko błyska

      Na czerech palcach węszymy wszędzie

      Bo zaspokoi nasz głód kołyska

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a): 665.

      My stare baby, brzydkie jak nieszczęście

      A spod brodawek dzikie oko błyska

      Na czerech palcach węszymy wszędzie

      Bo zaspokoi nasz głód kołyska

      Wiedźmy. Wyglądają jak stare i brzydkie czarownice ale mają więcej brodawek. Mają po 4 palce u stóp i żywią się dziećmi.

        Wczytuję edytor...
    • Dokładnie tak.

      Władaja magią, ale jedynie na elementarnym poziomie. Nawet nie wiem, czy umieją latać na miotłach.

        Wczytuję edytor...
    • 666.

      Jako staruszka go wszyscy poznali

      Co rekord pobił, a potem zrezygnował

      Niedługo jednak będą oglądali

      Jak się zaczęła jego z czasem przygoda

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a): 666.

      Jako staruszka go wszyscy poznali

      Co rekord pobił, a potem zrezygnował

      Niedługo jednak będą oglądali

      Jak się zaczęła jego z czasem przygoda

      Nicolas Flamel. Żył kilkaset lat dzięki Kamieniowi, pojawi się niedługo w drugiej części Fantastycznych Zwierząt (chociaż z tym zaczęła to bym nie przesadzał i w 1927/28 był już koło 600 rocznicy urodzin)

        Wczytuję edytor...
    • Trafienie.

      Fakt, trochę przesadziłem z tym początkiem, ale potzrebne mi to było żeby jakoś czytelnie przedstawić postać.

        Wczytuję edytor...
    • 667.

      No i pomyśleć, że ja TO stworzyłem

      Dla większej władzy i dobra większego

      Sam jeden w końcu tam dni liczyłem

      Do śmierci z ręki łotra mi podobnego

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a): 667.

      No i pomyśleć, że ja TO stworzyłem

      Dla większej władzy i dobra większego

      Sam jeden w końcu tam dni liczyłem

      Do śmierci z ręki łotra mi podobnego

      Nurmengard. Było to więzienie stworzone przez Grindelwalda dla jego wrogów. Po tym jak został pokonany, uwięziono go w nim i tam zginął z ręki Voldemorta.

        Wczytuję edytor...
    • Złamana.

      Trochę mnie dziwi, że czarodzieje spoza Wielkiej Brytanii mili prawie puste więzienie, jakby u nich nie wystepowała w ogóle przestępczość - chyba, że mieli też jakieś inne, dla bandytów mniejszego od Grindelwalda kalibru.

        Wczytuję edytor...
    • 668.

      Tylko raz jeden się pokazali

      Choć w czasie świąt szwendają się wszędzie

      O szkolnym dzwonie opowiadali

      Co sprawi, że Gwiazdka wesoła będzie 

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a): 668.

      Tylko raz jeden się pokazali

      Choć w czasie świąt szwendają się wszędzie

      O szkolnym dzwonie opowiadali

      Co sprawi, że Gwiazdka wesoła będzie 

      Moze szkolne duchy? Czy tp nie one spiewaly w filmie ta piosenke, ze szkolny dzwon rzyczy wszytkiego najlepszego? W swieta lataly wszedzie a tak byly wspominane. No i raz pokazano jak one swiatuja- na imprezie u Nicka

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a):
      668.

      Tylko raz jeden się pokazali

      Choć w czasie świąt szwendają się wszędzie

      O szkolnym dzwonie opowiadali

      Co sprawi, że Gwiazdka wesoła będzie 

      Istnieje prawdopodobieństwo,że mogą to być Duchy Kolędnicy. Ukazano ich tylko w ekranizacji Kamienia Filozoficznego 

      "Niech wesołe święta będą

      śpiewa szkolny dzwon

      płynie cały/biały świat z kolędą" Mniej więcej coś takiego śpiewali

        Wczytuję edytor...
    • "Niech wesołe święta będą

      Śpiewa szkolny dzwon

      Płynie w biały  świat z kolędą

      Niech osłabnie zło"

      Ja to tak usłyszałem, ale też końcówki nie jestem pewien, a polska wersja nie jest wiernym tłumaczeniem angielskiej.

      Saphirka pierwsza wpadła na trop Duchów Kolędników, ale Natalka rozpracowała je do końca, dlatego obu należy się punkt za zespłowe złamanie tej klątwy.

      Brawo Dziewczyny!

        Wczytuję edytor...
    • 669.

      A kiedy się zaczęło zimowe szaleństwo

      Czubate stosy śnieżek ułożyli

      Czekając aż celem będące maleństwo

      Niebacznie  z norki choć pazurek wychyli

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a): 669.

      A kiedy się zaczęło zimowe szaleństwo

      Czubate stosy śnieżek ułożyli

      Czekając aż celem będące maleństwo

      Niebacznie  z norki choć pazurek wychyli

      Koty pani Figg - Czubatka, Śnieżka, Maleństwo, Pazurek

        Wczytuję edytor...
    • No no, piękne trafienie!

      A myślałem, że dobrze je ukryłem. 

        Wczytuję edytor...
    • 670.

      Brudne skarpety w tym dziwnym świecie

      Dwa razy rolę ważną odegrały

      Jednemu wolność - lecz o tym wszyscy wiecie

      DRUGIEMU bogactwo i słodką sławę dały

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a): 670.

      Brudne skarpety w tym dziwnym świecie

      Dwa razy rolę ważną odegrały

      Jednemu wolność - lecz o tym wszyscy wiecie

      DRUGIEMU bogactwo i słodką sławę dały

      1. Oczywiście Zgredek
      2. Bertie Bott dodał przypadkiem brudne skarpetki do cukierków, co zainspirowało go do stworzenia fasolek wszystkich smaków
        Wczytuję edytor...
    • Niech to szlag. Znow sekundy przede mna podal odpowiedź!

        Wczytuję edytor...
    • Saphirka napisała:
      Niech to szlag. Znow sekundy przede mna podal odpowiedź!

      Za każdym razem jak tu wchodzę zagadki są już rozwiązane... 

        Wczytuję edytor...
    • Damian bezbłędnie trafia Bertiego Botta. Nie mam pojęcia, jak smakuje fasolka o smaku brudnej skarpetki, i obym sie nigdy nie przekonał, już wolałbym chyba te goblinowe.

      Saphirko, gdybyś od razu podała odpowiedź....

      Adam - zapraszamy częściej albo do kliknięcia "obserwuj" przy wątku, wtedy dowiesz sie natychmiast o każdej nowej klątwie.

        Wczytuję edytor...
    • 671.

      Coś pan namieszał, panie profesorze

      I nie mam na myśli dwóch głównych wątków

      Ale do dzisiaj nikt dojść nie może

      Ile od wątków tych w końcu jest wyjątków

        Wczytuję edytor...
    • 672.

      Nie za odwagę czy czyny bohaterskie

      I nie za kładzenie teorii magii zrębów

      Nie za powieści czy wiersze wizjonerskie

      Ale po prostu za szczerzenie zębów 

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a): 672.

      Nie za odwagę czy czyny bohaterskie

      I nie za kładzenie teorii magii zrębów

      Nie za powieści czy wiersze wizjonerskie

      Ale po prostu za szczerzenie zębów 

      Nagroda Najbardziej Czarującego Uśmiechu czasopisma "Czarownica".

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a):
      672.

      Nie za odwagę czy czyny bohaterskie

      I nie za kładzenie teorii magii zrębów

      Nie za powieści czy wiersze wizjonerskie

      Ale po prostu za szczerzenie zębów 

      O esu załamka, Lockhart i jego nagroda za najbardziej czarujący uśmiech....

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a): 671.

      Coś pan namieszał, panie profesorze

      I nie mam na myśli dwóch głównych wątków

      Ale do dzisiaj nikt dojść nie może

      Ile od wątków tych w końcu jest wyjątków

      Może chodzi o wyjątki od prawa Gampa. Jakie są wyjątki nie jest pewne i bywało przedmiotem dyskusji

        Wczytuję edytor...
    • to tak:

      672- Mattibu i Adam dali swoje odpowiedzi w ciągu kilkudzisięciu sekund, czyli uznaję je za jednoczesne. Adam tak nie do końca pamiętał nazwę, którą bezbłędnie zacytował Mattibu, ale że trafił w sedno jemu również przyznaję punkt za złamanie tej klątwy.

      671 - Damian prawidłowo namierzył wyjątki od Praw Gampa. Samych praw było 2, a wyjatków- no właśnie, tego tak naprawdę nikt nie wie. Hermiona, z tego co pamiętam, mówiła w 7 części o "pięciu podstawowych wyjątkach", czyli są też jakies niepodstawowe.

      Brawa dla całej trójki!

        Wczytuję edytor...
    • 673.

      W ostatniej bitwie udziału nie brałem

      Choć moje dziecko dzielnie w niej walczyło

      Ja wtedy w ciemnej celi siedziałem

      Myśląc, czy troje zdradę mą ujawniło

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a): 673.

      W ostatniej bitwie udziału nie brałem

      Choć moje dziecko dzielnie w niej walczyło

      Ja wtedy w ciemnej celi siedziałem

      Myśląc, czy troje zdradę mą ujawniło

      Ksenofilius Lovegood. Po tym jak Harry, Ron i Hermiona uciekli z jego domu został zesłany do Azkabanu. Jego córka - Luna - walczyła w bitwie o Hogwart.

        Wczytuję edytor...
    • Trafione.

      Trio nigdy nie ujawniło treści ostatniego numeru "Żonglera", w którym Ksenofilius przeszedł na stronę Ministerstwa, wiedząc że zrobił to by chronić  Lunę.

        Wczytuję edytor...
    • 674.

      Wie o tym każdy, że byłem pierwszy

      I moje portrety wiszą dzisiaj wszędzie

      Lecz wie niewielu, że ten najważniejszy

      W pewnym mugolskim wisi ważnym urzędzie 

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a):
      674.

      Wie o tym każdy, że byłem pierwszy

      I moje portrety wiszą dzisiaj wszędzie

      Lecz wie niewielu, że ten najważniejszy

      W pewnym mugolskim wisi ważnym urzędzie 

      Ulick Gamp. Pierwszy Minister Magii. Jego portert wisi w gabinecie brytyjskiego premiera. Zapowoadał on wizyty Magicznych ministrów.

        Wczytuję edytor...
    • Znakomicie!

      Brytyjski premier, przynajmniej ten ostatni, nawet nie wiedział kogo przedstawia ten znienawidzony przez niego portret.

        Wczytuję edytor...
    • 675.

      Co gwoździem przybijesz czy śrubą przykręcisz

      To byle mugol rozkręci obcęgami

      Ale gdy chwilę na formułę mą poświęcisz

      Cieszyć się będziesz widokiem latami 

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a): 675.

      Co gwoździem przybijesz czy śrubą przykręcisz

      To byle mugol rozkręci obcęgami

      Ale gdy chwilę na formułę mą poświęcisz

      Cieszyć się będziesz widokiem latami 

      Zaklęcie Trwałego Przylepca. Jak go użyjesz to nie da rady odkleić przedmiotu.

        Wczytuję edytor...
    • Trafione.

      Paradoksalnie, jest to jedno z niewielu zaklęć, na które nie ma skutecznego przeciwzaklęcia.

        Wczytuję edytor...
    • 676.

      Szacunek do ksiąg od dziecka mam wpojony

      Zdarzało mi się jednak po nich bazgrać czasem

      A mały znaczek w młodości nakreślony

      Po latach stał się wielkim drogowskazem 

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a): 676.

      Szacunek do ksiąg od dziecka mam wpojony

      Zdarzało mi się jednak po nich bazgrać czasem

      A mały znaczek w młodości nakreślony

      Po latach stał się wielkim drogowskazem 

      Egzemplarz Baśni Barda Beedle'a, który należał do Albusa Dumbledore'a. Narysował on w nim symbol Insygniów Śmierci, który pomógł dojść trio do wniosku, że Czarny Pan szuka jednego z nich, czyli Czarnej Różdżki. Bez niego także Harry prawdopodobnie by nie wiedział, że niepozorny kamyk, który był ukryty w zniczu jest Kamieniem Wskrzeszenia.

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a):
      676.

      Szacunek do ksiąg od dziecka mam wpojony

      Zdarzało mi się jednak po nich bazgrać czasem

      A mały znaczek w młodości nakreślony

      Po latach stał się wielkim drogowskazem 


      Albus Dumbledore i ten znaczek to symbol Insygnium Śmierci w egzemplarzu baśni, który dostała Hermiona.

        Wczytuję edytor...
    • Dwa trafienia.

      Damian i Adam napisali prawie w tym samym czasie, obaj roszyfrowali symbol Insygniów narysowany w Baśniach przez Dumbledore'a, choć  Damian ładniej rozpisał tropy.

      Obu należy się punkt za złamanie tej klątwy. 

        Wczytuję edytor...
    • 677.

      Podporą byłem składu zielonego

      Więc mogłem zabłysnąć i goli nawrzucać

      Niestety z planów tych nie było niczego

      Bo wcześniej ktoś posłał prosto w mój łeb tłuczek

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a):
      677.

      Podporą byłem składu zielonego

      Więc mogłem zabłysnąć i goli nawrzucać

      Niestety z planów tych nie było niczego

      Bo wcześniej ktoś posłał prosto w mój łeb tłuczek

      Vaisey, ścigający Slytherinu, dzień przed meczem z gryfonami dostał w głowę tłuczkiem i nie mógł grać.

        Wczytuję edytor...
    • Brawo Kamciu!

      Chyba nawet sama Rowling nie może nic więcej dodać na temat Vaiseya.

        Wczytuję edytor...
    • 678.

      Przez całe życie uchodzę za niemowę

      Gdy wokół słychać świergot ptaków tylu

      Lecz zanim w ostatnią polecę drogę

      Wyśpiewam świat cały- tyle, że od tyłu.

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a): 678.

      Przez całe życie uchodzę za niemowę

      Gdy wokół słychać świergot ptaków tylu

      Lecz zanim w ostatnią polecę drogę

      Wyśpiewam świat cały- tyle, że od tyłu.

      Memortek, ptak który przez całe życie jest niemy a przed śmiercią wydaje wszystkie odgłosy jakie usłyszał w odwrotnej kolejności.

        Wczytuję edytor...
    • Trafienie.

      Dziwny ptaszek, trochę jak zwierzęce Priori Incantatem.

        Wczytuję edytor...
    • 679.

      Każdy w podróży choć jednego wrąbał

      I smakowały wszystkim, daję głowę

      Lecz nikt nie wiedział, czując słodycz w gębie

      Że właśnie połyka materiały wybuchowe

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a): 679.

      Każdy w podróży choć jednego wrąbał

      I smakowały wszystkim, daję głowę

      Lecz nikt nie wiedział, czując słodycz w gębie

      Że właśnie połyka materiały wybuchowe

      Dyniowe paszteciki. Były sprzedawane przez panią z wózkiem. W Przeklętym Dziecku okazało się, że są one granatami.

        Wczytuję edytor...
    • 679.
      Dyniowe paszteciki, które były podobno granatami.

        Wczytuję edytor...
    • Damian i Mattibu trafiaja w odstępie 1 minuty w jeden z większych nonsensów Przeklętego Dziecka, czyli krzywdę uczynioną dyniowym pasztecikom i Pani z Wózkiem. Brawo!

        Wczytuję edytor...
    • 680.

      Czasem pieniądze, czasem wyniki wyborów

      A często piwo przy użyciu wody

      Ja jeden zrobić to nie miałem oporów

      Na czymś, co wyjąć mogłem ze swej głowy 

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a):
      680.

      Czasem pieniądze, czasem wyniki wyborów

      A często piwo przy użyciu wody

      Ja jeden zrobić to nie miałem oporów

      Na czymś, co wyjąć mogłem ze swej głowy 

      Nie mam pewności, ale może chodzić o Dumbledore`a, który "wyjmował" swoje wspomnienia i umieszczał je w fiolkach, których później używał na spotkaniach z Harrym, bądź wkładał je bezpośrednio do myślodsiewni.

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a): 680.

      Czasem pieniądze, czasem wyniki wyborów

      A często piwo przy użyciu wody

      Ja jeden zrobić to nie miałem oporów

      Na czymś, co wyjąć mogłem ze swej głowy 

      Wydaje mi się, że chodzi o fałszywe wspomnienie Slughorna. W zagadce wymienione są różne rodzaje fałszerstw.

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a):
      680.

      Czasem pieniądze, czasem wyniki wyborów

      A często piwo przy użyciu wody

      Ja jeden zrobić to nie miałem oporów

      Na czymś, co wyjąć mogłem ze swej głowy 

      Może Slughorn? Jest chyba jedyną znaną dotychczas osobą która sfałszowała własne wspomnienia. Chyba?

        Wczytuję edytor...
    • Trafia Mattibu.

      Jak słusznie zauważył, początek zagadki opisuje różne rodzaje fałszerstw, ale sfałszować własne wspomnienie odwazył się tylko Horacy. I tak jak fałszerze pieniedzy i wyborów - wpadł. Tylko ci od piwa pozostają zwykle bezkarni...

        Wczytuję edytor...
    • 681.

      Chociaż trzy razy się pojawiłem

      Ty mnie widziałeś tylko dwa razy

      Za pierwszym razem tylko jedna linię

      Za drugim zostawiłem za sobą dwa ślady

        Wczytuję edytor...
    • 682.

      Nawet mugole mój geniusz uznali

      Lecz u nas w czekoladzie zadaję szyku

      Za to, że gdy inni tylko słuchali

      Ja pierwszy się sensu doszukałem w syku

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a): 682.

      Nawet mugole mój geniusz uznali

      Lecz u nas w czekoladzie zadaję szyku

      Za to, że gdy inni tylko słuchali

      Ja pierwszy się sensu doszukałem w syku

      Paracelsus. Odkrył mowę węża. Jest na jednej z kart z Czekoladowych Żab. Znany ze swoich odkryć (ale innych oczywiście) również wśród mugoli.

        Wczytuję edytor...
    • No i stało się!

      Damian właśnie złamał swoją 200-tną klatwę w Łamigłówce !

      Dwieście razy najszybciej i do tego prawidłowo odpowiedział na zagmatwane czasem pytania.

      Za taki wyczyn należy mu się specjalna fanafara, czyli gościny występ Fatalnych Jędz w świecie mugoli (grali dla Transylwańskiej Narodowej Drużyny Quidditcha):

      Iron Maiden - Transylvania (live)

      Iron Maiden - Transylvania (live)







      oraz miejsce w Kartach z Czekoladowych Żab, które mu samozwańczo przyznałem:

      Damian w żabie

      Damian w Czekoladzie

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a): No i stało się!

      Damian właśnie złamał swoją 200-tną klatwę w Łamigłówce !

      Dwieście razy najszybciej i do tego prawidłowo odpowiedział na zagmatwane czasem pytania.

      Za taki wyczyn należy mu się specjalna fanafara, czyli gościny występ Fatalnych Jędz w świecie mugoli (grali dla Transylwańskiej Narodowej Drużyny Quidditcha):

      Iron Maiden - Transylvania (live)

      Iron Maiden - Transylvania (live)







      oraz miejsce w Kartach z Czekoladowych Żab, które mu samozwańczo przyznałem:

      Damian w żabie

      Damian w Czekoladzie

      Wow, to niesamowite. To teraz idziemy do 300 XD Oczywiście wyraziłem zgodę na użycie wizerunku

        Wczytuję edytor...
    • 683.

      To jest gonitwa przeszkód wielkiej skali

      Bo zimno , złe wiatry, smoków już nie liczę

      Lecz choćby się zawodnicy nie wiem jak starali

      To zawsze na mecie i tak pierwsi są kibice

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a): 683.

      To jest gonitwa przeszkód wielkiej skali

      Bo zimno , złe wiatry, smoków już nie liczę

      Lecz choćby się zawodnicy nie wiem jak starali

      To zawsze na mecie i tak pierwsi są kibice

      Wyścig na miotłach, organizowany co roku w Szwecji. Jego trasa wiedzie nad rezerwatem smoków, a kibice po starcie teleportują się na metę, gdzie witają zawodników.

        Wczytuję edytor...
    • Trafienie.

      Trasa biegnie Kopparberg do Arjeplog, a to ponad 300 mil. Mugolscy kibice też by pewnie tak chcieli móc oglądać początek i finisz tych ich tajemniczych wyscigów, w których z niewiadomych powodów biegają na własnych nogach.

        Wczytuję edytor...
    • 684.

      Najmniejsze czarodzieja największego zdobiły

      A inne się stały symbolem całej serii

      Te trzecie, choć winy przecież nie ponosiły

      Powodem się stały wielkiej tragedii

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a):
      684.

      Najmniejsze czarodzieja największego zdobiły

      A inne się stały symbolem całej serii

      Te trzecie, choć winy przecież nie ponosiły

      Powodem się stały wielkiej tragedii

      Okulary? Najmniejsze (okulary połówki) miał Dumbledore ("największy" czarodziej)

      Były symbolem serii bo Harry je nosił

      A te trzecie, to jakoś nie mogę sobie teraz  przypomnieć....

        Wczytuję edytor...
    • Te trzecie to chyba okulary Marty Warren. Oliwia Hornby się z nich naśmiewała, dlatego Marta poszła wypłakać się do łazienki, gdzie spotkała bazyliszka.

        Wczytuję edytor...
    • No i piękne trafienie zespołowe.

      Natalka rozpoznała grunt, a Damian dopracował szczegóły rozpoznajac prawidłowo trzecie okulary.

      Obojgu należy się punkt.

        Wczytuję edytor...
    • 685.

      Jednego nudne usypia gadanie

      Innego przy poezji bierze senność wielka

      Lecz wszystkich zmorzy sen, gdy się wydostanie  

      Smętna muzyka z tego małego pudełka 

        Wczytuję edytor...
    • 685.
      Pudełko z pozytywką z domu Blacków (Grimmuald Place 12); smętna melodia wydobywała się z niego po nakręceniu przez słuchacza, którego ogarniało osłabienie i senność.

        Wczytuję edytor...
    • Bardzo dobrze.

      Kolejny  dziwny przedmiot z rezydencji Blacków, może miał tylko pomagać zasnąć, choć ja jednak postawiłbym na uśmiercanie.

        Wczytuję edytor...
    • 686.

      By dla zabawy nawet dać się zabić

      Idea to stara, nie tam żadna nowa

      Więc w deszczu kamieni pod niebem latamy

      Lecz zamiast kasków z garnkami na głowach

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a): 686.

      By dla zabawy nawet dać się zabić

      Idea to stara, nie tam żadna nowa

      Więc w deszczu kamieni pod niebem latamy

      Lecz zamiast kasków z garnkami na głowach

      Creaothceann - gra miotlarska, która polegała na tym, żeby w umieszczony na głowie garnek złapać jak najwięcej spadających z nieba kamieni.

        Wczytuję edytor...
    • Trafienie.

      Jeden ze sportów ekstremalnych, równie niebezpieczny jak poskramianie smoków lub rozmowa z kobietą o kolorach.

      Brawo! 

        Wczytuję edytor...
    • 687.

      Choć nie widzieli mnie nigdy mugole

      Czarodziej niejeden ze skóry mnie obdziera

      Więc kurczę się ze strachu, o życie się boję

      Żeby nie skończyć jak coś w rodzaju portfela

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a): 687.

      Choć nie widzieli mnie nigdy mugole

      Czarodziej niejeden ze skóry mnie obdziera

      Więc kurczę się ze strachu, o życie się boję

      Żeby nie skończyć jak coś w rodzaju portfela

      Wsiąkiewka - magiczne stworzenie, które potrafi się kurczyć, aby nie zostać zauważonym przez mugoli. Z jej skóry robi się sakiewki, Harry dostał taką na urodziny od Hagrida.

        Wczytuję edytor...
    • Klątwa złamana.

      Sakiewki ze skóry tej jaszczurki w jakiś sposób nie pozwalają nikomu innemu poza właścieielem wyjąć z siebie niczego, ale w jaki- to już nie jest jasne.

        Wczytuję edytor...
    • 688.

      Jej sławę, i tak nie największą w dziejach

      Ogromny zamek z wieżami przesłania

      A tutaj skromnie, tutaj były zielarz

      Nie czarów uczy, ale udawania

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a):
      688.

      Jej sławę, i tak nie największą w dziejach

      Ogromny zamek z wieżami przesłania

      A tutaj skromnie, tutaj były zielarz

      Nie czarów uczy, ale udawania

      Herbert Beery? Były nauczyciel zielarstwa i wykładowaca w szkole teotralnej? Poprzednik Pomony Sprout?

        Wczytuję edytor...
    • bardzo,bardzo blisko-przeczytaj pierwsze słowo zagadki

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a):
      688.

      Jej sławę, i tak nie największą w dziejach

      Ogromny zamek z wieżami przesłania

      A tutaj skromnie, tutaj były zielarz

      Nie czarów uczy, ale udawania

      Czarodziejska Akademia Teatralna

        Wczytuję edytor...
    • No i po raz kolejny piękne działanie zespołowe.

      Saphirka łapie trop i kierunek, a Adam przyszpila zajączka do drzewa.

      Obojgu należy sie punkt za złamanie klątwy.

        Wczytuję edytor...
    • 689.

      To ja granice czarów poszerzyłem

      Rzucałem klątwy na ludzi, zwierzęta i słowa

      A nawet, odrzucony, złośliwie to sprawiłem

      Że od braków w kadrze pracodawcę co roku BOLI głowa

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a): 689.

      To ja granice czarów poszerzyłem

      Rzucałem klątwy na ludzi, zwierzęta i słowa

      A nawet, odrzucony, złośliwie to sprawiłem

      Że od braków w kadrze pracodawcę co roku BOLI głowa

      Od kiedy dyrektor odrzucił propozycję Voldemorta, żeby został nauczycielem obrony przed czarną magią, to to stanowisko było przeklęte i nikt nie mógł na nim zostać dłużej niż rok. Spowodowało to, że nie było chętnych na to miejsce.

        Wczytuję edytor...
    • Brawo!

      To była jedna z fajniejszych klątw rzuconych przez Voldemorta, taką drugą było dla mnie Tabu.

        Wczytuję edytor...
    • podpowiedzi do niezłamanych klątw:

      634.

      Za cztery -  siedem za sprawą Puchona,

      Z jednego dziesięć, gdy jednak ona

      Piątaka z jednego, gdy kaczka to będzie

      Trzydzieści, gdy szczeniak czwarty w kolejce

      - kumulacja

      681.

      Chociaż trzy razy się pojawiłem

      Ty mnie widziałeś tylko dwa razy

      Za pierwszym razem tylko jedną linię

      Za drugim zostawiłem za sobą dwa ślady

      -Elvendork

        Wczytuję edytor...
    • 681
      Motocykl Syriusza Blacka - trzy razy był wspominany w sadze; my jako czytelnicy "widzieliśmy" go tylko 2 razy w KF i IS; za 1 razem zostawiał 1 ślad, za 2 dwa ślady -> posiadał wózek boczny.

        Wczytuję edytor...
    • No znakomicie!

      Tak czułem, że jako ekspert od Syriusza właśnie Ty złamiesz tę klątwę.

      Tak z ciekawostek, to w filmach zagrały dwa różne motocykle, najpierw Triumph, potem Royal Enfield- oba piękne.

      Brawo!

        Wczytuję edytor...
    • 634. Może chodzić o typowanie zwycięzcy Turnieju Trójmagicznego. Ludo Bagman lubił zajmować się prowadzeniem bukmacherki (przez co miał zresztą problemy), na pewno miał zakład z goblinami o to, że Harry wygra Turniej. Jeśli chodzi o wspomniane osoby to:

      • Puchon - Cedrik Diggory
      • Ona - Fleur Delacour
      • Kaczka - Wiktor Krum (nawiązanie do jego sposobu chodzenia)
      • Szczeniak - Harry Potter
        Wczytuję edytor...
    • zgadza sie wszystko oprócz Bagmana i goblinów...

      Kto jeszcze- a oprzyj się na filmie- mógł  probować na tym zarobić ?

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a):
      zgadza sie wszystko oprócz Bagmana i goblinów...

      Kto jeszcze- a oprzyj się na filmie- mógł  probować na tym zarobić ?

      Fred i George Weasley  ?

        Wczytuję edytor...
    • Nie przypominam sobie oprócz Bagmana w zasadzie nikogo innego kto by chciał zarobić. Ale może Fred i George Weasleyowie, bo szukali pieniędzy na otworzenie swojego sklepu.

        Wczytuję edytor...
    • No i trafiłeś!

      Bliźniaki urządziły małego totalizatora podczas TT, w filmie widac to przy 1 i 2 zadaniu. W zagadce podałem proponowane przez nich stawki zakładów.

      LotWeas
        Wczytuję edytor...
    • 634.

      W ojczyźnie nadal 30 jestem warty

      (no, bez jednego, lecz to drobny detal)

      Ale tu mi ukradł tłumacz, niech go czarty


      Całą ósemkę części zaklętych w metal 

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a): 634.

      W ojczyźnie nadal 30 jestem warty

      (no, bez jednego, lecz to drobny detal)

      Ale tu mi ukradł tłumacz, niech go czarty

      Całą ósemkę części zaklętych w metal 

      Sykle. W oryginale sykl składał się z 29 knutów, jednak według tłumaczenia tylko z 21.

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a):
      634.

      W ojczyźnie nadal 30 jestem warty

      (no, bez jednego, lecz to drobny detal)

      Ale tu mi ukradł tłumacz, niech go czarty


      Całą ósemkę części zaklętych w metal 

      Hmm.. jedyne co mi prychodzi na myśle teraz to galeon. Znaczy... nie wiem. Ale brzmi fajnie soł... strzelanka

        Wczytuję edytor...
    • A ja z dwoma wnioskami:

      • Ta zagadka powinna mieć chyba numer 690
      • Na 634 też Kamcia odpowiedziała poprawnie
        Wczytuję edytor...
    • Mattibu trafia sykle, którym z niewiadomych powodów pan Polkowski ukradł aż 8 knutów. Może to gdzieś wytłumaczył?

      Kamciu, bardzo Cię przepraszam za pominięcie, po prostu nie zauważyłem Twojego posta. Odwpoiedziałas prawidłowo, i oczywiście zaliczam Ci tę klątwę, odpowiedziałaś prawie jednoczesnie z Damianem, któremu dziękuje za zwrócenie uwagi. Czasem człowiek patrzy, i nie widzi.

        Wczytuję edytor...
    • 691.

      Gdy ja swoje połknę a ty swój wypijesz

      Oboje doznamy wielkiej zmiany

      Ciekawe czy zgadniesz, do czego piję

      Gdy powiem, że tylko godzinę  mamy

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a): 691.

      Gdy ja swoje połknę a ty swój wypijesz

      Oboje doznamy wielkiej zmiany

      Ciekawe czy zgadniesz, do czego piję

      Gdy powiem, że tylko godzinę  mamy

      Czyzby eliksir wielsokowy? Dziala okolo godziny i calkowicie zmienial postac. W jedej z wersji ( nie pamietam czy film czy ksiazka) nawet glos.

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a): 691.

      Gdy ja swoje połknę a ty swój wypijesz

      Oboje doznamy wielkiej zmiany

      Ciekawe czy zgadniesz, do czego piję

      Gdy powiem, że tylko godzinę  mamy

      Wydaje mi się, że oprócz eliksiru wielosokowego, w zagadce chodzi o skrzeloziele, które zmieniało wygląd i też działało przez godzinę

        Wczytuję edytor...
    • Trafia Mattibu.

      W zagadce były ukryte dwie rzeczy- elisksir wielosokowy i skrzeloziele- a Saphirka niestety nie rozpoznała skrzeloziela.

        Wczytuję edytor...
    • 692.

      To było tak jakoś w połowie wakacji

      Małżeństwo POKÓJ wzięło, z dwoma synami

      I nic właściwie dziwnego nie ma w tej sytuacji

      No, chyba że chodzi panu o tę aferę z listami

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a): 692.

      To było tak jakoś w połowie wakacji

      Małżeństwo POKÓJ wzięło, z dwoma synami

      I nic właściwie dziwnego nie ma w tej sytuacji

      No, chyba że chodzi panu o tę aferę z listami

      Hotel Dworcowy. Vernon zabrał swoją żonę, Dudleya i Harry'ego tam, aby uciec od listów z Hogwartu. Jednak mimo to następnego dnia po przyjeździe do hotelu zostało wysłane aż 100 listów. Co prawda Harry nie jest synem Dursleyów, ale obsługa hotelu nie musiała w zasadzie tego wiedzieć.

        Wczytuję edytor...
    • Znakomicie!

      Pięknie rozpisane. Tania  speluna z wilgotnymi kocami i niejadalnymi śniadaniami, a przeszła do historii.

      Brawo!

        Wczytuję edytor...
    • 693.

      Na sprytny numer dwa razy się nabrali

      Dzięki któremu udało mi się uciec

      Dwa razy ślady po mnie rzewnie opłakali

      Nie wiedząc, że nie jestem jeszcze zimnym trupem

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a): 693.

      Na sprytny numer dwa razy się nabrali

      Dzięki któremu udało mi się uciec

      Dwa razy ślady po mnie rzewnie opłakali

      Nie wiedząc, że nie jestem jeszcze zimnym trupem

      Peter Petegriew dwukrotnie upozorował swoją śmierć - gdy odciął sobie palec i udał, że zginął z ręki Syriusza i jako szczur, kiedy poplamił prześcieradło krwią i uciekł

        Wczytuję edytor...
    • Złamana!

      Peter był w sumie jednym z najbardziej pomysłowych szwarccharakterów moim zdaniem, i ekspertem w ukrywaniu się.

      Brawo!

        Wczytuję edytor...
    • 694.

      To dla każdego kwestia zasadnicza

      Do gatunku konkretnie należy jakiego

      Mnie autor najpierw do jednego zalicza

      A potem pisze, żem z całkiem innego

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a): 694.

      To dla każdego kwestia zasadnicza

      Do gatunku konkretnie należy jakiego

      Mnie autor najpierw do jednego zalicza

      A potem pisze, żem z całkiem innego

      Może chodzi o herb Ravencalvu? Najpierw opisano go jako labedzia, a w nastepnych tomach byl to kruk.

        Wczytuję edytor...
    • nie, chodzi o żywą istotę inaczej traktowaną w książkach i filmach, a inaczej  ... no , gdzieś indziej

        Wczytuję edytor...
    • 695.

      A gdy moje życie barwne opisywali

      Na małym kartoniku, więc krótko i zwięźle

      O moich zasługach dla alchemii wspominali

      I o tym, że bardzo lubię kręgle

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a): 695.

      A gdy moje życie barwne opisywali

      Na małym kartoniku, więc krótko i zwięźle

      O moich zasługach dla alchemii wspominali

      I o tym, że bardzo lubię kręgle

      Karta Albusa Dumbledore'a z Czekoladowych Żab. Była w niej wspomniana jego współpraca z Flamelem, a także to, że lubi kręgle

        Wczytuję edytor...
    • Trafienie.

      Z tego co pamiętam kręgle, poza tą jedną wzmianką, nie pojawiają się więcej w książkach ani filmach, są obecne jedynie w grach.

        Wczytuję edytor...
    • 696.

      Przez 5 lat swego życia nie wyszedł z cienia

      Które zakończył wilkołaka kieł ostry

      Nie pozostawił po sobie imienia

      A tylko dwie smutne w szkolnych szatach siostry

        Wczytuję edytor...
    • 696.
      Jedna z ofiar Fenrira Greybacka; pięcioletni chłopiec Montgomery, który na skutek poniesionych ugryzień zmarł w Szpitalu św. Munga. Była to zemsta śmierciożerców na matce chłopaka, która 1997 roku odmówiła im swojej pomocy.

        Wczytuję edytor...
    • Znakomicie.

      Ten pechowy malec to tak mało znana postać, że wczoraj - gdy wypłynął w pewnej dyskusji- nikt nie pamiętał jego nazwiska.

      Brawo!

        Wczytuję edytor...
    • 697.

      Ten młodziak dopiero karierę zaczyna

      Więc wierzy,  że metoda nowa to sprawi

      że tam gdzie nie skutkuje z różdżki medycyna

      On sposób znajdzie, gdy się w krawca zabawi

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a): 697.

      Ten młodziak dopiero karierę zaczyna

      Więc wierzy,  że metoda nowa to sprawi

      że tam gdzie nie skutkuje z różdżki medycyna

      On sposób znajdzie, gdy się w krawca zabawi

      Augustus Pye - stażysta, który pracował w szpitalu św. Munga. Był zafascynowany mugolską medycyną i próbował wyleczyć ranę Artura Weasleya za pomocą szwów, jednak nie przyniosło to spodziewanych efektów.

        Wczytuję edytor...
    • Perfecto!

      Dużo się mówi o medycnie alternatywnej- antybiotyki, lasery, -skopie, i różne takie tam zabobony. Trzeba zachowac zdrowy rozsądek z tymi eksperymentami, jednak co nauka, to nauka.

        Wczytuję edytor...
    • 698.

      W tej krótkiej balladzie nie zamierzam wnikać

      W to, jak siódemka rodzeństwa się skrzyknęła

      I pod okiem taty, sprawnego rzeźnika

      Przemierzać kraj i ogrywać wszystkich zaczęła


       

        Wczytuję edytor...
    • 698.
      Wędrowcy z Wigtown - drużyna quidditcha utworzona przez rodzeństwo Parkin, czterech synów i trzy córki rzeźnika Waltera Parkina. Jako rodzina byli bardzo zgrani, więc rzadko kiedy przegrywali mecze.

        Wczytuję edytor...
    • Trafione!

      Witamy serdecznie Vnuta w gronie Łamaczy Klątw, i zapraszamy oczywiście do dalszej zabawy przy rozwiązywaniu zagadek.

        Wczytuję edytor...
    • podpowiedź do 694 : nieprosto 

        Wczytuję edytor...
    • 699.

      Gdy miejsce w składzie śmierć mi zapewniła

      Niewiele niestety na niebie pokazałem

      Na szczęście reszta składu sobie poradziła

      Gdy ja zamiast łapać pechowo kichałem 

        Wczytuję edytor...
    • i jeszcze do 694:

      uszy dalekiego zasięgu

        Wczytuję edytor...
    • 699.
      Summerby - szukający Puchonów, który zajął miejsce po zmarłym Cedriku Diggory'm. W meczu Hufflepuffu z Gryffindorem Puchoni wygrali, mimo że Summerby kichnął w nieodpowiednim momencie, umożliwiając szukającemu Gryfonów złapanie znicza.

        Wczytuję edytor...
    • Znakomicie, Vnut !

      Ginny Weasley złapała znicza wiedząc, że Gryfoni przegrają, ale dostawali taki łomot od Puchonów w punktach, że nie chciała żeby wynik był miażdzący.

        Wczytuję edytor...
    • do 694: Hermiona

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a): 694.

      To dla każdego kwestia zasadnicza

      Do gatunku konkretnie należy jakiego

      Mnie autor najpierw do jednego zalicza

      A potem pisze, żem z całkiem innego

      Może chodzi o Krzywołapa. Jest on kugucharem, ale zasadniczo w książkach i filmach był on nazywany kotem.

        Wczytuję edytor...
    • No!

      Z Krzywołapem to jest podejrzana sprawa, ani razu w książakch i filmach nikt nie myślał nawet o tym, że to kuguchar czy pólkuguchar, a na Pottermore tak został zaliczony . W "Magicznej Menażerii"  nie rozpoznaliby prawidłowo gatunku?

        Wczytuję edytor...
    • 700!

      O tej, co umie wrzaskiem swym zabijać 

      nim zgnije w ziemi- ksiąg spisano stosy

      A o nim, choć tak ładny, raz tylko się wspomina

      A przecież on także umie drzeć się wniebogłosy

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a): 700!

      O tej, co umie wrzaskiem swym zabijać 

      nim zgnije w ziemi- ksiąg spisano stosy

      A o nim, choć tak ładny, raz tylko się wspomina

      A przecież on także umie drzeć się wniebogłosy

      Na początku jest o Mandragorach, a w drugiej części nie kojarzę o co chodzi.

        Wczytuję edytor...
    • no, ważniejsza niestety jest ta druga

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a): no, ważniejsza niestety jest ta druga

      Może wrzeszczący żonkil.

        Wczytuję edytor...
    • Dokładnie tak!

      Raz wspomniany przez Lavender Brown, nie widomo nawet, czy różnił sie od zwykłego.

        Wczytuję edytor...
    • Ponieważ znów mam kłopot z publikacją na własnej tablicy ogłoszeń, zapraszam na kolejne małe podsumowanie tutaj, za sekundę.

        Wczytuję edytor...
    • Moi drodzy Łamacze Klątw

      https://www.youtube.com/watch?v=sCjhWIhukdA

      Minęło półtora miesiąca, i złamaliście kolejne 100 klątw - Mattibu złamał kilkanaście minut temu klątwę nr 700 . Takiej ekipy Łamaczy nie ma chyba nawet Bank Gringotta.

      Co się działo w ostatniej setce ? Sporo.

      Damian rozwiązał swoją dwusetną zagadkę ! To jest naprawdę rewelacyjny wynik.

      Mattibu rozwiązał aż 55 zagadek, i również świętował minięcie magicznej liczby, czyli 100 złamanych klątw. Z wynikiem 133 wyprzedził Blackie i jest teraz tuż za Damianem, na 2 miejscu.

      Saphirka złamała 10 klątw, i razem z Mattibu i Damianem tworzy Trójkę Najaktywniejszych Łamaczy.

      Wprawdzie zniknął (chwilowo, mamy nadzieję) Brzytwiarz, ale powitaliśmy dwoje nowych uczestników, czyli Kliwię i Vnuta.

      Bardzo Wam wszystkim dziękuję za wspólną zabawę! Ta 700-setka jest dla mnie jak wygrany na loterii w Proroku codziennym worek galeonów.

      Poniżej, jak zwykle, zestawienie najlepiej zarabiających Łamaczy. W nawiasie liczba zagadek rozwiązanych w ostatniej setce.

      1. Damian102 - 205 (28) rozwiązanych zagadek  

      2. Mattibu- 134 (55) zagadki

      3. BlackAngel92- 118 (4) zagadek

      4. Kamcia012 - 65 (2) zagadek 

      5. Brzytwiarz - 41 zagadek 

      6. Mensae - 33 zagadki 

      7. Isthealice - 28 zagadek 

      8. Saphirka -24 (10) zagadki 

      9 . Natalkolx - 21 (3) zagadek 

      10. Addamek09 - 19 (4) zagadek 

      11. Loyaly- 17 zagadek 

      12. Kajkoraj- 9 zagadek 

      12. LostSoullnThisWorld - 9 zagadek 

      13. FanPottera - 7 zagadek 

      14. Martha.lupin - 4 (1) zagadki 

      14. NessScot - 4 zagadki 

      14. SarumanLestrange-4 zagadki 

      15. Niewitka69 - 3 zagadki 

      15. Alice Villovs- 3 zagadki 

      16. Kliwia - 2 zagadki 

      16.Vnut - 2 zagadki 

      16. MaJAeNBracken - 2 zagadki 

      16. Kacpereu- 2 zagadki 

      17. As236 - 1 zagadka 



      17. UPF - 1 zagadka 

        Wczytuję edytor...
    • 701.

      Od czwórki wszystko się zaczęło

      Dwunastce źle z czarnych oczu patrzy  

      A teraz powiedz mi , drogi kolego

      Co widzisz, gdy słyszysz dziewięćdziesiąt trzy?

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a): 701.

      Od czwórki wszystko się zaczęło

      Dwunastce źle z czarnych oczu patrzy  

      A teraz powiedz mi , drogi kolego

      Co widzisz, gdy słyszysz dziewięćdziesiąt trzy?

      Numery budynków: Privet Drive 4, Grimmauld Place 12, Pokątna 93 - lokalizacja Magicznych Dowcipów Weasleyów

        Wczytuję edytor...
    • No brawo !

      To jedne z niewielu pewnych adresów w sadze, w większości miejscowości nawet nie znamy nazw ulic, przy których coś jest lub sie dzieje.

        Wczytuję edytor...
    • 702.

      Tu nikt nie będzie za niańkę robił

      Trzy lata wkuwania, lecz możesz mi wierzyć

      Że choć niejedną bliznę tu zarobisz

      To po to, byś w walce z czarnymi mógł przeżyć

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a): 702.

      Tu nikt nie będzie za niańkę robił

      Trzy lata wkuwania, lecz możesz mi wierzyć

      Że choć niejedną bliznę tu zarobisz

      To po to, byś w walce z czarnymi mógł przeżyć

      Trening na aurora, który trwał jeszcze 3 lata po zakończeniu szkoły.

        Wczytuję edytor...
    • Trafienie.

      Bardzo bym chciał kiedyś poznać więcej szczegółów o tym szkoleniu, zwłaszcza o zajęciach praktycznych.

        Wczytuję edytor...
    • 703.

      Trzy razy w dziejach, jak prawią annały

      Różdżki trzy razem wielki świat przemierzały

      Te PIERWSZE śmierć okpiły, te DRUGIE siedmiu szukały

      A TRZECIE się po drodze ze szlachcicem zwąchały

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a): 703.

      Trzy razy w dziejach, jak prawią annały

      Różdżki trzy razem wielki świat przemierzały

      Te PIERWSZE śmierć okpiły, te DRUGIE siedmiu szukały

      A TRZECIE się po drodze ze szlachcicem zwąchały

      Trzy tria, które razem wyruszyły w podróż:

      1. Antioch, Kadmus i Ignotus Peverell - spotkali się z Śmiercią, oszukali ją, a ona w zamian dała im Insygnia Śmierci
      2. Ron, Hermiona, Harry - szukali horkruksów, których było 7 (razem z samym Harrym)
      3. Amata, Asza, Altheda - razem udały się do Fontanny Szczęśliwego Losu, a po drodze dołączył do nich Baron Pechowiec
        Wczytuję edytor...
    • Perfekcyjnie!

      Wspaniale rozpisane tropy, mogę tylko pochwalić!

        Wczytuję edytor...
    • 704.

      W bitewnym szale, na marmurowych schodach

      Twarz kryjąc maską zieloną śmierć sieje

      Trudno ci będzie jego imię podać

      Choć rzecz się na pierwszym piętrze dzieje

        Wczytuję edytor...
    •   Wczytuję edytor...
    • Dokładnie tak!

      Ponieważ bardzo mi sie spodobała dzisiejsza zabawa, postanowiłem w ten skromny sposób podziękować wszystkim jej organizatorom.

        Wczytuję edytor...
    • 705.

      Że go trafiło zielonej śmierci ostrze

      W bitewnym szale umknąć ci to mogło

      A przecież przeżył, i ma się całkiem dobrze

      Chociaż niestety wcześniej w popiół spłonął

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a): 705.

      Że go trafiło zielonej śmierci ostrze

      W bitewnym szale umknąć ci to mogło

      A przecież przeżył, i ma się całkiem dobrze

      Chociaż niestety wcześniej w popiół spłonął

      Fawkes. Podczas bitwy w Departamencie Tajemnic osłonił Dumbledore'a przed śmiertelnym zaklęciem, a ponieważ był feniksem w wyniku tego jedynie spłonął, a następnie odrodził się ponownie.

        Wczytuję edytor...
    • Vnut
      Vnut usunął tę odpowiedź, ponieważ:
      Był szybszy
      11:13, lis 1, 2017
      Odpowiedź została usunięta
    • Brawo Damian!

      Avada kedavra po raz kolejny okazała sie nieco przereklamowana, i do końca nie rozumiem, dlaczego Fawkes jednak przeżył.

        Wczytuję edytor...
    • 706.

      Klasówki w szkole to przecież normalka

      Bo tak się wiedzę utrwala i powiela

      Lecz się zaczęła raz z pamięcią walka

      Kiedy KLASÓWKA była z nauczyciela

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a): 706.

      Klasówki w szkole to przecież normalka

      Bo tak się wiedzę utrwala i powiela

      Lecz się zaczęła raz z pamięcią walka

      Kiedy KLASÓWKA była z nauczyciela

      Quiz wiedzy o Lockharcie, który nauczyciel przeprowadził na lekcji obrony przed czarną magią

        Wczytuję edytor...
    • Trafione.

      Test miał 54 pytania- no nie wiem czy tyle bym ułożył o samym Dumbledorze.

        Wczytuję edytor...
    • 707.

      Choć nie ma w tym jego zasługi ni winy

      Kolejny MUGOL do historii trafił

      Bo dzięki kępce z jego rudej czupryny

      Czarodziej jeden na weselu się bawił

        Wczytuję edytor...
    • 707. Mugol mieszkający w Ottery St. Catchpole, w którego zmienił się Harry aby móc wziąć udział w weselu Billa i Fleur

        Wczytuję edytor...
    • Tak jest.

      Nigdy nie poznaliśmy jego imienia, a on nawet nie wie, że jest znany kilkudziesięciom milionom ludzi - ba, wiersze o nim piszą!

        Wczytuję edytor...
    • 708.

      Magia miłości to może sprawić

      Że coś się zmienia nie do poznania

      Mojego futrzaka z wielkimi uszami

      Zmieniła w zębatego speca od zabijania

        Wczytuję edytor...
    • 709.

      Ojciec za kratą żywota dokonał

      A potem córka matkę zabiła

      Sama zginęła, gdy braci spór pochłonął

      No, to nie była zwykła RODZINA

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a): 709.

      Ojciec za kratą żywota dokonał

      A potem córka matkę zabiła

      Sama zginęła, gdy braci spór pochłonął

      No, to nie była zwykła RODZINA

      Rodzina Dumbledore. Perciwal został aresztowany za zemstę na mugolach, którzy zrobili krzywdę jej córce. Ta właśnie córka po wypadku nie potrafiła panować nad swoimi zdolnościami i podczas jednego z wybuchów jej magii zabiła matkę

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a):
      708.

      Magia miłości to może sprawić

      Że coś się zmienia nie do poznania

      Mojego futrzaka z wielkimi uszami

      Zmieniła w zębatego speca od zabijania

      Skojarzyła mi się historia opisana w Fantastycznych Zwierzętach, dokładnie ta o powstaniu Przyczajacza- 

      Demimoz (płci żeńskiej), transportowana nielegalnie do Ameryki Północnej uciekła od Fineasa Fletcher'a i na statku poznała pewnego ghula, z którym "zaprzyjaźniła się" i doczekała się z nim potomstwa (Przyczajacz- wysoki i chudy niedźwiedź o białym futrze, który żeruje na ludziach)

        Wczytuję edytor...
    • No to tak:

      -Damian trafia Dumbledore'ów, jedną z najbardziej doświadczonych przez los rodzin w sadze. Zastanawaim sie, jak po tym wszystkim, co sie zdarzyło, Albus umiał zachowac tak pogodne nastawienie do świata?

      - Natalko, bardzo fajne skojarzenie, ale niestety to nie o Przyczajacza chodzi. Miłość zmieniła jedno w drugie, dodam - że wówczas jeszcze niespełniona.

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a):
      708.

      Magia miłości to może sprawić

      Że coś się zmienia nie do poznania

      Mojego futrzaka z wielkimi uszami

      Zmieniła w zębatego speca od zabijania

      Patronus Tonks. Początkowo zając wilelkouchy, po zakochaniu w Lupinie zmienił się w wilkołaka

        Wczytuję edytor...
    • Brawo!

      Tak dokładnie, to w wilka, ale to detal. W zagadce chodziło o zmianę patronusa, i Saphirka to odgadła. 

      Potermore wskazała jako mojego patronusa krogulca. No ja rozumiem pies, kot, biedronka- ale krogulec?

        Wczytuję edytor...
    • 710.

      Okoliczności zbieg niesamowity

      Sprawił, że prawie w drzwiach się minęli

      Pierwszy nie wiedział, że skarb za nimi ukryty

      Ukraść chciał drugi, a właściwie- chcieli 

        Wczytuję edytor...
    • 710.
      Może chodzi o Quirella, który próbował ukraść kamień filozoficzny z banku Gringotta, a było to tego samego dnia, kiedy przy tej krypcie był Harry, który nie wiedział co było w środku.

        Wczytuję edytor...
    • Tak , chodzi o tę właśnie  sytuację.

      Jednego dnia do Gringotta poszli Harrry i Voldemort- "niesiony" przez Quirella. Trochę tylko dziwi, że gdy wcześniej spotkali się w Dziurawym Kotle, Harry'ego nie rozbolała blizna. 

        Wczytuję edytor...
    • 711.

      Powiedzmy szczerze- był brzydki wyjątkowo

      Dlatego miejsca strzegł wyjątkowego

      A kto się chciał dostać na ruchome schody

      Musiał obiecać mu coś słodkiego

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a): 711.

      Powiedzmy szczerze- był brzydki wyjątkowo

      Dlatego miejsca strzegł wyjątkowego

      A kto się chciał dostać na ruchome schody

      Musiał obiecać mu coś słodkiego

      Gargulec pilnujący wejścia do gabinetu Dumbledore'a. Aby wejść do środka trzeba było podać hasło, a tymi hasłami były nazwy różnych słodyczy.

        Wczytuję edytor...
    • Trafienie.

      Biorąc pod uwage , że Harry dwa razy odgadł hasło, zabezpieczenie gabinetu dyrektora do najlepszych nie należało.

        Wczytuję edytor...
    • 712.

      Podstępem albo siłą- na pewno nielegalnie

      Weszliście w posiadanie skarbu największego

      Więc każdy z was  pod ziemią, przed NAMI teraz  stanie

      By podać nazwisko choć jednego krewnego

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a): 712.

      Podstępem albo siłą- na pewno nielegalnie

      Weszliście w posiadanie skarbu największego

      Więc każdy z was  pod ziemią, przed NAMI teraz  stanie

      By podać nazwisko choć jednego krewnego

      Komisja Rejestracji Mugolaków. Mugolaki podczas reżimu Voldemorta stawali przed nią i byli oskarżeni o kradzież różdżki, ponieważ według pewnych badań magia pochodzi od magicznego przodka. Aby nie zostać skazanym na Azkaban trzeba było udowodnić, że jakiś czarodziej jest twoim krewnym.

        Wczytuję edytor...
    • Przesłuchania przed Komisją Rejestracji Mugolaków, która twierdziła, że mugolacy nielegalnie posiadali różdżki. Postawieni przed sądem musieli udowodnić, że mają w rodzinie choć jednego czarodzieja, inaczej byli zsyłani do Azkabanu bądź odbierano im różdżki i prawa do używania magii.

        Wczytuję edytor...
    • Znakomicie!

      Dwie perfekcyjnie rozpisane odpowiedzi nadeszły w odstępie minuty, czyli w czasie potrzebnym na napisanie posta. Oczywiście zaliczam obie, a Damian i Vnut powiekszają swoej konta punktowe.

      KRM była jednym z najobrzydliwszych pomysłów reżimu Voldemorta, wprost czerpała z czasów Ustaw Norymberskich i opasek na rękawach płaszczy. 

        Wczytuję edytor...
    • 713.

      To faul był dziwny, bo jeszcze przed meczem

      Gdy się z obrońcą ścigacz spotkał w bibliotece

      I nagle brwi ścigacza rosnąć zaczęły bez miary

      OBROŃCA wszystkiego się wyparł i nawet nie poniósł kary

        Wczytuję edytor...
    • Miles Bletchley, obrońca Ślizgonów, przed meczem z Gryffindorem, w bibliotece rzucił Zaklęcie Bujnego Owłosienia na Alicję Spinnet, ścigającą. Severus Snape jednak twierdził, że Alicja rzuciła urok sama na siebie, więc Miles nie poniósł żadnych konsekwencji.

        Wczytuję edytor...
    • Trafione!

      Było 14 świadków tego zdarzenia, jednak Severus nie dał im wiary, a prawdopodobnie w ogóle nie miał zamiaru im uwierzyć.

      Brawo!

        Wczytuję edytor...
    • 714.

      Nikt nie pamięta, że także tam byłem

      Gdy wspominają podwójne morderstwo

      A przecież ja pierwszy ogon zjeżyłem

      Gdy śmierć, by dziecko zabrać, weszła 

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a): 714.

      Nikt nie pamięta, że także tam byłem

      Gdy wspominają podwójne morderstwo

      A przecież ja pierwszy ogon zjeżyłem

      Gdy śmierć, by dziecko zabrać, weszła 

      Może chodzi o kota Potterów.

        Wczytuję edytor...
    • Dokładnie o niego chodzi.

      Trcohę naciągnałem fabułę, bo nie ma o nim wzmianki z chwili ataku, ale na szczęście - rozpoznawalnie.

      Może pora nadać mu wikowe imię? Ja propunuję Mioteł.

        Wczytuję edytor...
    • 715.

      COŚ, co przyniesie sen długi, nieskończony

      W godzinę stworzyć- to sztuka niemała

      Mi się drugiemu, choć nie jestem uzdolniony

      Ta sztuka dzięki cudzym bazgrołom udała 

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a): 715.

      COŚ, co przyniesie sen długi, nieskończony

      W godzinę stworzyć- to sztuka niemała

      Mi się drugiemu, choć nie jestem uzdolniony

      Ta sztuka dzięki cudzym bazgrołom udała 

      Wywar Żywej Śmierci. Snape'owi udało się go uwarzyć w godzinę, a później Harry, korzystając z jego wskazówek zapisanych w podręczniku, przyrządził ten eliksir najlepiej z całej klasy.

        Wczytuję edytor...
    • Brawo!

      Wprawdzie Potter skorzystał c cudzuch zdolnosci i wiedzy, jednak trzeba przyznać, że zaryzykował- mogło mu nic z tego nie wyjść. Hermiona sie bała ryzyka, i przegrała.

      To chyba jeden z najlepiej opisanych na wiki eliksirów, aż korci spróbowac go uwarzyć.

        Wczytuję edytor...
    • 716.

      Wszystko opisać można słowami

      Lecz te, co ogniem zieją, mają rogi lub pierze

      Opisać jest lepiej małymi KRZYŻYKAMI

      Co więcej powiedzą o ich charakterze

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a): 716.

      Wszystko opisać można słowami

      Lecz te, co ogniem zieją, mają rogi lub pierze

      Opisać jest lepiej małymi KRZYŻYKAMI

      Co więcej powiedzą o ich charakterze

      Klasyfikacja Ministerstwa Magii dotycząca magicznych stworzeń. Każde stworzenie miało przypisane ocenę od X do XXXXX, co określało jak bardzo było niebezpieczne.

        Wczytuję edytor...
    • Trafione.

      Najbardziej podoba mi sie opis do XXXXX- "Znany morderca czarodziejów", uroczy.

        Wczytuję edytor...
    • 717.

      Oprócz imienia zapomniana jest doszczętnie

      Lecz wszędzie tam, gdzie ciemno jak w grobie

      Pomocną dłoń ci poda zawsze chętnie

      Ale niestety- zawsze też tylko tobie.

        Wczytuję edytor...
    • Ręka Glorii - oświetlała miejsca, w których się znalazła, ale światło było widoczne tylko dla właściciela Ręki.

        Wczytuję edytor...
    • Trafione.

      Zastanawiam sie, kim była owa Gloria - ta pierwsza.

        Wczytuję edytor...
    • 718.

      Przez osiem wieków wszystko się zepsuje

      Zegarek stanie, chleb w końcu spleśnieje

      Lecz gdy ja w cukrze OWADA zapekluję

      To nadal słodycz w gębie czuć będą czarodzieje

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a): 718.

      Przez osiem wieków wszystko się zepsuje

      Zegarek stanie, chleb w końcu spleśnieje

      Lecz gdy ja w cukrze OWADA zapekluję

      To nadal słodycz w gębie czuć będą czarodzieje

      Motyle skrzydła w cukrze. Ich czas przydatności do spożycia wynosi prawie 800 lat.

        Wczytuję edytor...
    • Świetnie!

      No nie wiem, czy odważyłbym się ich spóbować tak na pół roku przed upływem terminu ważności. Na szczeście jest jeszcze trochę czasu na zastanowienie.

        Wczytuję edytor...
    • 719.

      W każdym patyczku co magię nam robi

      Musi być zawsze coś sprytnie ukrytego.

      Zwykle to zwierza część, lecz ja w moim

      Mam mały fragmencik mojego krewnego.

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a): 719.

      W każdym patyczku co magię nam robi

      Musi być zawsze coś sprytnie ukrytego.

      Zwykle to zwierza część, lecz ja w moim

      Mam mały fragmencik mojego krewnego.

      Różdżka Fleur. Jej rdzeniem byl wlos z glowy jej prababci lub babci, ktroa byla willa. Wikeszosc rozdzek zas ma rdzenie z zwierzecych elementow np. Wlokno z smoczego serca, pioro feniksa itp.

        Wczytuję edytor...
    • Świetnie, Saphirko!

      Wila n8e wila - ale żeby tak potraktować babcię...

        Wczytuję edytor...
    • 720.

      Bez względu na to, co ustalą gliny

      My swoje wiemy, przekonywać nas nie warto

      Więc sącząc drinki tego mu życzymy

      By skończył jak tej KNAJPY patron

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a):
      720.

      Bez względu na to, co ustalą gliny

      My swoje wiemy, przekonywać nas nie warto

      Więc sącząc drinki tego mu życzymy

      By skończył jak tej KNAJPY patron

      Knajpa to Gospoda pod Wisielcem. Chodzi o moment, w którym przyszła kucharka i powiedziała o aresztowaniu ogrodnika, który został oskarżony o zabójstwo państwa Riddle wraz z synem. Ogrodnik wyszedł z aresztu, ale i tak wszyscy ciągle go oskarżali

        Wczytuję edytor...
    • No, dzisiaj Dziewczyny trafiają!

      Brawo Natalko, dokładnie o tę Gospodę chodziło, ładnie to opisałaś.

        Wczytuję edytor...
    • 721.

      Na nasze słodkości musisz uważać

      By nie lecieć potem z reklamacji krzykiem

      Po JEDNYCH będziesz się mógł podrapać

      Po własnych plecach- własnym językiem

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a): 721.

      Na nasze słodkości musisz uważać

      By nie lecieć potem z reklamacji krzykiem

      Po JEDNYCH będziesz się mógł podrapać

      Po własnych plecach- własnym językiem

      Gigantojęzyczne Toffi. Jak sama nazwa wskazuje, po zjedzeniu cukierek zwiększał długość języka do nawet kilku metrów.

        Wczytuję edytor...
    • W celu.

      Moje ulubione słodycze Weasley'ów. Za wkład w samą czarodziejksą branżę cukierniczą Bliźniaki powinny dostać swoje karty w Czekoladowych Żabach.

        Wczytuję edytor...
    • 722!

      Nie uważałeś w szkole, lub nie masz

      Tego, co tutaj wszyscy inni mają?

      Przez sowią pocztę ten twój dylemat

      Nasze porady za opłatą rozwiewają

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a): 722!

      Nie uważałeś w szkole, lub nie masz

      Tego, co tutaj wszyscy inni mają?

      Przez sowią pocztę ten twój dylemat

      Nasze porady za opłatą rozwiewają

      Wmigurok. Był to korespondencyjny kurs magii dla charłaków i początkujących czarodziejów.

        Wczytuję edytor...
    • Trafione.

      W sumie to niwile wiadomo o tym kursie, ale wyglada na zwykłe naciągactwo, jakich pełno i u mugoli.

      Ciekawe, czy ktoś z Was zwrócił uwagę na wykrzyknik przy numerze pytania, tej bardzo ważnej dla światra HP liczbie.

        Wczytuję edytor...
    • 723.

      W magicznej księdze wymieniają nas tysiąc

      Lecz o mnie pamiętać powinieneś życie całe

      Bo moje imię, i tu mogę przysiąc

      Na pierwszej lekcji pierwsze usłyszałeś 

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a): 723.

      W magicznej księdze wymieniają nas tysiąc

      Lecz o mnie pamiętać powinieneś życie całe

      Bo moje imię, i tu mogę przysiąc

      Na pierwszej lekcji pierwsze usłyszałeś 

      Asfodelus. Była to pierwsza magiczna roślina, która została wspomniana na pierwszej lekcji eliksirów.

        Wczytuję edytor...
    • Tak jest.

      Podobno pytanie Snape'a o korzeń asfodelusa i nalewkę z piołunu można tłumaczyć - poprzez symbolikę obu rośliń- jako nawiązanie do żalu Severusa za Lily. 

        Wczytuję edytor...
    • 724.

      I na co to całe aurora szkolenie

      Gdy przyszła na mnie ostatnia godzina

      To SZYCHĘ najwyższą, lubianą szalenie

      Zabiła nie kedavra, lecz wrzeszcząca roślina

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a): 724.

      I na co to całe aurora szkolenie

      Gdy przyszła na mnie ostatnia godzina

      To SZYCHĘ najwyższą, lubianą szalenie

      Zabiła nie kedavra, lecz wrzeszcząca roślina

      Venusia Crickerly. Była aurorem, a później Ministrem Magii. Została zabita przez mandragorę.

        Wczytuję edytor...
    • Trafione!

      Chyba sam Harry Potter nie znał tak dobrze historii politycznej swojego świata, jak Łamacze Klątw.

      Brawo!

        Wczytuję edytor...
    • 725.

      Dziś wiem już, że miłość w twym sercu nie zagości

      Bo ja wśród węży, a ty w pięknym domu żyjesz

      Dlatego odrobinę oszukanej miłości

      W kubku zimnej wody w skwarny dzień wypijesz

        Wczytuję edytor...
    • Meropa Gaunt - wężousta czarownica, była zakochana w mugolu - Tomie Riddle'u, jednak ten nie odwzajemniał miłości. Meropa podała mu amortencję w kubku wody, by się w niej zakochał.

        Wczytuję edytor...
    • Bardzo ładnie opisane.

      Smutna postać, chyba nikt nigdy jej nie kochał- jaki więc mógł być jej syn?

        Wczytuję edytor...
    • 726.

      Choć naszych bajek dzieciom się nie czyta

      Tworzymy je szybko, gdy złego coś się dzieje

      A potem z BIURA ruszamy z kopyta

      Olbrzymy zmieniać w wiatr, co za mocno wieje

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a): 726.

      Choć naszych bajek dzieciom się nie czyta

      Tworzymy je szybko, gdy złego coś się dzieje

      A potem z BIURA ruszamy z kopyta

      Olbrzymy zmieniać w wiatr, co za mocno wieje

      Komitet Łagodzenia Mugoli. Zajmują się wymyślaniem wymówek dla osób, które nie są obdarzone magicznymi zdolnościami, gdy stanie się coś, co może ujawnić świat czarodziejów.

        Wczytuję edytor...
    • Ha! Wprawdzie pisząc zagadkę miałem na myśli Biuro Dezinformacji, jednak KŁM - o którym zapomniałem- również idealnie do niej pasuje. Po raz kolejny okazało się, że czasem jest kilka dobrych odpowiedzi na to samo, szczegółowe pytanie. Brawo!

        Wczytuję edytor...
    • 727.

      Mugolska magia płynie przewodami

      A kto jej dotknie, boleśnie to odczuje

      Można ją łapać pojemnikami

      A JA te pojemniki kolekcjonuję

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a): 727.

      Mugolska magia płynie przewodami

      A kto jej dotknie, boleśnie to odczuje

      Można ją łapać pojemnikami

      A JA te pojemniki kolekcjonuję

      Artur Weasley. Kolekcjonował on różne mugolskie przedmioty np. baterie.

        Wczytuję edytor...
    • Brawo!

      Artura fascynowały takie dla nas oczywiste rzeczy, jak elektryczność i samoloty, baterie i śrubokręty. To jeden z lepszych zabiegów Rowling na pokolorowanie postaci.

        Wczytuję edytor...
    • 728.

      Nienawidziłem, wziąłem różdżkę, i zabiłem

      Sprawa zamknięta, po co drążyć temat

      Opowiedziałem wszystko to, co zrobiłem

      A przecież nie mogą mnie okłamać własne wspomnienia

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a):
      728.

      Nienawidziłem, wziąłem różdżkę, i zabiłem

      Sprawa zamknięta, po co drążyć temat

      Opowiedziałem wszystko to, co zrobiłem

      A przecież nie mogą mnie okłamać własne wspomnienia

      Może Morfin Graut? Był to wuj Toma Riddla. Chłopak ukradł i urzył jego różdżki do zamordowania swoich mugolskich krewnych. Zaszczepił wujowi sztuczne wspomnienia z tym. Ponieważ Morfin nienawidził tej rodziny zabójstwo nie było dziwne, a oskrażony potwierdził wszytko w Ministerstwie. Zmarł w Azbakania. Dumbledoore cały czas ( do śmierci) próbował udowodnić niewinnośc Grauta

        Wczytuję edytor...
    • Pięknie rozpisane!

      Morfin to czwarta ofiara z własnej rodziny tego uzdolnionego piątoklasisty.

        Wczytuję edytor...
    • 729.

      Gdy szukasz lekarstwa od trucizny ciężkiej wnyków

      Nie ufaj za mocno w arytmetyki prawa

      Nie starczy bowiem znaleźć sumy jej składników

      O czym nas poucza pewna stara ZASADA

        Wczytuję edytor...
    • Caairo11 napisał(-a): 729.

      Gdy szukasz lekarstwa od trucizny ciężkiej wnyków

      Nie ufaj za mocno w arytmetyki prawa

      Nie starczy bowiem znaleźć sumy jej składników

      O czym nas poucza pewna stara ZASADA

      Trzecie Prawo Golpalotta. Omawiane w szostej klasie hogwartu. Mowilo wlasnie o antidotach na zlozone trucizny.

        Wczytuję edytor...