FANDOM


  • Czy Tylko Ja Uważam Że Shipowanie Draco I Hermiony Jest Bez Sensu Draco Od Początku Wyzywa Hermione Od Szlam Itp Nienawidzi Mugolaków Oraz Pochodzi Z Rodów Czystej Krwi (Black i Malfoy ) A Wy Co O Tym Myślicie?

      Wczytuję edytor...
    • Taak dramione jest złem

        Wczytuję edytor...
    • Tak, Dramione jest żałosne. Ja to nazywam Draszlamą i tfu na to

        Wczytuję edytor...
    • Muszę was roczarować, ale w Dramione nie chodzi o relację ukazywaną oczami Harry'ego - bo tak, z tej perspektywy wygląda ona dość jednoznaznie i nieciekawie. Ale kiedy popatrzeć na to np. z perspektywy Dracona; na początku był do niej uprzedzony (przez ojca, który wmawiał mu bzdury o mugolakach). W następnych zaś częściach Malfoy przestaje dokuczać Hermionie. Przestało mu to sprawiać przyjemność? Nie sądze, przecież Harry'emu nie odpuścił. Musiał więc po prostu zmienić zdanie na temat szlam i mimo, że nie wyrażał się głośno na ten temat, (za pewne dalej ze względu na Lucjusza, który, jak wiemy, gnębił chłopaka za najdrobniejsze przewinienia, a za zdradę krwi prawdopodobnie spotkałaby Dracona bardzo nie przyjemna kara), ewidentnie odpuścił sobie gnębienie mugolaków. Dramione opiera się przede wszystkim na wzajemnym zrozumieniu, które miałoby się pojawic po bliższym zapoznaniu się bohaterów, jakiegoś podobieństwa w dążeniu do czegoś: Miona do pokazania swojej wartości, osiągnięcia sukcesu w świecie czarodziejów, Draco w gruncie rzeczy do tego samego, tyle że chciał spełniać wymagania najbliższego otoczenia (ojca, reszty Ślizgonów). Poza tym, Rowling na początku miała w planach zabić Rona i uoficjalnić Dramione, co, moim zdaniem wyszłoby wszystkim na dobre - Hermiona i Ron nie musieliby się ze sobą użerać, Draco znalazłby pokrewną duszę, no i Harry zacząłby prawdopodobnie tolerować Ślizgona (ze względu na Granger, oczywiście). Niestety, autorka uznała to za zbyt wielki zwrot akcji, którego czytelnicy mogliby nie polubić ze zwyczajnego przyzwyczajenia do złego Dracona. Dostałby on oczywiście ważny epizod na przełomie koniec-szóstej-i-cała-siódma-część. Koniec cytatu. Tak więc dziękuję za poświęconą mi uwagę, mam nadzieję, że wszyscy uprzedzeni czytelnicy, którzy nie lubią Dramione, popatrzą na to wszystko z nieuprzedzonej perspektywy, jakiej na pewno nie zobaczyliśmy w książkach, ponieważ główny bohater, niejaki Harry Potter jest w złych stosunkach z Malfoy'em i zdecydowanie nie przyszłoby mu do głowy takie rozwiązanie.

      Z poważaniem,

      fanka Dramione 

        Wczytuję edytor...
    • jestem za!!!!!!

      Wiadomo, że z innej perspektywy wszystko mogłoby wyglądać inaczej, a przeciwieństwa się przyciągają ;)

        Wczytuję edytor...
    • dramione 

      nonsens

        Wczytuję edytor...
    • @fanka Dramione

      Próbuję ogarnąć Twój punkt widzenia i nie do końca się zgodzę.

      Przecież on życzył w Komnacie Tajemnic Hermionie śmierci. I nawet się z tym nie krył... W trzeciej oberwał od Hermy w ryj. Dalej nie pamiętam jakichś większych akcji, lecz potem w Księciu Półkrwi powiedział wprost "Mamo, jeśli zastanawiasz się, co tak śmierdzi, to właśnie weszła szlama", a potem "Kto ci podbił oko, Granger? Chcę mu posłać kwiaty". Może i skupiał się jedynie na Harrym, ale Ronowi czy Hermionie też nie popuszczał jak miał okazję. W Zakonie Feniksa jako Brygada Inkwizycyjna zdublował ujemne punkty dla Hermiony "za bycie szlamą". Teoria, że odpuścił sobie gnębienie mugolaków jest trochę zbyt daleko posunięta.

      Wzajemne zrozumienie można podciągnąć tak naprawdę pod każdy ship. 

      _________

      Jeśli spojrzeć na nich tak trochę z boku, to Draco i Hermiona mieli wiele wspólnego. Inteligentni, ambitni, zdolni, zdeterminowani, lojalni wobec swoich. Jednak różnice światopoglądowe i dotyczące wyznawanych wartości zwykle nie wróżą niczego więcej niż namiętny, płomienny romans, który najpewniej skończy się... no, źle. Happy endu na czymś takim się nie zbuduje. A wizja słitaśnego i romantycznego Draco w stanie limerencji to już w ogóle ble. Podobnie Hermiona wobec Dracona. Dwulicus nie stworzy dobrego związku z prostolinijnym, a wrażliwy z bezczelnym i chamskim. Więc to nie do końca tak, że przeciwieństwa się przyciągają.

      Niestety, ja nie spotkałam wartościowego Dramione. Choć szukałam, bo lubię czytać fanfiction z różnymi pairingami, żeby poszerzać horyzonty. Od biedy popularne "Echo naszych słów", które zyskałoby, gdyby nie było w pierwszoosobowej narracji. Autorka też się trochę poplątała - chciała, by fanfiction było "jak najbardziej zgodne z kanonem", tyle że Hermiona nie przypominała miejscami Hermiony, chociaż zgadzały się wydarzenia z książek. ŻADEN fanfick nie jest zgodny z kanonem, jeszcze nie spotkałam takiego, który by Rowling uznała. :P Takie podejście do niczego nie prowadzi.

      Nie spotkałam jeszcze fanfiction z jakąś bardziej złożoną i wciągającą fabułą albo inteligentnej miniaturki Dramione. Wszystko jest dość schematyczne i spłycone zwykle, a te postacie mają naprawdę ogrom możliwości, cech do wykorzystania - mówię to też jako twórca. Nie oznacza to jednak, że nie lubię tej pary, bo według mnie ona ma potencjał - na zakazany romans, na jakąś toksyczną relację albo tragiczną. Ewentualnie jakiś ciąg wydarzeń, w który będą zamieszani oboje i który ich oboje zmieni - może coś takiego mogłoby się zakończyć związkiem. 

        Wczytuję edytor...
    • Poczytaj artykuł o Hermionie, rozwiń spis treści, wejdź w relacje, draco malfoy, a tam pisze coś w stylu Niewykluczone, że Draco i  Hermiona dążyli się jakimś uczuciem, ale przez to, że w rodzinie Malfoya nie akceptowali nieczystej Draco starał się pokazać do niej nienawiść. A bella i voldemort raz  powiedział do niej "Nie dotykaj mnie", a miał z nią córkę. 

        Wczytuję edytor...
    • dramione nie ma wogóle podstaw, nie cierpię tego shipu

        Wczytuję edytor...
    • W artykule o Draconie pisze,że autorka powiedziała w jednym wywiadzie, że Draco był arogancki dla hermiony, ponieważ darzył ją romantycznym uczuciem i próbował zastąpić te uczucie nienawiścią.

      PS:Kocham ship Hermiona x Draco

        Wczytuję edytor...
    • łeeee... tylko Drarry, jedyny prawilny ship, ewentuanie harmione

        Wczytuję edytor...
    • Ja jestem za Dramione. Wiele czytałam na ten temat i dowiedziałam się, że Emma Waston zakochała się w Tomie Feltonie.



      Pozdrawiam

        Wczytuję edytor...
    • Użytkownik Fandomu
        Wczytuję edytor...
Daj okejkę tej wiadomości
Przyznano okejkę tej wiadomości!
Zobacz kto dał okejkę tej wiadomości
Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.