FANDOM


  • Sensualna
    Sensualna zamknął ten wątek, ponieważ:
    .
    21:54, sty 8, 2017

    szkoda że cho i harremu sie nie udało :( 

      Wczytuję edytor...
    • I po co taki temat?

        Wczytuję edytor...
    • A ja myślę, ze do siebie w ogóle nie pasowali, a Cho nie nadawała sie dla Harrego ;)

        Wczytuję edytor...
    • Wstydziłbyś/abyś się! Chciałbyś/abyś, żeby Harry był z taką beksą jak Cho? Przecież ona tylko szukała pocieszenia po Cedriku. I jeszcze miała do Harry'ego pretensję, że przyjaźni się Hermioną.

        Wczytuję edytor...
    • średnio do siebie pasowali, Cho nie miała takiego "pazura" co Ginny.

        Wczytuję edytor...
    • 164.40.246.42 napisał(a):
      średnio do siebie pasowali, Cho nie miała takiego "pazura" co Ginny.

      Cho w insygni nie wbiegła przed Harry'ego jak Ślizgonka proponowała złapanie go

        Wczytuję edytor...
    • właśnie że pasowali :( powinno im sie udac :(((((

        Wczytuję edytor...
    • cho była najładniejsza

        Wczytuję edytor...
    • Zależy jak dla kogo. Dla mnie wcale nie była najładniejsza. Zresztą nie tylko wygląd się liczy. Serio uważasz, że do Harry'ego pasuje dziewczyna, która nawet całując się z nim płacze i myśli o byłym nieżyjącym chłopaku? Przypomnę ci, że Cho stanęła po stronie Marietty Edgecombe, gdy ta zdradziła GD. Jedyne co Cho zrobiła, a raczej chciała zrobić, dla Harry'ego to to, że chciała zaprowadzić go do pokoju wspólnego Ravenclawu. Nic więcej. Moim zdaniem Cho nigdy nie kochała Harry'ego, tak jak i on nigdy nie kochał jej. Co innego Ginny, która nigdy nie straciła nadziei, że będzie z Harrym. Cho pasowała do Harry'ego jak białe wino do wołowiny. Czyli wcale.

        Wczytuję edytor...
    • Może i masz racje ale skoro Ginny kochała Harrego to czemu chodziła z danem i michaelem ??????? I mnie nie pouczaj bo przeczytałem to wszystko  :(

        Wczytuję edytor...
    • No ale z drugiej strony Ginny też jest bista .A huj Ginny ładniejsza xD :)))))))) Cofał tamte spamy  xDDD

        Wczytuję edytor...
    • ermione też jest niczego sobie co nie xDDD

        Wczytuję edytor...
    • Ginny chodziła z Michaelem i Deanem, bo Hermiona poradziła jej, żeby była sobą i umawiała się z chłopcami, to wtedy Harry ją zauważy. Co do twojej ostatniej wypowiedzi to co ma Hermiona do Cho i Ginny? Ona była tylko jego przyjaciółką, nigdy nie łączyła ich miłość inna niż na zasadzie brat-siostra.

        Wczytuję edytor...
    • Chodzi mi o to że Hermiona też jest ładna 

        Wczytuję edytor...
    • Zdecydowanie Harry bardziej pasuje do Ginny niz do Cho. W sensie moim zdaniem ;p

        Wczytuję edytor...
    • Może i pasowali do siebie, ale lepsza była zdecydowanie Ginny! Cho to taka... młodzieńcza miłość... Piękna, ale nietrwała...

        Wczytuję edytor...
    • Scraggy
      Scraggy usunął tę odpowiedź, ponieważ:
      185.16.33.127 napisał(a): Może i masz racje ale skoro Ginny kochała Harrego to czemu chodziła z danem i michaelem ??????? I mnie nie pouczaj bo przeczytałem to wszystko :( Skoro przeczytałeś wszystko, to powinieneś wiedzieć, że Ginny umawiała się z innymi chłopakami, bo tak poradziła jej Hermiona. Miała siedzieć samotna, aż Harry ją łaskawie zauważy? Zresztą kto powiedział, że nie była zauroczona Michaelem i Deanem? Chyba nie powiesz mi, że ona od razu zapałała do Harry'ego miłością? Zawsze najpierw jest zauroczenie i tak zapewne było w przypadku uczucia Ginny do Harry'ego. Może i miłość od pierwszego wejrzenia istnieje, ale na pewno nie u dziesięciolatki.
      11:37, kwi 23, 2014
      Odpowiedź została usunięta
    • Taaa po przezytaniu seri raz jeszcze i wczytaniu sie stwierdzamże cho jest kims kto tylko beczał za cedrikiem :)

        Wczytuję edytor...
    • Mi się wydaje,że Cho to taka...nawet nie wiem jak ją określić.Przez cały czas,gdy w książce pojawiała się jakakolwiek wzmianka o niej to miałam ochotę rzucić nią o ścianę. :D

        Wczytuję edytor...
    • No RACJA CHO była troche dziwna i nie wiem czem ale lubiła harego bo był sławny :)

        Wczytuję edytor...
    • Według mnie to Cho nie pasowała do Harry'ego. Rozumiem, że zmarł jej chłopak. Ale nie powinna pocieszać się innym, który rzeczywiście się w niej zakochał. Ogólnie wymagała od Harry'ego tego, co robił z nią Cedrik. Najlepszym przykładem jest ich randka w tej cukierni (już nie pamiętam nazwy).

      Nie wiem, po prostu mi do siebie nie pasowali. Coś się im nie kleiło.

        Wczytuję edytor...
    • Aggie Holmes napisał(a): Według mnie to Cho nie pasowała do Harry'ego. Rozumiem, że zmarł jej chłopak. Ale nie powinna pocieszać się innym, który rzeczywiście się w niej zakochał. Ogólnie wymagała od Harry'ego tego, co robił z nią Cedrik. Najlepszym przykładem jest ich randka w tej cukierni (już nie pamiętam nazwy).

      Nie wiem, po prostu mi do siebie nie pasowali. Coś się im nie kleiło.

      Herbaciarni u Pani Poddifoot. ;)

        Wczytuję edytor...
    • Scraggy napisał(a):

      Aggie Holmes napisał(a): Według mnie to Cho nie pasowała do Harry'ego. Rozumiem, że zmarł jej chłopak. Ale nie powinna pocieszać się innym, który rzeczywiście się w niej zakochał. Ogólnie wymagała od Harry'ego tego, co robił z nią Cedrik. Najlepszym przykładem jest ich randka w tej cukierni (już nie pamiętam nazwy).

      Nie wiem, po prostu mi do siebie nie pasowali. Coś się im nie kleiło.

      Herbaciarni u Pani Poddifoot. ;)


      O właśnie :)

        Wczytuję edytor...
    • Ale jak myśclicie czemu cho postompiła tak z harrym xDD 

        Wczytuję edytor...
    • 185.16.33.127 napisał(a): Ale jak myśclicie czemu cho postompiła tak z harrym xDD 

      Bo to zła kobieta była. xD

        Wczytuję edytor...
    • Hahaha XD

      Cho była po prostu załamana po stracie Cedrika i nie potrafiła sobie z tym poradzić inaczej. A że Harry ją lubił lubił to...

      (tak myślę)

        Wczytuję edytor...
    • Ja od drugiej części gdy dowiedziałam się że Ginny kocha się w Harrym kibicowałam jej. Ginny była dla mnie od początku ulubioną bohaterką. I chciałam żeby była z Harrym. Byłam załamana gdy Harry spotykał się z Cho i się w niej zakochał. A gdy ze sobą zerwali to się cieszyłam. Nie nawidziłam Cho i nadal jej nie nawidzę. Jest moją najbardziej znienawidzoną postacią w HP. Byli Ginny mi nie  przeszkadzali bo wiedziałam ze ona kochała Harry'ego. Więc gdy Harry zakochał się w Ginny(szósta część) byłam wniebowzięta. Nie nawidzę też paringów w których Harry jest z inną osobą niż z Ginny. Jeśli kogoś przy tym komentarzu uraziłam to bardzo przepraszam,ale takie jest moje zdanie.

        Wczytuję edytor...
    • Dpbra jednym słowem Jebać cho :) 

        Wczytuję edytor...
    • Ginny lepsza ;) xD :D  

        Wczytuję edytor...
    • To pisz na czacie, człowieku

        Wczytuję edytor...
    • Może... Zamknijmy ten temat? Rozwiązany wieki temu i nie potrzebnie zaśmieca wikię!

        Wczytuję edytor...
    • Uwielbiam odkopywać wątki, to dobre zajęcie :) Cho zajmuje drugie miejsce w rankingu najbardziej nielubianych przeze mnie osób za Umbridge. W książkach omijałam elementy z nią, poza kłótnią o GD, ach... Cudowne. W filmie, gdy nie mam opcji przewijania, bo oglądam na TVN, gdy Cho się pojawia, idę się ubezpieczyć w miskę do prania na... Sami wiecie co.

        Wczytuję edytor...
    • Cho taki śmieć mały, ale szczególnie jakoś nie czułem do niej odrazy. Jak dla mnie powinna być z Draco :D swoją drogą widziałem kiedyś ff ,,tydzień ślizgona" gdzie przez siedem dni opisywano życie Draco. I przez siedem nocy spał z siedmioma panienkami. O ile się nie mylę było tak:

      1. Hermiona

      2. Ginny

      3. Pansy

      4. Luna

      5. Nie pamiętam :D chyba taka wymyślona przez autora, ale nie pamiętam jak się nazywała :D

      6. Właśnie Cho

      7. To było osobne opowiadanie, najpierw wszystkie z którymi spał się wściekły na niego, że je zdradzał, a potem pojechał do dworu Malfoyów. No i nie mógł się zdecydować, z kim spać, dlatego wybrał swoją ciotkę :O tak, Bellatriks :O

        Wczytuję edytor...
    • GorgonzolaSW napisał(a):
      Cho taki śmieć mały, ale szczególnie jakoś nie czułem do niej odrazy. Jak dla mnie powinna być z Draco :D swoją drogą widziałem kiedyś ff ,,tydzień ślizgona" gdzie przez siedem dni opisywano życie Draco. I przez siedem nocy spał z siedmioma panienkami. O ile się nie mylę było tak:

      1. Hermiona

      2. Ginny

      3. Pansy

      4. Luna

      5. Nie pamiętam :D chyba taka wymyślona przez autora, ale nie pamiętam jak się nazywała :D

      6. Właśnie Cho

      7. To było osobne opowiadanie, najpierw wszystkie z którymi spał się wściekły na niego, że je zdradzał, a potem pojechał do dworu Malfoyów. No i nie mógł się zdecydować, z kim spać, dlatego wybrał swoją ciotkę :O tak, Bellatriks :O


      Ja POTRZEBUJĘ tego ff w swoim życiu D:

        Wczytuję edytor...
    • Sorry, ale nie pamiętam już tej strony :( nawet tytuł nie wiem, czy dobry podałem :( pamiętam tylko szczątkowe fragmenty i tą kolejność (chyba dobrze ją podałem) ale poszukam

        Wczytuję edytor...
Daj okejkę tej wiadomości
Przyznano okejkę tej wiadomości!
Zobacz kto dał okejkę tej wiadomości
Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.