FANDOM


  • Dawid2
    Dawid2 zamknął ten wątek, ponieważ:
    Punkt został przegłosowany, więc nie będzie obowiązywał
    19:24, gru 11, 2016

    Drodzy użytkownicy,

    W związku z pomysłem na wprowadzenie zmian do regulaminu, chcielibyśmy zapytać was o zdanie, czy jesteście za wprowadzeniem następującego punktu:

    • Moderator treści i/lub dyskusji, administrator oraz biurokrata zobowiązani są poza pełnieniem funkcji wymierzonych na stanowisku do jakiejkolwiek aktywności na czacie przynajmniej dwa razy w miesiącu.

    Ten punkt ma na celu integrację między użytkownikami a kadrą oraz sprawną pomoc w przypadku konfliktów. Powstał również z racji braku znajomości przez nowych użytkowników członków kadry.

    Napiszcie czy jesteście za czy przeciw.

      Wczytuję edytor...
    • Jestem za ;)

        Wczytuję edytor...
    • Eee poważnie? Wyrażam nadzieję, że to jednak troll, bo to się, ekhem, analizuję samo przez siebie. Od dawna mam wrażenie, że niektórym pomyliły się idee Wiki, której głównym i nadrzędnym celem jest stworzenie encyklopedii internetowej, z ideą kółka towarzyskiego. Nie twierdzę, że społeczność nie jest ważna — wprost przeciwnie jest, ale pilnowanie i rozwiązywanie konfilktów na czacie należy do obowiązków moderatora, a nie admina (tak nawet napisane jest w zakładce administracja, lol). Admin ma przede wszystkim dbać o encyklopedię jako taką, czyli zajmować się edycją. I w tym podpunkcie i uzasadnieniu jest sprzeczność — z jednej strony argument, że powodem jest brak znajomości kadry (kompletna bzdura, której nawet nie godzi się komentować) a z drugiej jest (jakiejkolwiek aktywności co rozumiem jako wejście na czat) obowiązek wejścia na czat przynajmniej2 razy w miesiącu. Czyli co? Wystarczy, że admin i wejdzie i już ma zaliczoną bytność? A może wprowadzicie system godzinowy i z stoperem będziecie liczyć? Zresztą wchodzenie na czat ≠ znajomość userów, bo również dobrze ktoś może siedzieć na zw i co? Wtedy podpunkt zawodzi. Zresztą w przypadku afer admini i Michnar zawsze reagowali i mimo że nie było takiego obowiązku uregulowanego punktem, wszyscy znali kadrę. Sama idea zmuszania do wchodzenia jest głupia — nie dziwię się, że niektórzy nie mają ochoty do wchodzenia na czat, bo to całkiem zrozumiałe (tutaj był komentarz do stanu społeczności, ale zmieniłam, bo kto wie, jeszcze dostanę bana za wyrażanie zdania na temat społeczności). Wikia ma być przede wszystkim przyjemnością i zmuszanie do przebywania na czacie może niektórym się wydać przykrym obowiązkiem, choć admini powinni gł. troszczyć się o edycji. Kontakt z adminem to tablica i e-mail, nie trzeba wprowadzać punktu tak... idiotycznego.

      Nie zapominajmy, że edycje>czat i na tym wszyscy powinni się skupić, a w szczególności admini, których celem nie jest bawienie się w rozwiązywanie dram.

      Jeśli cały nowy regulamin jest pełen takich potworków to powodzenia, bo tylko z jednego podpunktu wylewa się głupota.

      Tl;dr: "XDDD" — komentarz do całego punktu, jestem przeciw, już sama idea jest głupia, a ubrana w takie słowa jeszcze głupsza.

        Wczytuję edytor...
    • Jestem jak najbardziej za, ale możnaby zmniejszyć ilość do jednago razu na miesiąc dla administratorow, bo może się to niektórym nie udać ;p Za to dla moderatorów zwiększyć, bo z tą aktywnoscia na czacie jest różnie, a w sumie od pilnowania czatu przecież są ;)

        Wczytuję edytor...
    • Jestem jak najbardziej tego samego zdania co Magi, jednak zostawiłbym te 2 razy dla admina, bo to wcale niedużo w skali miesąca.

      Bzdury to ty piszesz Wiktoria, bo ja już na Wiki jestem kilka miesięcy i wciąż nie znam Kamila, a Michała tylko z FB.

        Wczytuję edytor...
    • Dawid2 napisał(a): Jestem jak najbardziej tego samego zdania co Magi, jednak zostawiłbym te 2 razy dla admina, bo to wcale niedużo w skali miesąca.

      Bzdury to ty piszesz Wiktoria, bo ja już na Wiki jestem kilka miesięcy i wciąż nie znam Kamila, a Michała tylko z FB.

      2 razy w miesiącu to bardzo mało, ale można się domyśleć, jak będzie to wyglądało w praktyce...

        Wczytuję edytor...
    • W razie wątpliwości: to, że mod treści/admin/biurokrata wejdzie na czat, nie wyklucza jego aktywności w edycjach i innych obowiązkach. Przykładem na to, że siedzenie na czacie nie łączy się z edytowaniem jestem ja, Mag, czy Wikkka. Nikt też nie napisał o długości siedzenia - jak wyraźnie napisane, chodzi o zwykłą bytność i integrację, przecież to miejsce ma nas łączyć a nie dzielić. Nie ma w punkcie też obowiązku pełnienia zadań moderatora czatu przez moda treści/admina/biurokratę, a zwykłą pomoc w przypadku konfliktów - ponieważ jest dwóch moderatorów czatu i zwyczajnie, po ludzku, nie będą na czacie 24 h.

        Wczytuję edytor...
    • Dawid2 napisał(a):
      Jestem jak najbardziej tego samego zdania co Magi, jednak zostawiłbym te 2 razy dla admina, bo to wcale niedużo w skali miesąca.

      Bzdury to ty piszesz Wiktoria, bo ja już na Wiki jestem kilka miesięcy i wciąż nie znam Kamila, a Michała tylko z FB.

      Aż tak bardzo zależy ci na poznaniu ich? Nie powinno się zmuszać użytkowników do siedzenia na czacie. Jeszcze jednym ważnym aspektem tego punktu jest to,że jak długo ma siedzieć na czacie? Wystarczy,że wejdzie i wyjdzie? A może zoobowiązać go do jakieś aktywnośći na czacie od względem zbanowania kogoś/skickowania. Nawet jeśli ktoś wejdzie na czat nie wiemy czy on będzie chciał "się poznawać".  Gdyby to była zasada dla moderatora czatu bym się zgodził, ale głównym zadaniem administratorów ma być tworzenie dobrej i przyzwoitej encyklopedii. #PZAKHPW

        Wczytuję edytor...
    • Ja jestem na nie. Kiedyś nie istniał czat, forum i jakoś nie było żadnych problemów, nikt się nie skarżył. To, że teraz jest, nie znaczy, że wszyscy mają z niego korzystać. Ci co chcą, niech to robią, ale głupie jest to, żeby zmuszać do tego kogokolwiek. Sprawami czatu zajmują się moderatorzy. Jak już powiedziała Wikkka, główną ideą wikii jest tworzenie kompendium wiedzy o danym temacie, jak ktoś nie chce się na siłę zrzywać ze społecznością, niech tego nie robi. Jeżeli ktoś ma jakiś problem, może napisać do admina, nikt mu nie broni, ale czy koniecznie musi być z nim zrzyty?

        Wczytuję edytor...
    • DeXart napisał(a):

      Dawid2 napisał(a):
      Jestem jak najbardziej tego samego zdania co Magi, jednak zostawiłbym te 2 razy dla admina, bo to wcale niedużo w skali miesąca.

      Bzdury to ty piszesz Wiktoria, bo ja już na Wiki jestem kilka miesięcy i wciąż nie znam Kamila, a Michała tylko z FB.

      Aż tak bardzo zależy ci na poznaniu ich? Nie powinno się zmuszać użytkowników do siedzenia na czacie. Jeszcze jednym ważnym aspektem tego punktu jest to,że jak długo ma siedzieć na czacie? Wystarczy,że wejdzie i wyjdzie? A może zoobowiązać go do jakieś aktywnośći na czacie od względem zbanowania kogoś/skickowania. Nawet jeśli ktoś wejdzie na czat nie wiemy czy on będzie chciał "się poznawać".  Gdyby to była zasada dla moderatora czatu bym się zgodził, ale głównym zadaniem administratorów ma być tworzenie dobrej i przyzwoitej encyklopedii. #PZAKHPW

      Nikt do niczego nie zmusza użytkowników, jak już to członków kadry. Tego jednak też nikt nie robi ;p Ten punkt nie jest jeszcze na stałe w regulaminie, a wątek został przez Dawidka stworzony, aby dowiedzieć się co użytkownicy o tym myślą..

        Wczytuję edytor...
    • Jestem na nie, bo nie każdy chcę poznawać osoby, tylko wspomagać i rozbudowywać naszą szanowną Wikię, aby sięgała jeszcze wyżej. Oczywiście taka jest moja opinia i nie każdy musi się z nią zgadzać.

        Wczytuję edytor...
    • Jestem na nie.Takie zmuszanie adminów do siedzenia na czat nic nie wznosi równie dobrze mogą wbić te symboliczne "2 razy w miesiącu" ;'D byś na zw i gitara siema.Poza tym idea która stworzyła Wikie polegała na tworzenie i magazynowaniu wiedzy na dany temat i zawsze edycje,rozbudowa i doglądanie Wiki będzie lepsze niż siedzenie na czat i pisanie... nawet nie chce tego komentować xD a poza tym to #PzAKHPW

      PS. takie zmuszanie wbrew woli kogoś by coś robił w tym przypadku do siedzenia z wami 24/7 na czat tylko z niewolnictwem mi się kojarzy ;_:

      Mój Majestat

        Wczytuję edytor...
    • Wikkka napisał(a):
      Od dawna mam wrażenie, że niektórym pomyliły się idee Wiki, której głównym i nadrzędnym celem jest stworzenie encyklopedii internetowej, z ideą kółka towarzyskiego. Nie twierdzę, że społeczność nie jest ważna — wprost przeciwnie jest, ale pilnowanie i rozwiązywanie konfliktów na czacie należy do obowiązków moderatora, a nie admina (tak nawet napisane jest w zakładce administracja, lol). Admin ma przede wszystkim dbać o encyklopedię jako taką, czyli zajmować się edycją. 

      Zdecydowanie popieram - w prostych słowach ujęłaś to, co chcę przekazać społeczności od tak dawna. Czat to tylko czat i cieszę się, że ktokolwiek to rozumie. Podstawową ideą wiki jest rozwijanie encyklopedii, czyli czynność, o której aktualnie rzadko kto myśli, a która leży w priorytecie administracji.

      PS. dla Dawida: Jeśli ktoś chce koniecznie poznawać mnie jako człowieka, moje konto na FB nie jest jakąś tajemnicą. A jak ktoś ma jakiś problem, to po została utworzona na Wikii tablica.

        Wczytuję edytor...
    • Jestem  oczywiscie za   :)  Coż  Moderatorzy powinni wywiazywac  sie ze swoich obowiazkow  i rozamawiac   z   innymi uzytkownikami   pomagac im  :)  Jestaem  100%  na  Tak

        Wczytuję edytor...
    • Jestem jak najbardziej za. Każdy nowy użytkownik, czy jakikolwiek powinnien znać członków kadry. Rozumiem, że wikia jest nastawiona na rozbudowę artykułów i jak wyżej zostało wspomniane "(...) główną ideą wikii jest tworzenie kompendium wiedzy o danym temacie (...)", ale jeżeli nie ma współpracy ze społecznością to po prostu tej Wiki nie ma. Jeżeli ktoś powie, że miał duży wkład w wikię, a nie miał kontaktu ze społecznością, super, ale przecież dzięki współpracy użytkowników powstało wiele wspaniałych projektów! Takie jak FA, AM, czy Czarownica. Faktycznie, AM upadł, a powoli FA również, ale przecież to nie jest wina czatu. Wszystko się po jakimś czasie nudzi, taka jest nasza natura. Nasze artykuły mają dobrą jakość, dlatego spada ilość edycji. Kiedyś mogłem kliknąć "Losowa Strona" i od razu widziałem jakikolwiek błąd (ortografia, interpunkcja), a jak teraz kliknę, to nic nie ma. Nie ma powoli co poprawiać. Porównywanie nas do angielskiej wiki również nie jest dobre, ponieważ nie jesteśmy nimi, a ich arty również są czasami bardzo zbędne.

      Administracja musi mieć dobry kontakt, a tłumaczenie, że to moderatorzy powinni być królami czatu nie jest dobre. Jak użytkownik ma was poprosić o pomoc, skoro was kompletnie nie zna? Pomyślcie nad tym :)

        Wczytuję edytor...
    • TL;DR: Jestem przeciw.

      Pełnienie jakiejkolwiek funkcji na wiki, danej przez lokalną administrację, jest z gruntu zobowiązaniem.

      Nie rozumiem w jaki sposób zamierzacie egzekwować te prawo. Przebywanie na czacie jest elastyczne. Wasze zaproponowane zobowiązanie, może okazać się nieefektywne, bo jeśli ktoś nie chce, to nie będzie siedział na czacie. Z całym szacunkiem, ale co Wam przyjdzie po osobie, która posiedzi maksymalnie 15 minut na czacie lub będzie cały czas na "Zaraz wracam". Zmuszanie kogoś do integrowania się, to krok wstecz w tworzeniu społeczności. Sęk w tym, że nie wiecie (tak zakładam) w jaki sposób przekonać "nieaktywną" kadrę do wejścia w życie społeczności Harry Potter Wiki.

      Poza tym, Autorze wątku, o jakich konfliktach mowa? Jeżeli nie chodzi o kwestię administracji, to z moich obserwacji nie ma takich sytuacji, których nie mogliby rozwiązać aktywni moderatorzy czatu na czacie lub administracja odnośnie działania i sposobu prowadzenia wiki. Trudno mi stwierdzić, czy powołanie "nieaktywnej" części administracji do aktywności na czacie, sprawi, że będą wtenczas bardziej aktywni na wiki.

      Nowi użytkownicy i użytkownicy nie muszą znać całej administracji lub jej części poprzez czat. Wystarczy, że będą wiedzieli do kogo zgłosić się z problemem odnośnie wiki lub wandalizmem; i będą wiedzieli jak się z tą osobą mogą skontaktować. Dobrze byłoby przy tym, aby forma kontaktu była łatwa w obsłudze i szybka. Czat teoretycznie jest dobrym pomysłem, ale nie wiem, czy będzie oznaczać większą pomoc od strony administracji.

      Do tego dochodzi fakt, że nie wszyscy nowi użytkownicy korzystają z czatu. Być może robiliby to częściej, gdyby widzieli większe grono administracji, ale równocześnie być może wystarczyłoby bardziej "otwarte" i przejrzyste przedstawienie kadry na wiki. Dużo zależy od ogólnej mentalności Waszej społeczności i zbudowania oraz długiej próby "otwarcia się" przede wszystkim na nowych użytkowników, a następnie użytkowników.

      To "Wasza" wina, że trzymacie w swoich ryzach tych, którzy ledwo się wychylają w aktywności lub życiu społeczności. Sądzę, że nie jest wystarczająco intuicyjnie i klarowanie wyjaśnione, kto - jaką pełni funkcję. Zdaję sobie sprawę z tego, że część użytkowników prosiła lub będzie prosić o pomoc na czacie, ale to nie powód do zmuszania niechętnych lub leniwych kadrowiczów, aby głębiej otworzyli się na społeczność. Problem nie leży w aktywności na czacie, a doborze kadrowiczów.

      Szczerze pisząc wolałbym, abyście (lub ktoś z Was) napisał, że wkurza Was nieaktywność lub minimalna aktywność części kadry. Dla mnie to prawo jest stworzone między innymi lub głównie po to, aby zweryfikować, kto poświęci trochę więcej czasu dla Harry Potter Wiki; i stworzyć w ten sposób podwaliny pod argument za pozbawieniem danej osoby uprawnień.

      Jestem przeciw wprowadzeniu tego zobowiązania, ponieważ nie widzę w nim większego sensu oraz logiki. Jak wspominałem na początku - przebywanie na czacie jest elastyczne. Nie do końca wyobrażam sobie, kto, jak będzie oceniany po swojej aktywności na czacie, przez kogo, czy to coś da, pomoże i faktycznie poprawi się relacja między kadrą, a społecznością. Pomijając inne zdarzenia i sytuacje, o których wspomniałem w swojej wiadomości.

      Nie chcę stawać między innymi po stronie tych, którzy mogliby, ale Im się nie chcę, ale...
      ...przede wszystkim lubię i doceniam wolność jednostki. :)

      Wojnx (dyskusja) 23:35, gru 9, 2016 (UTC)

        Wczytuję edytor...
    • Uważam, że to ciut zbyt wielki nakaz. Nie możemy zmuszać innych do wiecznego siedzenia na wiki.Ludzie mają rodzinę, przyjaciół , szkołę, pracę i inne zajęcia. Uważam jednak, że administratorzy powinni stworzyć jakiś formularz z zasadami lub automatyczny samouczek dla nowych.Mimo wszystko jako administratorzy muszą się angażować w życie wiki. Dlatego uważam, że powinni pojawiać się przynajmniej 2 razy w mięsiącu, ale nie muszą. Ze względu na świat zewnętrzny jestem przeciw

        Wczytuję edytor...
    • Trochę śmieszna ta zasada jak dla mnie i raczej skończy się tak, że wejdzie się dwa razy na czat na chwilę, a i tak nikt nie udowodni, że było inaczej. Jeśli przez aktywność na czacie rozumiecie używanie uprawnień to też sprawa nie jest tak prosta bo nie zawsze się trafi okazja by banować, a kicków też się nie udowodni. Kompletnie bez sensu wyróżniono tu moderatorów treści, którzy nie mają żadnych uprawnień na czacie. Poza tym co niby się stanie jeśli ktoś nie spełni wymogu? Ja nie uwierzę, że z takiego błahego powodu straci prawa. Dla mnie to jest przesada i w ogóle sensu bez.

        Wczytuję edytor...
    • Nie rozumiem całkowicie wypowiedzi niektórych osób, jak na przykład Michała, czy Wikkki. Jeszcze kilka miesięcy, no może trochę dłużej temu, wszyscy siedzieliśmy na czacie, byliśmy aktywni na Wiki i jakoś nikt by nie powiedział, że czat jest nieważny. Omawialiśmy tam dosłownie wszystko, jednocześnie administracja, jak i społeczność. Jedni pisali drugiemu, aby weszli na czat i spędzili z całą resztą wspólnie wieczór. W taki oto sposób strona tętniła życiem i się rozwijała. Obecnie jest zupełnie inaczej. Obecnie mamy na stronie społeczność i administrację. To, że omawiamy wszystko wspólnie za pomocą Facebooka, nie oznacza, że wejście na czat może zaszkodzić. To, że ktoś wejdzie na czat, nie oznacza, że nie może jednocześnie edytować. To, że ktoś wejdzie na czat, nie oznacza, że dana osoba musi automatycznie pisać z innymi i być ich najlepszym przyjacielem. Można się przywitać i już. Po prostu zostać i zobaczyć o czym pisze społeczność; może znajdzie się jakiś ciekawy temat, w którym można byłoby się udzielić.

      Z drugiej strony argumenty Wikki i to, że Michnar je popiera, staram się zrozumieć. Jednak skoro jest takie coś, jak tablica i Facebook, to dlaczego mamy jeszcze czat? Możemy wyłączyć. Skoro mamy tablice i Facebook, to dlaczego wchodziliście na czat i pisaliście z innymi? I dlaczego uczepiliście się tych modów? Dawniej mody i admini siedzieli wspólnie na czacie i jakoś nikt nie wyleciał z tekstem: "To ja lecę, bo mody mogą tutaj siedzieć." Rozpisałbym się jeszcze bardziej, ale to doprowadzi do jeszcze większej dyskusji.

      A co do punktu w regulaminie. Nie jestem ani na tak, ani na nie. Powiem tylko tyle: Czat nie gryzie. To tylko dla naszego wspólnego dobra.

        Wczytuję edytor...
    • Dawid2 napisał(a):
      Bzdury to ty piszesz Wiktoria, bo ja już na Wiki jestem kilka miesięcy i wciąż nie znam Kamila, a Michała tylko z FB.

      Jak widzę konstruktywna krytyka to jeszcze trudna rzecz co dla niektórych.

      32Polak napisał(a):
      Nie rozumiem całkowicie wypowiedzi niektórych osób, jak na przykład Michała, czy Wikkki. Jeszcze kilka miesięcy, no może trochę dłużej temu, wszyscy siedzieliśmy na czacie, byliśmy aktywni na Wiki i jakoś nikt by nie powiedział, że czat jest nieważny. Omawialiśmy tam dosłownie wszystko, jednocześnie administracja, jak i społeczność. Jedni pisali drugiemu, aby weszli na czat i spędzili z całą resztą wspólnie wieczór. W taki oto sposób strona tętniła życiem i się rozwijała. Obecnie jest zupełnie inaczej. Obecnie mamy na stronie społeczność i administrację. To, że omawiamy wszystko wspólnie za pomocą Facebooka, nie oznacza, że wejście na czat może zaszkodzić. To, że ktoś wejdzie na czat, nie oznacza, że nie może jednocześnie edytować.

      Nigdzie nie napisałam, że czat jest zły ani że wchodzenie na niego zabija edycję, czy jest nieważny. Skrytykowałam tylko ten idiotyczny punkt, który no, najzwyklej jest głupi, co uargumentowałam. Więc uprzejmie proszę o nieprzypisywanie mi słów, których nigdy nie wygłosiłam. I chyba nie rozumiem tych uwag o wyłączaniu czatu i nie do końca łapię, jaki związek ma to z moją wypowiedzią.

        Wczytuję edytor...
    • Wiktoria, to jest przykre, że nie umiesz się pogodzić ze zdaniem innych, jeśli jest inne niż twoje...

      A krytyka, która nie jest faktem mnie nie rusza, bo moje zdanie było faktyczne, a ty dalej to ciągniesz, żeby tylko wyszło na twoje...

        Wczytuję edytor...
    • Dawid2 napisał(a): Wiktoria, to jest przykre, że nie umiesz się pogodzić ze zdaniem innych, jeśli jest inne niż twoje...

      A krytyka, która nie jest faktem mnie nie rusza, bo moje zdanie było faktyczne, a ty dalej to ciągniesz, żeby tylko wyszło na twoje...

      Jedyne o co mi chodzi, to stwierdzenie, że piszę bzdury bez podania argumentów innych niż "bo tak" (;.

        Wczytuję edytor...
Daj okejkę tej wiadomości
Przyznano okejkę tej wiadomości!
Zobacz kto dał okejkę tej wiadomości
Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.