FANDOM


Rowling mogła uznać, że to nie istotne dla fabuły, by pisać, że ktoś tam odrabiał pracę domową z matmy. Jej książki jej sprawa. Ale myślę, że byłoby to ciekawe. Tym bardziej, że takich przedmiotów mogłyby uczyć charłaki. No Filch jako nauczyciel historii sztuki (to on reperował obrazy w Hogwarcie) mógłby sobie poużywać i pewnie oberwałby za to jakąś klątwą od Malfoya.

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.