FANDOM


Eee poważnie? Wyrażam nadzieję, że to jednak troll, bo to się, ekhem, analizuję samo przez siebie. Od dawna mam wrażenie, że niektórym pomyliły się idee Wiki, której głównym i [b]nadrzędnym[/b] celem jest stworzenie encyklopedii internetowej, z ideą kółka towarzyskiego. Nie twierdzę, że społeczność nie jest ważna — wprost przeciwnie jest, ale pilnowanie i rozwiązywanie konfilktów na czacie należy do obowiązków moderatora, a nie admina (tak nawet pisze w zakładce administracja, lol). Admin ma przede wszystkim dbać o encyklopedię jako taką, czyli zajmować się edycją. I w tym podpunkcie i uzasadnieniu jest sprzeczność — z jednej strony argument, że powodem jest brak znajomości kadry (kompletna bzdura, której nawet nie godzi się komentować) a z drugiej jest (jakiejkolwiek aktywności co rozumiem jako wejście na czat) obowiązek wejścia na czat przynajmniej2 razy w miesiącu. Czyli co? Wystarczy, że admin i wejdzie i już ma zaliczoną bytność? A może wprowadzicie system godzinowy i z stoperem będziecie liczyć? Zresztą wchodzenie na czat ≠ znajomość userów, bo również dobrze ktoś może siedzieć na zw i co? Wtedy podpunkt zawodzi. Zresztą w przypadku afer admini i Michnar zawsze reagowali i mimo że nie było takiego obowiązku uregulowanego punktem, wszyscy znali kadrę. Sama idea zmuszania do wchodzenia jest głupia — nie dziwię się, że niektórzy nie mają ochoty do wchodzenia na czat, bo to całkiem zrozumiałe (tutaj był komentarz do stanu społeczności, ale zmieniłam, bo kto wie, jeszcze dostanę bana za wyrażanie zdania na temat społeczności). Wikia ma być przede wszystkim przyjemnością i zmuszanie do przebywania na czacie może niektórym się wydać przykrym obowiązkiem, choć admini powinni gł. troszczyć się o edycji. Kontakt z adminem to tablica i e-mail, nie trzeba wprowadzać punktu tak... idiotycznego.

Nie zapominajmy, że edycje>czat i na tym wszyscy powinni się skupić, a w szczególności admini, których celem nie jest bawienie się w rozwiązywanie dram.

Jeśli cały mowy regulamin jest pełen takich potworków to powodzenia, bo tylko z jednego podpunktu wylewa się głupota. Tl;dr: "XDDD" — komentarz do całego punktu, jestem przeciw, już sama idea jest głupia, a ubrana w takie słowa jeszcze głupsza.

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.