FANDOM


Urlk

Zdemolowany salon Dursleyów

Wizyta rodziny Weasley u Dursleyów — wydarzenie, które miało miejsce latem 1994 roku, w celu zabrania Harry'ego Pottera od Dursleyów, na Mistrzostwa Świata w Quidditchu.

Tło wizyty Edytuj

W lecie 1994 miały odbyć się Mistrzostwa Świata w Quidditchu. W sobotę rano wuj Vernon odebrał list od listonosza, nadawczynią listu była Pani Weasley, która nakleiła dość dużą liczbę znaczków pocztowych (Pani Weasley jako czarownica nie znała się na mugolskiej poczcie). W tym liście informowała, że odbywają się Mistrzostwa Świata w Quidditchu i prosiła wuja Vernona o pozwolenie na przyjazd Harry'ego (tak naprawdę tylko udawała, gdyż Weasleyowie i tak zamierzali przybyć po Harry'ego). Na początku pan Dursley nie był zbytnio przekonany, by puścić Harry'ego na te finały, jednak gdy Harry wspomniał, o Syriuszu i tym, że Syriusz mógłby się dowiedzieć, że Harry jest źle traktowany (Potter nie powiedział swoim krewnym, że jego ojciec chrzestny jest niewinny) Vernon uległ i pozwolił mu na wyjazd. Po przyjściu do swojej sypialni Harry dostał list od Rona, z informacją, że bez względu na decyzje mugolskich krewnych Harry'ego zjawią się po niego w niedzielę po południu, o 16:30.

Opis wizyty Edytuj

Wuj Vernon spytał Harry'ego czy Weasleyowie przyjadą samochodem, ponieważ miał tendencje do oceniania ludzi po modelach samochodów; Harry nie do końca pewny jak Weasleyowie go zabiorą potwierdził pytanie Vernona.

Rodzina Dursleyów siedziała w salonie. Weasleyowie się mocno spóźniali, czym irytowali wuja Vernona. W końcu jednak przybyli, używając proszku Fiuu, nie wiedząc, że Dursleyowie zamurowali szyb kominowy. Pan Weasley rozwalił kominek, tak, że zdemolował pół salonu, a popiół osadzony na wąsach i włosach wuja Vernona sprawił, że wyglądał jakby się nagle postarzał o trzydzieści lat. Z Weasleyów po Harry'ego przybyli: Artur Weasley, Ron, Fred Weasley i George Weasley. Pan Weasley na początku chciał wyjaśnić Dursleyom, dlaczego korzystał z Sieci Fiuu, jednak ci nie zrozumieli nic z jego wyjaśnień. Pan Weasley mimo usilnych starań zrobienia dobrego wrażenia na Dursleyach nie odniósł oczekiwanych efektów, a sytuację pogorszył fakt, że jego synowie – Fred i George dali Dudleyowi Gigantojęzyczne Toffi, które sprawiło, że język mu się znacznie wydłużył.

Występowanie Edytuj

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.